Jak ruszam 10 tys kroków 5-6 km/h wg kalkulatora że spalam średnio 400-500 kcal, chodzi o pracę na siedząco, niby że koło 100 kcal na godzinę, nie wiem czy to jest realnie? Np na 8h+10 tys kroków+zwykle czynności na codzień wychodzi na to ze spalam 1000-1200 kcal na dzień, moim zdaniem że zawyzone, co myślicie?
#kalorie #dieta
Jak ruszam 10 tys kroków 5-6 km/h wg kalkulatora że spalam średnio 400-500 kcal


@MarQueS: Zależy od wagi ale myślę, że da się to zrobić. Z całą resztą to już raczej średniawo i podałeś za mało danych :P
Mam w pracy takiego ziomka byłego marynarza który sypie pieprz do każdego jedzenia XD No po prostu nie mogę z niego, gość trzyma w pracy dwa młynki do pieprzu i ze trzy opakowania zmielonego już. Kanapki, ziemniaki, mięso, warzywa to rozumiem że sobie popieprzy ale on potrafi sypać pieprz nawet na kanapkę z konfiturą porzeczkową xd
Za to dziś rano przegiął tak że już nie mogę wytrzymać. Wyciągnął zupę mleczną, podgrzał sobie
@Mishy: kiedyś byłem z firmy na robocie na Helu. I ogólnie jak to nad morzem - wiatr pizga jak #!$%@?. Ale wtedy była taka wichura, że szef mówi, że nic z tego nie będzie i że mamy wolne i możemy wracać do pokoi. Wchodzę do siebie - lekko na rauszu, bo walnęliśmy ze 3 piwka w drodze powrotnej a tu u mnie w pokoju w łóżku jakaś laska nago leży. Ona
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ej jak nie wymieszam poprawnie białka to coś może się stać? Dodałem sobie do owsianki dziś rano i do tej pory mnie mdli po tym. Było tak słodkie że to jakaś masakra.
A to ta podwójna czekolada z Olimpu
#mirkokoksy
#dieta
@kiddi: po pierwsze kaloryczność nie zgada się w ogóle z tym co podają w rozpisce, poza tym często były nieświeże warzywa najczęściej sałata, nabijanie kaloryczności tłustymi sosami, do tego wszystkie sosy miały jeden smak, kupne słodycze typu biszkopty, ciastka precelki - najtańsze z marketu. Teraz mam inne pudełka i przy tej samej kaloryczności nie jestem głodna, a u nich ciągle byłam, bo kolorycznosc robiły bardzo słodkie i tłuste rzeczy ( ͡
#przegryw ... nienawidzę siebie. Obiecywałem ze rzucę węglowodany itd ale znowu #!$%@?. Dejcie plusa na pocieszenie, jak będzie 100+ to będę publikował swoją wagę codziennie i zejdę te 15 kg nadwagi... ale w sumie co to kogo #!$%@? moja nadwaga. Ja #!$%@?... idę jutro na basen z rana... jeśli nie to usuwam konto.
#tosachiny #dieta #mirkowyzwanie #usunkonto
Pobierz
źródło: comment_1621516469WSMbG7ijdo0HzTFAIukcbe.jpg
R.I.P Szproty Marinero w sosie pomidorowym 300g, źródło białka i kwasów tłuszczowych nienasyconych. Odeszłyście tak nagle () Myślałem że to tylko mój sklep jak z dnia na dzień znikłyście z półki ale od jakiegoś czasu brak was w innych miejscach. Jedyne co po was zostało to wasz niedorozwinięty bliźniak w gramaturze 170/puszkę.

Dobrze, że podczas którejś z promocji zrobiłem większy zapas, kilka puszek jeszcze leży w szafce.

#
Pobierz
źródło: comment_1621502329DXhdcP6DR9plaN0GGMZyAF.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Taka teoretyczna sytuacja, gdybym dostarczał organizmowi 2g białka na kg masy ciała jedząc np jakąś pierś z kurczaka, ze sto gram sera, białko w proszku i coś tam jeszcze(całość niech ma 1000 kcal) a zapotrzebowanie to np 2,5k to wtedy wiadomo, że będę w #!$%@? głodny ale czy bedzie mi to zabierać większość z mięśni czy może większość z tłuszczu czy może po równo?

#odchudzanie #kiciochpyta #dieta
@Anty_Chryst: tak, trenując siłowo nie będzie tak, że znikną w większości mięśnie

odpowiedni trening siłowy + podaż białka, nawet jeżeli jesteśmy w deficycie kalorycznym może pozwolić na zachowanie procesów MPS na takim poziomie jak będąc na zerze kalorycznym
#anonimowemirkowyznania
Mam spaczone nawyki żywieniowe i nie potrafię sobie z nimi poradzić. Nie cierpię żarcia domowego, jakiś takich typowych polskich obiadków. nic mi nie smakuje. Najchętniej jadałbym mocno przetworzone żarcie jak słodycze, chipsy, dania gotowe (np. zupki, makarony z sosem, pizze mrożone) no i fastfoody. Ale najbardziej smakują mi takie najgorszego sortu jak mcdonalds, kfc, tania pizza, kebab. Niestety tak się odżywiam od dzieciaka. W domu byłem niejadkiem, a od czasów podstawówki
@AnonimoweMirkoWyznania: Może spróbuj gotować zdrowsze zamienniki swojego jedzenia? Zamiast zamawiać coś z kfc spróbuj sam przyrządzić piersi z kurczaka w podobnej panierce. Samodzielnie zrobiony hamburger na pewno będzie miał lepszy skład, smak i więcej wartości odżywczych niż gówno z maka. A jak już przyzwyczaisz się do smaku takiego zwykłego jedzenia to może będzie Ci łatwiej jeść inne potrawy
@AnonimoweMirkoWyznania: Ciekawy problem. Terapeutę na początek bym wymieniła, bo chyba nie ma doświadczenia w tym temacie.

Próbowałeś do gotowców coś dorzucać? Np. Rukolę i pomidora na pizzę, jakąś sałatę i ogórka do hamburgera? Dorzuć liść, jak zjesz, to następnym razem dwa itd. Mógłbyś też spróbować ugotować fastfooda sam (nawet zapakować w karton po maku, żeby się wydawało bardziej podobne), najpierw dawać dużo soli i tłuszczu, a potem stopniowo redukować i dorzucać
Byłem kilka razy na #keto - po pierwszym razie zjechałem do 90kg. Wyszedłem, znów przytyłem do 105kg. Później kolejne próby, które nie skutkowały, wyjście z keto i teraz po kilku próbach 112kg przy 196cm. Walić to keto, zawsze kończy się tak samo jeśli z niego wyjdziesz.

Tutaj #dieta redukcyjna na kolejne 10 dni, zmienię później znowu składniki by nie jeść cały miesiąc tego samego.
Ujdzie? Aktywność to 3x dziennie spacer po 5km.
Pobierz
źródło: comment_1621437693iedFda9fn9tG345wefCFDf.jpg
@Sekularyzacja: To nie jest problem keto, Twój organizm się nie "optymalizuje" w jakiś magiczny sposób. Problem jest w Twoim podejściu do diety. Żadna dieta nie działa tak że Sobie przez jakiś czas przyciśniesz kalorie schudniesz i zostanie. Odwieczny problem jojo występuje przy każdej diecie i dotyka ponad 95% odchudzających się. A wynika z braku trwałej zmiany nawyków.

Twój bebech jest wynikiem tego jaki tryb życia prowadzisz: co i ile jesz, ile
Odnosząc się do wpisu https://www.wykop.pl/wpis/57648469/gdy-kobieta-mowi-ze-lubi-chudych-szczuplych-a-nie-/ chciał bym zasmucić Was leniwi faceci. Ja lepszą sylwetkę zrobiłem w mniej niż pół roku; po prostu czasem przyniosłem cieżkie reklamówki ze sklepu (od tego mam tak rozbudowane kaptury), raz w tygodniu basen czy innym razem rolki. Żona, jej koleżanki oraz dziewczyny z siłowni właśnie mówią, że taka nieprzesadnie umięśniona sportowa sylwetka im się podoba - lubią też jak jakaś wezmę i wyciskam nad głowę - śmiesznie
Pobierz
źródło: comment_1621435489Y7h4IqoFLFVefxYX7HuTSD.jpg