#nieruchomosci

Problem wykopków jest taki, że chcieliby fajne mieszkanie w Warszawie na Woli czy Żoliborzu, a rynek wycenia ich umiejętności na PRL kawalerkę w Ełku, bo tyle realnie warta jest ich praca. I o to toczy się tutaj cała dyskusja.
Zamiast zwiększyć swoją wartość na rynku, lepiej bóldupić całymi dniami… zawsze łatwiej jest poużalać się nad sobą niż podnieść dupę i działać.

Gorzka pigulka. Ceny nie spadną. Wy za to możecie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@PanieAreczku Wolny rynek? Połowa Woli czy Żoliborza to przydziały z PRL i wykupy za grosze z 95% bonifikaty w latach 90. Ludzie z pensją wycenianą na 20$ mają dziś tam mieszkania nie przez unikalne umiejętności, tylko datę urodzenia xD
  • Odpowiedz
Jeden typ tutaj sie upiera, ze nie ma korelacji miedzy demografia a cenami mieszkan, a to sobie rzuci przyklad Tokio, a to cos z Polski. Na kontrargumenty z tego samego obszaru zaczyna sie plywanie w temacie...

No to jest ta korelacja czy jej nie ma? Jest. Korelacja nie musi byc 100%, nie musi byc nawet 70%, wystarczy, ze jestesmy w stanie wykazac, ze dla wiekszosci przypadkow wystepuje "powiazanie"(na zasadzie A podaza za B)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@del855: nie ma koleracji, jeśli twierdzisz inaczej proszę o konkretne przykłady.
Najśmieszniej że argument z bk2 sam wrzuciłeś i wykazałeś brak korelacji xD
  • Odpowiedz
Wczoraj był tu wpis o agencie, który nie wiedział, z jakiego roku jest blok.

Sprawdziłem w danych coś pokrewnego: ile biur potrafi obsługiwać jedno mieszkanie naraz.

Kawalerka 40 m² przy Grzybowskiej na Woli, 836 000 zł. Oś czasu:

17.08
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateuszradziw: kurde, pamiętam czasy, gdy wykopki ekscytowały się wzrostem liczby ogłoszeń i wieszczyły z niej, że lada chwila będzie krach. Skoro te ogłoszenia to duble, bo cwaniaczki kradną sobie ogłoszenia, to spadki jednak odwołane?
  • Odpowiedz
Migranci nas uratują, a juz na pewno rynek mieszkaniowy, odcinek 2137...

Wzrost przez migracje to ciekawe zagadnienie. Mamy sobie takie Niemcy, jednego z liderów migracji w Europie. No i co sie okazuje? No to czego wszyscy sie domyślam, ze to są głównie ludzie nieprzystosowani do gospodarki opartej o wiedzę. No wielka niespodzianka :)

Oczywscie tytani intelektu mi zaraz napiszą, ze to oczywiste bo Niemcy nawpuszczaly cwiercglowkow jak leci to takie są wyniki edukacyjne
del855 - Migranci nas uratują, a juz na pewno rynek mieszkaniowy, odcinek 2137...

Wz...

źródło: 1000025221

Pobierz

Migranci zbawia Polskę i kraje zachodniej Europy?

  • Tak, im więcej debilow tym bogactwo rosnie 42.9% (6)
  • Nie, bo to muszą byc migranci na poziomie 50.0% (7)
  • Inna opcja - dodam w komentarzu 7.1% (1)

Oddanych głosów: 14

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci Bardzo brutalna pigułka ale obecnie żyjących landlordów nic nie obchodzi krzyzys demograficzny i to że w długiej perspektywie mieszkania będą tańsze. Oni mają inwestycje obliczone dla 5, 10 czy 15 lat czyli w persktyenie gdzie w dużym mieście nic im nie spadnie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niesamowite, pracę mu DALI w PRL, co za szczęściarz. No nic tylko się z takim zamienić. A i mieszkanko było, wystarczyło 15 lat odczekać, na książeczce mieszkaniowej odkładać, dać łapówkę komu trzeba - i proszę, piękne trzy pokoje na 45 metrach w wielkiej płycie. Teraz nie do pomyślenia.


@PanKapibara: No. Niesamowite. Dawali im mieszkania na koszt kolejnego pokolenia. Jednocześnie większość tych ludzi miało ciepłe posadki, które nie wymagały żadnego rozwoju,
  • Odpowiedz
  • 2
@Maargolin: no ale to każdy potrafiąc liczyć wiedział oddawana.
Mieszkanie które przynosi ci 3500 zł dochodu Netto / miesięcznie w takiej Warszawie to jakiś 1.1 mln zł

To masz 30 lat xD żeby zwrócił się kapitał.
  • Odpowiedz
Dawno nie było poważnej ankiety, więc odpalamy lont i dzisiaj bardzo poważne pytanie do was, KOCHANI <3

Która opcja dla małżeństwa z jednym bombelkiem i drugim w czasie procesu produkcyjnego?

On praca 100% remote.
Ona biznes 30% remote / 70% on site
codziennaKasia - Dawno nie było poważnej ankiety, więc odpalamy lont i dzisiaj bardzo...

źródło: image

Pobierz

Która opcja?

  • Duże mieszkanie w mieście 38.3% (44)
  • Dom na zadupiu 18.3% (21)
  • Dom w mieście satelickim 43.5% (50)

Oddanych głosów: 115

  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codziennaKasia: Dom na zadupiu albo mniejszym zadupiu to doskonała opcja. Ale bez dzieci. A z dzieckiem? Cóż... Na początku nie będzie źle, ale za kilka lat to będziesz spędzał życie w samochodzie.
Do szkoły, ze szkoły, na trening, na jakieś zajęcia... Gdziekolwiek. I wszystko w godzinach największego ruchu.
A jak dziecko podrośnie? To zamiast już samodzielnie się obsługiwać i chodzić/jeździć do szkoły i na inne zajęcia to jeszcze dojdzie Ci
  • Odpowiedz
✨️ Jak podjąć decyzję o zakupie nowego mieszkania?
Mircy,
Co byście robili na moim miejscu?

Rodzina 2+2, mieszkanie 70m, kredyt 500k, rata ~3k, dochody ~15k-20k, gotówka 200k,
Mamy nowe mieszkanie, bardzo oszczędne, tanie w utrzymaniu ale niestety nie jest to docelowe lokum. Wycena od rzeczoznawcow jest na 850-950k
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ten bliźniak odpowiada nam 10/10 i od roku nie pojawiło się nic tak sensownego


@mirko_anonim: to bym go brał, bo sam wiem jak znaleźć coś fajnego pod swoje gusta. Pomijam sens bliźniaka, bo jednak wolałbym kupić stary zadbany dom z dużym ogrodem, a jeszcze wyszłoby taniej.

No i zazdroszczę takich rozkmin podczas posiadania dwóch tak małych bombelków. Jestem w tej samej sytuacji i ta młoda jest tak absorbująca, że nie
  • Odpowiedz