Ależ udany dzień miałem. Byłem u mamy, która ma problemy z biodrem i wysprzątałem jej całe mieszkanie. Byłem też na terapii i doszedłem do kilku ważnych wniosków. Od mamy dostałem w prezencie Air Fryer, którego nie używa. Po powrocie na pokój, który wynajmuję udało się pograć ponad dwie godziny w Ghost of Tsushima i przeczytać jakieś 40 stron książki Byłem też w sklepie i kupiłem pędzle i podkład do malowania figurek Warhammer.

kluha666







