Siema Mirki i Mirabelki :)
Dzisiaj stuknęła mi okrągła 40-tka na liczniku i z tej okazji małe, osobiste #chwalesie (i trochę spełnienie marzenia).
Właśnie ukazał się mój oficjalny album w legendarnym dla polskiej sceny niezależnej wydawnictwie Antenna Non Grata.
Muzycznie to powolne, gęste dźwięki, analogowy ciężar, synteza i drone, ale zrobione przez totalnego naturszczyka w świecie elektroniki, który po prostu lubi eksplorować brzmienia i ma słabość do groteski naszej codzienności. Najlepiej wchodzi
Dzisiaj stuknęła mi okrągła 40-tka na liczniku i z tej okazji małe, osobiste #chwalesie (i trochę spełnienie marzenia).
Właśnie ukazał się mój oficjalny album w legendarnym dla polskiej sceny niezależnej wydawnictwie Antenna Non Grata.
Muzycznie to powolne, gęste dźwięki, analogowy ciężar, synteza i drone, ale zrobione przez totalnego naturszczyka w świecie elektroniki, który po prostu lubi eksplorować brzmienia i ma słabość do groteski naszej codzienności. Najlepiej wchodzi






























@siateczko_lublin: Rzuciłem, nie mój klimat, ale wszystkiego najlepszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@siateczko_lublin: analogowy ciężar to ma pełna orkiestra symfoniczna z chórem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale kawałki na pierwszy rzut ucha spoko, do dalszego testu na spacerze, przy myciu okien czy tam w pociągu. Sprawdzę w wolnej chwili dłużej. Jak się zakocham, to dam znać. Fajnie, że robisz coś, co lubisz i że to ma jakiś sens. No i wszystkiego najlepszego z okazji okrągłej liczby