Aktywne Wpisy

cheture +17
jakie macie plany na piątek wieczur
lyncz +112
TL;DR:
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,




Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w ciągu dnia kilka razy schodzi zeby palić jednorazówki (ktore też kosztują sporo).
Raz kupił żarcie i okazało sie spleśniałe to nawet nie zszedł go wymienić tylko powiedział że "mu sie nie chce" (mamy sklep 30s od biura).
Biletu na autobus nie kupi miesięcznego tylko ciagle jednorazowe, mimo ze do biura zapierdziela codziennie xDD
Wiem ile zarabia i nie jest to dużo. Jak sobie pomyślę że jeszcze wynajmuje mieszkanie zamiast mieszkać z rodzicami to nie ma mowy ze ten koleś cokolwiek oszczędza albo inwestuje. Typek nie ma w pracy stresu, ani jeszcze zbytnio obowiazkow bo jest swiezakiem, a używek wali wiecej niz niejeden kierownik ktory kilka razy w tygodniu zostaje do wieczora przez nadgodziny.
Mogę się założyć, ze potem tacy ludzie jak on płaczą, że przeklęty kapitalizm im d--------a i oni ledwo co żyją albo ze kupno mieszkania w polsce jest niemożliwe i ze czeka nas zagląda bo emerytury też nie będzie miec.
#pracabaza #praca #korpo #korposwiat #konsumpcjonizm #antykonsumpcjonizm #finanse
I moim zdaniem sie nie uczy, tylko raczej pp cichu ugryzie go to w dupe za 5-10-20 lat.
A ja jestem w stanie się założyć że właśnie opisałeś typowego młodego wyborcę Konfederacji lub ewentualnie KO a nie lewicy xDDDD
XD
Jak chcę zrobić obiad:
Ziemniaki, jakieś ogórasy konserwowe, mięso, jakaś przyprawa do mięsa, może do tego jakaś sensowna sałatka z pomidorkami, śmietaną, ogórkami to już masz na rachunku 50 zł
Gotowiec z żabki w czwartek i dwa energole to jakieś 20 złotych
Cholera, nawet jakościowo dobre mają tam niektóre dania - nie mówię tu o hot dogach