Dużo konsumujecie rzeczy, których głównym celem jest zwykła przyjemność? Nieważne, czy chodzi o jedzenie, książki, gry, oglądanie meczów, czy kupowanie jakichś rzeczy. Nieważne, czy jest to kojarzone bardziej ze zdrowymi rzeczami czy niezdrowymi. Nie musi się to też koniecznie wiązać z wydawaniem pieniędzy.

Jakie macie podejście do konsumowania dla przyjemności? Czy słuchacie swojego sumienia jako pewnego rodzaju wyznacznika? Podchodzicie do tego bardziej na zasadzie "wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem", a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: jak nie ma negatywnego skutku na zdrowiu to się nie ograniczam. Np. z filmów nadrabiam klasyki i te produkcje z topek rankingów bo to przyjemne z pożytecznym, fajnie się ogląda i do tego jednak trochę ubogaca kulturowo, z grami tak samo ale rzadziej. Jedynie jak coś mi pożera dużo czasu to sumienie łapie. Żadnym ascetą nie jestem i nie mam zamiaru być xd
  • Odpowiedz
@Derpinardus: próbować i tak warto bo nie ma nic do stracenia. Jeśli nic nie będę robił to po prostu będę chodził do pracy a jak będę i mi nie wyjdzie - to też będę chodził do pracy.

Moją przewagą jest to że nie skończyłem nawet studiów i mam czas. Może nie będę na emeryturze ale nie chcę być jak np. pracownicy w okolicznych kołchozach co muszą robić nadgodziny i biorą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@KOLEGAMAMY: ale co jest złego w jeżdżeniu autem za 25 jeśli ci wystarcza do twoich potrzeb? Nie każdy czuje potrzebę posiadania auta z salonu, nie każdego to jara.
  • Odpowiedz
Szkoda że wszelkie markety czy sieci sklepów pokroju #biedronka #lidl #zabka i tym podobne nie mają na swoich stronach po prostu pełnego asortymentu do wglądu.

Nie musi być nawet z cenami bo rozumiem że te zmieniają się codziennie nawet xD ale sama możliwość przejrzenia całego asortymentu sklepu z spożywczego z poziomu mieszkania to byłby gamechanger jeżeli chodzi np o planowanie zakupów albo obiadów

#polska
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoriuszka: częściowo jest w aplikacji Biedronka, skanujesz kod i podaje dostępność oraz cenę w wybranej placówce. Ale kodów trzeba sobie poszukać.
  • Odpowiedz
Jak byłem nastolatkiem to myślałem mega naiwnie że skoro ludzi przybywa a więc i konsumentów to korporacje będą robić porządny sprzęt, produkty wysokiej jakości.
Bo zyski będą coraz większe z samej rosnącej sprzedaży.

Tymczasem od co najmniej 10-15 lat jakość jest żałosna.
I to nawet w produktach niby premium,

Dochodzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już lepiej kupić jakąś Skodę Octavię 10 letnią przynajmniej nie psuje się to tak często.


@adamsowaanon: nie, niestety nie, planowane starzenie się weszło w pełni już w latach 90-ych ubiegłego wieku.
Wszystko starsze, to już gunwo, które *musi* zepsuć się w stopniu nie dającym nadziei na opłacalną naprawę.
Jak chcesz, to kup, sam się przekonaj.
  • Odpowiedz
@sigmaboy999: Nie musisz robić żadnej z tych rzeczy które wymieniłeś. Mentalnie jesteś niewolnikiem a nie przebudzonym. Sam trzymasz bat, sam zakładasz sobie obrożę, sam płaczesz, że boli.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W nawiązaniu do https://wykop.pl/wpis/81191609/pomimo-zarobkow-rzedu-8-000-miesiecznie-ludzi-w-be

Bo Polska to kraj, gdzie wielu chce zarabiać jak Niemiec... Zap--dalajac po 12-16 godzin czy raczej 60-80 godzin tygodniowo. Nie kumają, że Niemiec żyje na takim poziomie robiąc etat. A potem banki winne, bo kreują pieniądz z niczego... To nie bank tworzy pieniądz ex nihilo, a Ty biorąc kredyt na pół bańki czy dwie, gdy wydajesz pieniądze, które planujesz zarobić przez kolejne 30 lat. Ale
@FcK722 +53
"Pomimo zarobków rzędu 8.000 € miesięcznie, ludzi w Berlinie przeraża kredyt w wysokości 2.500 € miesięcznie i nie potrafią sobie wyobrazić, co by było, gdyby nagle wzrosły im koszty życia..."

Link do Artykulu
#nieruchomosci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem po co w 2025 ktoś chce płacic za internet domowy i wyrzucać kasę w błoto. Skoro posiada się telefony i już płaci za usługę GSM i data.
Średnio za broadband £20-40 miesięcznie czyli £240-480 rocznie.
Razy 30 lat =£7200-£14.400!!!

Ja używam ID mobile, i od lat używam telefonu do komputera jako hotspot, 160gb internetu miesięcznie nielimitowane rozmowy i smsy za £10 kontrakt na 12 miesięcy. I nie nie zauważyłem przez ostatnie 2 lata
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: mam mlal rodzine wiec czesto wiele z tych urzadzen jest odpalonych na raz, kobieta rowniez pracuje z domu.

Ale masz racje, to tak jak z wiekszoscia osob to nie potrzebuje ona nowego maca za 2.5k czy laptopa 1.5k aby ogladac netflixa czy przegladac internet
  • Odpowiedz
Osobiście nigdy nie kupię nic "dubajskiego" ze względu na nazwę. Dubaj to dla mnie Las Vegas na sterydach: symbol kiczu, gigantomanii, pasożytnictwa na innych narodach (całe bogactwo z renty geograficznej), nowobogactwa i konsumpcjonizmu. Dowód na to, że jak człowiek ma za dużo pieniędzy to mu po prostu na łeb siada. Nawet nazwa "pączek moskiewski" by mnie chyba mniej odrzucała.

#dubaj #tlustyczwartek #konsumpcjonizm #antykapitalizm
loginnawykoppl - Osobiście nigdy nie kupię nic "dubajskiego" ze względu na nazwę. Dub...

źródło: image

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do #konsumpcjonizm czy mieliście ostatnio jakieś problemy z #nike ? Kupiłem buty przed black friday z oficjalnej strony Nike. Bez promki itd. Przyszły buty, jeden but z pary piękny, drugi trochę ma mankamentów, kumpela nawet stwierdziła, że mają inny odcień… te kobiety :)
Ale stwierdziłem że mankamenty tego jednego buta są malutkie i nie będę robił #gownoburza. Jednak wpadła promka na BF i kupiłem
Szewa1990 - Pytanie do #konsumpcjonizm czy mieliście ostatnio jakieś problemy z #nike...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Również zgadzam się z opinią że z Nike coś niedobrego się dzieje . W tym roku kupiłem kilka par air forceów. Pierwsze do kostki wykonanie tragedia, klejenie nierówne , wystaje gdzieniegdzie klej, po jakimś czasie na języku poszły szwy. Drugie zakupione eleganckie, lv8 czy jakoś tak, myślałem że to ten powód lepszej jakości . Następne również lv8 innych kolorów i znowu tragedia jak w przypadku pierwszych
  • Odpowiedz