Rozp*erdala mnie te całe „kraftowe” życie. Wszystko musi być kraftowe. Kraftowe burgery, kraftowa piekarnia, kraftowy kebab, kraftowe p--o, kraftowe lody. Albo alternatywna nazwa czyli „rzemieślnicze”. Ceny z kosmosu a 90% z tych rzeczy jest oszukana i udaje coś wyjątkowego. Oczywiście trafiają się perełki ale ogólnie to jedno wielkie XD

#konsumpcjonizm #jedzenie #polska #przegryw #piwowarstwo #gotujzwykopem
Miguelos - Rozp*erdala mnie te całe „kraftowe” życie. Wszystko musi być kraftowe. Kra...

źródło: image_picker_A2E6B71F-88BB-4C01-ADBA-8F16BBC11BF2-1218-0000001A6E738FCA

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Starzy od zawsze lubią gromadzić rzeczy i zagracać dom, garaż itp.
Dzisiaj matka szuka klucza od zapięcia do roweru i nie może znaleźć, bo taki b----l jest jak wszędzie zawalone ubraniami, ozdóbkami, jej biżuterią, książkami i innymi gratami.

Zwróci się jej uwagę, żeby to posprzątała i posegregowała to zaraz wpada w histerię, że się ją gnębi i nie da sobie nic wytłumaczyć, a potem dalej będzie kupować kolejne i niepotrzebne pierdoły.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To całe spanie po hotelach to lipa w hoj²

Kto to widzioł żeby jak ŻUL płacić za spanie w łóżku gdzie setki albo tysiące ludzi się ruchało, tryskało spermą/śluzem, srało, miało sraczkę, puszczało mocz, pierdziało, krwawiło, wyciskało syfy, obcinali paznokcie, dłubali w nosie, wciągało kokę, itd,

A w takim namiocie? Na dziko.
Klasa i czystość, elegancja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@berlinale: nie.
Głównie śpię w buszu w namiocie, a w miastach jak jestem przejazdem bo niektóre miasta są fajne to no w namiocie nie będę spał bo mnie okradną, albo przegonią jak bezdomnego,więc z przymusu muszę wybrać hotel, albo u ludzi nocuję na couchsurfing lub warmshowers.org
  • Odpowiedz
@kastrator2: O ile z cenami w gastro się zgadzam, o tyle komunikacja na zachodzie często jest droższa niż u nas (ogólnie, a nie w przeliczeniu na zarobki). Fakt, że w tej cenie otrzymujesz autobus/tramwaj/metro co 5 min, a nie kurna co 15-20, a czasem to nawet i co 30-60 min, a przesiadki zazwyczaj takie super, że jak masz poniżej 5 min to nie zdążysz.
  • Odpowiedz
@kowalzmetina: na kawę i energetyki to może az tak nie. Ale wynajem kawalerki zamiast pokoju/mieszkania z rodzicami i kupno a zwłaszcza utrzymanie samochodu już tak.

I to nie jest kwestia wiecznego oszczędzania. Ogarniasz tyle by mieć wkład i zdolność, wprowadzasz się, ogarniasz poduszkę i już sobie możesz wydawać ile chcesz.

To jest procent składany, wszystkie przychody i koszty z czasem się mnożą. Z nie kupionego samochodu masz odsetki/dywidendy a z
  • Odpowiedz
Pracują ze mną dwaj goście, jeden typ boomera, drugi zoomera i mam wrażenie, że więcej czasu poświęcają na obserwowanie siebie nawzajem niż na pracę.

Jeden patrzy na drugiego, co kupuje, ile wydaje, czy coś zamawia czy przynosi z domu, gdzie robi zakupy. Od razu komentują, że skąpy, że wszystko przelicza i szkoda mu paru złotych albo w drugą stronę, że rozrzutny, że wydaje na głupoty i to jeszcze w drogich sklepach.

