Tak wygląda życie w normalnym kraju. idziesz przed robotą na kawkę za 1 euro z rana, do tego opcjonalnie rogalik za kolejne 1 euro, podczas przerwy z ziomkami na lunch za 4.50 i wracasz do domu komunikacją za 30 centów, a nie żyjesz jak robak niewolnik.

Ale w kraju z dykty, gdzie karafka kranówy 750ml to k---a produkt premium, a za latte się płaci 35 PLN bo właściciel musi spłacić leasing na
kastrator2 - Tak wygląda życie w normalnym kraju. idziesz przed robotą na kawkę za 1 ...

źródło: screenshot

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kastrator2: O ile z cenami w gastro się zgadzam, o tyle komunikacja na zachodzie często jest droższa niż u nas (ogólnie, a nie w przeliczeniu na zarobki). Fakt, że w tej cenie otrzymujesz autobus/tramwaj/metro co 5 min, a nie kurna co 15-20, a czasem to nawet i co 30-60 min, a przesiadki zazwyczaj takie super, że jak masz poniżej 5 min to nie zdążysz.
  • Odpowiedz
Słuchajcie mirki, mam problem z pewnym starym dziadem w robocie, ciągle gapi się na mnie i coś tam mąci pod wąsem. Ciągle marudzi na to jak ja wydaje hajs, nie mam z tym dziadkiem nic wspólnego xD. Nie jesteśmy w jednym projekcie nic, tylko siedzimy obok siebie. Jak wygląda moja rutyna:
Kupuje sobie rano monsterka w żabie, często są w 2 pakach, to jest ok 10pln za 2 sztuki, to grzech nie kupić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zatrudnili u mnie zoomera i to ile on p----------a kasy to głowa mała. Jego zycie idealnie opisuje konsumpcjonizm 21 wieku i "problemy" z jakimi młodzi się obecnie mierzą.

Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w
  • 227
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie potrzebujesz:
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będzie niewiele gorszy
- markowych ciuchów, często nawet nowych ciuchów, w lumpach jest mnóstwo dobrej odzieży
- wakacji zagranicznych dwa razy w roku, a nawet wakacje krajowe są zbędne, nic się nie stanie jak te dwa tygodnie odpoczniesz w domu i zrobisz coś dla siebie
- mieszkania w centrum wojewódzkiego, ani nawet mieszkania w wojewódzkim
- wysokiego standardu, nowych mebli i wysokiej jakości wykończenia
korell - Nie potrzebujesz:
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będ...

źródło: d

Pobierz
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: wakacje i wyjazd raz na jakiś czas to jest potrzeba a nie zachcianka. Mózg potrzebuje czasami nowych bodźców, oraz wyjść z pętli codzienności żeby być zdrowym. Co do reszty masz troche racji, ludzie kupują rzeczy których nie potrzebują, bo myślą że te rzeczy dadzą im szczęście. Mało kto rozumie siebie wie co w życiu naprawdę daje nią szczęście myląc je z iluzją szczescia spowodowana kolejną aktywacją układu nagrody
  • Odpowiedz
#antynatalizm #antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #dzieci #childfree #demografia To ich boli najbardziej. Mniej dzieci = mniej niewolników. I system się zawali. Po co płodzić dzieci po co zakładać sobie chomąto na szyję? Absolutny bezsens. Nie bądź owcą, pomyśl o sobie a nie o tym co wmawia ci szkoła, rodzice, szef, społeczeństwo. Bierny sprzeciw.
mamracjewieszotym - #antynatalizm #antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #dzieci  #child...

źródło: temp_file309947765051093038

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamracjewieszotym: Osobiście mam pewne podejrzenia że te głośne trąienie o demografii, może być prygotowywaniem gruntu pod przyjęcie masowej migracji lub coś innego. O problemie z demografią wiadomo już od lat (teraz po prostu widać to, co eksperci i statystyki wskazywali lata temu), a że będzie to problem to było oczywiste. Musiało to być oczywiste, a na pewno dla tych u władzy.

M.in. na przykładzie inwestycji (pomijając np. socjały na kredyt, gdzie
  • Odpowiedz
@Dastamit

Ogólnie się zgadzam z ideą, ale też np jak ktoś planuje rodzinę to trzeba rozsądnie podejść do tych kwestii jeżeli chodzi o dzieci - znam parę osób z takich domów gdzie żyło się skromnie nie dlatego, że się nie przelewało tylko z wyboru, mają duzo frustracji w sobie w dorosłym życiu i o ironio, odbijają to sobie konsumpcjonizmem
  • Odpowiedz
#antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #minimalizm #zakupy

To nie było tak że pewnego pięknego dnia zadecydowałam że przestaję nadmiernie konsumować. Ja powoli do tego dojrzewałam. Obecna sytuacja socjoekonomiczne też nie była bez znaczenia.

Kiedy w dzieciństwie mamy mało to często później jako dorośli albo jesteśmy mega oszczędni, albo rozrzutni. Ja na początku dorosłości byłam raczej rozrzutna, chociaż też bez przesady. Nadal nie miałam dużo pieniędzy więc kupowałam
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: Wielu ludziom minimalizm kojarzy się z dziadowaniem, a to przecież nie o to chodzi. Ja to rozumiem tak, że wybieram sobie punktowo rzeczy dla mnie ważne np. telefon, buty czy komputer, kupuję produkt dobrej jakości, wydaję większą kwotę, ale mam spokój na te 3-4 lata. Nie kupuję czegoś tylko dlatego że jest nowszym modelem, bo bardzo często różnica w jakości jest niezauważalna. W ogóle mam wrażenie że postęp w
  • Odpowiedz
@Espo: Czytałem w tej samej kolejności. "Rzeczy" bardzo mnie urzekły. Trzecia miała być "Życie instrukcja obsługi". Czeka na półce już ze 3 lata i coś się za nią zabrać nie mogę :)
  • Odpowiedz