Zapisałem się prywatnie na prywatną wizytę, niecałe 400 pln, umówiliśmy termin wraz z godziną, był to najbliższy termin jaki mógł być tj za dwa tygodnie, więc mimo, że godzina mi średnio pasowała, bo pracowałem ok 70 minut jazdy od gabinetu, to załatwiłem sobie wcześniejsze wyjście i byłem na czas.
Pan doktur oczywiście nie. Kiedy minęło 15 minut a jego dalej nie było















#ukraina #afera