W jakim wieku wasze dzieci pierwszy raz przespały całą noc?

Powiem szczerze, że jesteśmy z żoną wyczerpani, bo tak do 15go miesiąca życia, nasze dziecko budziło się w nocy wręcz nieliczalną ilość razy. Nie było to 2,3,4 czy 5, ale ponad 5x, gdzie po prostu przestaliśmy to już dawno liczyć. No i nie były to bezinwazyjne, krótkie pobudku, tylko często trzeba wstać i uspokajać dziecko parenaście minut.

Od dwóch miesięcy jest już trochę lepiej,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KastelGandolfo_: Witam. Mam szkraba 2.5 roku. Do tej pory przespane przez niego noce od a do z można by policzyc na palcach jednej ręki. Pobudki polegają na wołaniu mamy, mama się kładzie obok i dziecko idzie dalej spać. Ewentualnie jeszcze butelka z mlekiem/woda idzie w ruch.
  • Odpowiedz
Mój kolega, który ma poważną chorobę psychiczną, a dokładnie schizofrenię, został ojcem. On jednak w porównaniu do mnie, daje sobie radę z życiem, z pracą, chociaż też co jakiś czas ma gorzej ze swoim srodkiem.

Ja znowuz, chciałabym założyć kiedyś rodzinę. Jednak moje zaburzenia są na tyle męczące, że nikt może ze mną nie wytrzymać . I też nie chce przekazywać choroby.

Da jakoś się z tym żyć? Pogodzić się z losem?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prace domowe w podstawówce, tak czy nie? (ew. nie mam zdania)
Może w komentarzu ktoś będzie chciał swoje zdanie podbudować jakąś argumentacją?

#19 #nauka #szkolastandard #szkola #edukacja #dzieci #rodzicielstwo #rodzice

Prace domowe w podstawówce, powinny być czy nie?

  • Prace domowe powinny zostać 32.1% (27)
  • Nie mam zdania / ew. 50:50 27.4% (23)
  • Nie, powinny być zlikwidowane 40.5% (34)

Oddanych głosów: 84

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kollataja123: wywalić w cholerę i zastąpić semestralnym projektem. W wieku lat 13 napisałam swoją wersję arkanoida na zaliczenie w gimnazjum na informatykę. Dostałam 3, a koleżanka która zrobiła kalendarz w excelu 6, idź w p---u z takim ocenianiem. Nie jest to przykład za usunięciem prac domowych, tylko przykładem za usunięciem patologicznych sytuacji w szkołach. Notorycznie dostawałam jedynki za brak prac,nie mając miedzy innymi warunków do ich odrabiania, a semestralny napisałam
  • Odpowiedz
  • 0
@Kokodzambodzet: Specjalnie założyłem tutaj konto po kilkunastu latach na różnych mirko, tagach etc (Bardziej życiowych i przydatnych, mimo że oglądam FF od początku) żeby tych przygłupów wyjaśniać xD
  • Odpowiedz
Oglądając Uwagę, Nasz Nowy Dom czy inne takie opowieści, zauważyłam pewną tendencję.

Załóżmy że jest sobie kobieta, która wychowała się w domu dziecka lub miała patologiczną rodzinę alkoholików. Niemal zawsze te kobiety, ledwo osiągnęły pełnoletność a czasem i nie, a już były w ciąży.

Jak już miały dzieci, to miały one różnych ojców, a jeśli był to jeden ojciec, to pił i bił.

Z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlienFromWenus raz kobiety często wybierają na partnera faceta podobnego do ojca, a jak tatuś pijus i patus, to i partner może być podobny, dwa środowisko takie przypadki często zdarzają się w jakichś osiedlach popegeerowskich czy w miastach w patodzielnicach typu Praga Północ czy Bałuty, więc tam gdzie nie ma dobrych wzorców, a chłopaki z sąsiedztwa to też często patologia, trzy nikt nie miał czasu aby rozmawiać z tymi dziewczynami w młodości,
  • Odpowiedz
Francja. Dlaczego debata pomiędzy szkołami publicznymi i prywatnymi tak bardzo dzieli rodziców?
Po słowach nowej ministry edukcji Amélie Oudéa-Castéry (46 l.) – o motywacjach przy decyzji o posłaniu własnych dzieci do prywatnej szkoły, gdzie mówiła o swojej frustracji związanej ze szkołami publicznymi, odżyły medialne polemiki. Tutaj głos dr Pauline Proboeuf badaczki z Centrum Badań nad Nierównościami Społecznymi SciencesPo (na zdjęciu).

*Do szkolnictwa publicznego przywiazani są rodzice z rodzin inteligenckich;
*Podział w ocenie szkół prywatnych
Poludnik20 - Francja. Dlaczego debata pomiędzy szkołami publicznymi i prywatnymi tak ...

źródło: 448970f3033a3a766e65f7848a3278dc-25774934

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecne społeczeństwo i spadająca dzietność to eksperyment Calhouna, który spełnia się w rzeczywistości, a ludzie zastąpili myszy.
Jedyna różnica, to w tym eksperymencie do ostaniego dnia myszy miały co chciały, a u nas skończy się szybciej, bo nie będzie komu wytwarzać niezbędnych dóbr i opiekować się potrzebującymi i zanim społeczeństwo wymrze, to się zapadnie pod ciężarem starców.

#dzieci #demografia #rodzicielstwo #przemyslenia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas: Różnica jest taka, że eksperyment Calhouna był przeprowadzany na myszach. Natomiast, ludzie są trochę bardziej skomplikowani. Nie jestem pewien czy takie wnioskowanie jest najlepszym pomysłem. Myszy będąc bardzo prostymi stworzeniami, nie posiadają takich możliwości jak my. Czy to jeżeli chodzi o tworzenie sztuki, czy też o stawianie sobie celów.
  • Odpowiedz
zapadnie pod ciężarem starców.


@zmarnowany_czas: co to znaczy "zapadnie się" - nie żyjemy w XIX wieku że jak niema komu na roli robić to jest masowy głód i śmierć na ulicach + w Afryce to się rodzi dużo ludzi + nas w Europie to Pan Chińczyk wykupi i tyle z tego będzie
  • Odpowiedz
Śniło mi się dzisiaj, że wpadłem z synem do szamba. Ja p------ę, jakie to było realistyczne. Do teraz pamiętam jak ciągnąłem go za rękę i nie mogłem wyciągnąć spod powierzchni tej mazi. I ta świadomość, że cokolwiek nie zrobię, to i tak już po nas. P------e i nie polecam.
#sny #dzieci #wykop30plus
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach