Bo wiecie rozumiecie- te ok 1.5-2 mln wynajmujących przy braku radykalnego zwiększenia dostępności cenowej mieszkan - no całkiem mozliwe ze na tym najmie bedzie musiała zostac do konca.
A to wieloplaszczyznowy problem - bo jesli dochody miesięczne spadaja z X na 1/3X to najem po cenie komercyjne staje sie niemożliwy (bo kwota zastąpienia to gdzies tyle bedzie za 20 lat) I co dalej? No mamy kilka






























grzech nie spróbować negocjować
#nieruchomosci
źródło: image
Pobierz25% wzrostu w 2-3 kwartaly bk2? - rynkowa rzeczywistosc
kurly wstydy nie maja, zadnego...