Mam wrażenie, że doświadczam otaczającego mnie świata zbyt powierzchownie. Muszę się skupić, żeby wszystko z otoczenia do mnie docierało. Wszystkie bodźce. Wiem, że mózg filtruje nam wrażenia zmysłowe i podaje do świadomości tylko te najważniejsze, ale jak to wyłączyć albo zminimalizować? Słyszałem, że noopept może mieć takie działanie. A może medytacja?
#pytanie #medytacja ? #dopingmozgu ? #biohacking
@Przemysl: Z efektami w medytacji to jest w ogóle tak, że praktykując nie należy za bardzo nastawiać sie na jakiekolwiek efekty :). Nie mozna traktowac medytacji "zadaniowo", bo jeżeli tak sie do niej podejdzie i bedzie się bardzo nastawionym na osiągnięcie efektów, to prawdopodobnie żadnych znaczących efektów nie będzie :). Trzeba do tego podejść bardziej "na luzie", na zasadzie "robie to, bo po prostu robię - a co z tego wyjdzie,
#medytacja #ld #sen #swiadomysen

Ostatnio próbowałem trochę pomedytować . Pobiłem swój rekord leżąc ponad 50 minut bez najmniejszego ruchu z zamkniętymi oczami. Do tego puściłem sobie jakieś nagranie binauralne. Pod koniec nastąpiło coś bardzo dziwnego. Bardzo mocno zaczęły mi drgać powieki oraz mięśnie twarzy, do tego zaczęło mi się ciężko oddychać, serce zaczęło mocniej walić. Czy to jest jakis normalny objaw podczas takich zabaw? Przypominało to trochę początek zasypiania , jakiegoś porażenia
@BillyB: W ciągu nocy jest to łatwiejsze niż podczas usypiania za pierwszym razem. Niemniej jednak jeśli uśniesz "tą metodą" to zaczynasz sen własnie od fazy REM a po niej wszystko wraca do normy i znów jest n-rem. Więc jak najbardziej jest metoda w tym szaleństwie. Grunt to nie wybudzić się.
Jak muzyka wpływa na nasz nastrój i zdrowie?

1. Pomaga w #medytacja


2. Pomaga ci zdrowiej jeść #dieta


3. Wspomaga pracę naczyń krwionośnych


4. Pomaga też zasnąć #nocnazmiana


5. Pomaga ci poznać samego siebie


6. Wspomaga twoją wydajność w stresujących sytuacjach


7. Poprawia funkcje poznawcze


8. Pomaga ludziom dojść do siebie po operacji


9. Pomaga złagodzić ból


10. Pomaga w zwalczaniu niepokoju


11. Łagodzi stres


12. Pozwala na szybszą regenerację po treningu
Pobierz
źródło: comment_uGl5epK4DtZpE3mSATOF5wNVWsnk2vXI.jpg
Kilkanaście tygodni temu zauważyłem siedząc, że to co uważam za moje JA, umościło sobie ciepłe gniazdko z przodu głowy, gdzieś w okolicach czoła.

To stamtąd właśnie Pan Komentator nawija do mnie swe czerstwe komentarze.

Do dziś byłem przekonany, że umiejscowienie ego w tym właśnie obszarze jest tylko moim wyobrażeniem...

...aż usłyszałem Michio Kaku:

#medytacja
@robson1: Dokładnie tak jak pisał @AvantaR, ważne jest o jakiej szkoły wprowadzenie pytasz.

U nas w Kwan Um wprowadzenia robione są "na żądanie", możesz się zgłosić przez formularz na stronie ośrodka http://www.zen.pl/krakow/ i ktos się z tobą umówi na wprowadzenie (z reguły wprowadzenia odbywają się w poniedziałki przed praktyką wieczorną, praktyka jest o 18:30, więc wprowadzenia są tak zwykle około 17:30-18:00)

"Czego możesz się spodziewać" - o, to bardzo obszerne
@alibi_m: W angielskim to nie działa, samo słowo you było kiedyś formą grzecznościową, przetrwało do dzisiaj i ma zupełnie inny wydźwięk niż nasze zwracanie się na "Ty". Także nie obawiaj się tego, nikt się nie obrazi, oni tak tego nie widzą w tych kategoriach. :)
@sledz: różnie kombinowałem z czasami sesji - raz mniej, raz więcej... ale wciąż dążyłem do tego, aby siedzieć 60 min bez większych problemów. Niestety zbyt szybko chyba chciałem dojść do celu, bo po kilku, kilkunastu dniach podkręcania czasu szybko się wypalałem i siadać mi się nie chciało.

Z końcem wakacji usiadłem na 35 minut i tak mi zostało. To dobry dla mnie czas, gdyż nie jest za krótki, zdążam się ustabilizować,
Hej mirki,

dzisiaj na #targiksiazki w #krakow był pokaz znakomitego filmu "Jezus i Budda", który serdecznie polecam wszystkim zaangażowanym lub chcącym sie zaangażowac w #buddyzm #zen #medytacja #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm . Film bardzo wart obejrzenia. Po pierwsze, jest to jeden z lepszych znanych mi filmów tłumaczący, o co w ogóle chodzi w buddyzmie, czemu to służy, po co to się robi i jak to "działa" w życiu. Po drugie natomiast - zgodnie
100 dni już zmarnowałem, nagła zmiana trybu życia, nowe problemy zdrowotne oraz nawrót depresji nie pozwoliły wystartować planowo.

Chciałem zacząć od dzisiaj, i prawie by mi się to NIE udało (znów powrót problemów z gardłem), ale postanowiłem się zawziąć.

269 dni przedstawia pewien plan - zrzucić wagę (minimum 30 kg), dorobić mięśni, pozbyć się fatalnych nawyków, uspokoić umysł, zadbać o ciało.

Cel obrany, teraz środki: ponieważ biegać nie mogę (postępująca chondromalacja rzepek):
Praktykuję #medytacja i świetnie na mnie działa. Jeśli mam "bajzel" w głowie, miliony myśli oraz potrzebuję się wyciszyć. Jednak jest problem, gdy jestem zestresowany czymś. Siadam do medytacji, wszystkie myśli (w postaci obrazów) z głowy znikają, głowę z obrazów mam czystą. Jednak nie mogę się pozbyć fizycznych "dolegliwości", mianowicie dalej czuję to dziwne uczucie w brzuchu oraz niepokój :( Coś doradzicie? Jak żyć
@coolcooly22: nie no, spokojnie :-) Przede wszystkim musisz zrozumieć pętlę strachu, tzn- coś się z Tobą dzieje, np zaczyna boleć brzuch- zaczynasz się bać, panikować, analizować- pogłębia się Twój lęk- przez to objawy się nasilają- znowu zaczynasz się bać i analizować- i tak w kółko

Mogę Ci polecić:

http://szaffer.pl/ i książkę "Kompletna samopomoc dla twoich nerwów"

Tak w skrócie to wszystko piszę, wg mnie to temat rzeka, ale chyba komentarz na