Mają od razu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 34
@Ervel: Nie poświęcaj tyle czasu na obserwowanie dwóch pracujących z tobą gości tylko zajmij się robotą. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Zatrudnili u mnie takiego skąpego boomera i naprawdę ciężko się na to patrzy.

Człowiek liczy każdy grosz jakby żył w permanentnym kryzysie. Rano przychodzi z kanapkami z domu, herbata w termosie bo przecież szkoda wydać parę złotych na coś na miejscu. Energetyk? Nie ma mowy. Wszystko „bo taniej w domu”.

W ciągu dnia zero wydatków. Kompletnie. Jakby wydanie jakichkolwiek pieniędzy było problemem. My czasem coś zamówimy albo wyskoczymy po jedzenie, a on siedzi z
  • 102
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zatrudnili u mnie zoomera i to ile on p----------a kasy to głowa mała. Jego zycie idealnie opisuje konsumpcjonizm 21 wieku i "problemy" z jakimi młodzi się obecnie mierzą.

Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w
  • 228
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zróbmy tu listę rzeczy, które kupiłeś, dostałeś i odpakowałeś ale nie byłeś pewny czy dobrze wydałeś swoje pieniądze, żałowałeś, zastanawiałeś się, biczowałeś się, czy dokonałeś dobrego wyboru (ew. zastanawiałeś się, czy kupno czegoś innego nie byłoby lepsze), ale po jakimś czasie upewniłeś się, że był to bardzo dobry zakup?

Pisz tutaj ! - <RZECZ> - <CZEMU SIĘ WAHAŁEŚ> - <OSTATECZNIE CZEMU UPEWNIŁEŚ SIĘ ŻE TO SUPER WYBÓR>

#zakupy #ankieta
pearl_jamik - Zróbmy tu listę rzeczy, które kupiłeś, dostałeś i odpakowałeś ale nie b...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eskalowało szybko. Uznałem, że chce sobie zrobić kondycje na wypady w góry, więc gemini polecił opaskę/zegarek do pomiaru tętna.
Miała być opaska za 100 zł, potem #garmin za 800 zł, 1200 zł, 1700 zł, skończyło się na 2200 zł. Jak garmin, to wypada zacząć #bieganie więc wpadły buty za 650 zł. Odezwała się poprzednia kontuzja, więc poszedłem na basen, pękły mi stare okulary, więc wpadły nowe za 150
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bełkot.
Nie jestem żadnym "społeczeństwem".
"Społeczeństwo" to tylko pojęcie w słowniku, a nie byt obarczony świadomością i potrzebami do zaspokojenia.
Zresztą - "patrząc na to co się dzieje" poświęcanie się dla "społeczeństwa" to czyste frajerstwo.
  • Odpowiedz
Nie potrzebujesz:
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będzie niewiele gorszy
- markowych ciuchów, często nawet nowych ciuchów, w lumpach jest mnóstwo dobrej odzieży
- wakacji zagranicznych dwa razy w roku, a nawet wakacje krajowe są zbędne, nic się nie stanie jak te dwa tygodnie odpoczniesz w domu i zrobisz coś dla siebie
- mieszkania w centrum wojewódzkiego, ani nawet mieszkania w wojewódzkim
- wysokiego standardu, nowych mebli i wysokiej jakości wykończenia
korell - Nie potrzebujesz:
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będ...

źródło: d

Pobierz
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: wakacje i wyjazd raz na jakiś czas to jest potrzeba a nie zachcianka. Mózg potrzebuje czasami nowych bodźców, oraz wyjść z pętli codzienności żeby być zdrowym. Co do reszty masz troche racji, ludzie kupują rzeczy których nie potrzebują, bo myślą że te rzeczy dadzą im szczęście. Mało kto rozumie siebie wie co w życiu naprawdę daje nią szczęście myląc je z iluzją szczescia spowodowana kolejną aktywacją układu nagrody
  • Odpowiedz