Moim głównym, osobistym argumentem przeciwko posiadaniu dzieci jest fakt, że niektóre pokolenia nie mają prawa głosu. Zawsze zdawało mi się, że fajnie było urodzić się w małej grupie, bo to mniejsza konkurencja. Najpierw przy wyborze szkoły, a później na rynku pracy...

Jednak pod względem populacyjnym ma to taką samą wartość, jaką niedługo będzie miała złotówka. Ludzie, całymi pokoleniami, zawsze będą głosowali za tym, co dla nich jest najważniejsze: gdy są młodzi będzie
Bogart - Moim głównym, osobistym argumentem przeciwko posiadaniu dzieci jest fakt, że...

źródło: comment_1661444351xvDRZ6rcJb03QOFoFqTtjO.jpg

Pobierz
@Bogart: najgorsze jest to, że opcje polityczne z emerytami w elektoracie potrafią jeszcze płakać nad niska dzietnością z bardzo pragmatycznych powodów. Nie będzie komu robić na emerytów.

Ilekroć jakiś polityk gada o niskiej dzietności, #!$%@?, że na bombelki trzeba dać, to daję mu 5 minut, żeby przeszedł do tematu wydolności systemu emerytalnego i rosnącego deficytu. Rzadko się zawiodłem.

młodym ludziom, zwłaszcza mężczyznom z niższą oczekiwaną długością życia i wyższym wiekiem emerytalnym,
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do #childfree ale raczej też do #antynatalizm bo w terii to co innego ale w praktyce, biorąc pod uwagę poglądy antynatalistów jedno i to samo.
Załóżmy że po waszym urodzeniu ludzkość poszła po rozum do głowy i przestała się rozmnażać. Dorastacie i po was nikogo młodszego już nie ma.
W co inwestujecie oszczędności, tak by mieć jakiś środki do życia i dochód gdy już nie będziecie mieli siły czy ochoty
#anonimowemirkowyznania
Czy was też przeraża obecny rynek matrymonialny? Z perspektywy faceta to jakiś dramat. Zawsze zależało mi na znalezieniu partnerki z którą mógłbym stworzyć szczery, uczciwy związek w którym wspieralibyśmy się nawzajem, spędzali razem czas na pierdołach - nie mówię tu jakimś nierealnym instagramowym życiu, gdzie wszyscy jeżdżą na drugi kraniec świata raz na kilka tygodni, wszyscy są 10/10, ruchanie 3 razy dziennie, a problemy nie istnieją. Mówię o normalnym, zwyczajnym życiu,
via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
@AnonimoweMirkoWyznania: rynek matrymonialny z perspektywy zarówno faceta jak i baby wygląda tak samo: jeśli masz konkretne wymagania i nie chcesz wchodzić w związek z byle kim, byle było, to zawsze jest trudno i można nikogo nie spotkać (i moim zdaniem lepiej pozostać singlem niż wspólnie męczyć dupę). Z perspektywy kobiety #antynatalizm i #childfree uważam, że jest wręcz trudniej znaleźć partnera niż mężczyźnie partnerkę. Dlatego, że mężczyzna ponosi mniejsze koszty spłodzenia dziecka
#anonimowemirkowyznania
Jak to możliwe, że ludzie wybierają przeciętne życie i są z tym jak najbardziej ok? Tak, wiem freethinker ze mnie ale serio popatrzcie na swoich znajomych, każdy jedzie na tym samym skrypcie default.exe. W liceum/na studiach każdy wielki bojownik kościoła, ślub=game over, nigdy nie będzie pchał wózka, buntownik systemu i co to on nie jest. Nagle mają tacy po 25 lat i uruchamia się skrypt: ślub (o dziwo kościelny), dzieci, kredyty,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak to możliwe, że ludzie wybierają...

źródło: comment_1661347108oI1f1zjkQvKsz7BlPjMoPO.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania: po prostu to jest okres, gdzie ludzie sobie uświadamiają że nie zwojują świata, a dziecko i rodzina to najlepsze co może ich spotkać, geniuszem nie zostaną, nauka języków obcych im idzie średnio i z trudnością, w pracy też mizerne rezultaty, po robocie lepiej walnąć piwko niż iść na siłownię, więc pozostaje rodzina, która jest pewnego rodzaju usprawiedliwieniem samego siebie i swoich decyzji, dochodzi do tego jeszcze sytuacja kobiet, którym odzywa
Jesteś dziecinny bo lubisz podróżować, uczyć się języków obcych, programowania, poszerzasz wiedzę z astronomii/fizyki, chciałbyś czegoś dokonać w życiu, może zrewolucjonizować, odkryć, może stworzyć aplikację która pomoże ludziom, masz swoje idee, wizje świata..


@AnonimoweMirkoWyznania: ale Ty nie tworzysz aplikacji która pomoże ludziom - ty piszesz anonimowe posty na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Taka jest neistety smutna prawda, że większość tych co poszła drogą mniej uczęszczaną i
@panikaman: to już masz z górki
wg moich obliczeń, w wieku ok 25-35 uruchamia się z jednej strony mechanizm biologiczny a z drugiej społeczny nacisk żeby mieć te dzieci.

dobra, powiedzmy że robią sobie te dzieci i co? - to jest 20 lat #!$%@?, kosztem mnóstwa czasu, wysiłku, pieniędzy , no ale powiedzmy nikt tego nie wylicza bo ze wzgledów kulturowych nie wypada

jak dziecko ma ok 25 lat to już
jak by tu zaprofitować z faktu, że nie mam dzieci? już pomijając dyskusję czy warto czy nie warto. po prostu - nie mam i jakie by tu z tego faktu korzyści czerpać poza oczywistymi typu więcej kasy i możliwość spania w spokoju. chodzi mi o to, że w polsce bezdzietny kawaler to twór niżej w drabinie społecznej od gówna więc myślę, czy by nie wyjechać tam gdzie by jakoś to doceniono. mogą
@panikaman: azjatki też będą chciały dzieci z Tobą. nawet tym bardziej bo dla nich biała rasa to +1 wiec każda chciałaby mieć europejskiego bąbelka. ogólnie imo nie szukaj poklasku. nie masz to nie masz, ciesz się z tego i chwal się tym. jak ktoś ma i jest szczęśliwy (bądź udaje że jest ) to także z nim nie dyskutuj bo każdy ma inną wersję szczęscia i tyle. enjoy your life!
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@panikaman: nie masz dzieci, więc:
- masz czyste sumienie, bo nikogo nie sprowadziłeś na ten #!$%@?
- spokój i cisza
- zaoszczędzony czas i pieniądze
- brak zobowiązań
- brak zmartwień
- partnerka nie naciagnie cię na alimenty, jeśli związek by ci się posypał
- robisz co chcesz

Jak dla mnie to sporo plusów i trzymałbym się tego. Poszukaj partnerki, która też nie chce mieć dzieci i będziesz miał całkiem fajne
#anonimowemirkowyznania
Serio wystarczy antynatalistom tylko 1 argument na korzyść dzieci? Gdybym poznał jakąś kobietę (co nie jest łatwe) to raczej chciałbym mieć w przyszłości dzieci. Patrzycie na cierpienie z perspektywy dorosłego człowieka co jest błędne. Dla dziecka nie ma czegoś takiego jak cierpienie. Patrzy przez różowe okulary, nie ma świadomości, jest szczęśliwe z byle czego i to jest super. To jest to czego dorosłym brakuje i za czym tęsknią. Taka totalna beztroskość
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Serio wystarczy antynatalistom tylk...

źródło: comment_1661178440xkxhZkzhm6dGLoI7As3wUo.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Patrzycie na cierpienie z perspektywy dorosłego człowieka co jest błędne. Dla dziecka nie ma czegoś takiego jak cierpienie. Patrzy przez różowe okulary, nie ma świadomości, jest szczęśliwe z byle czego i to jest super.

Może to być dla Ciebie szokiem, ale dziecko w pewnym momencie staje się dorosłym i wszystkie te problemy zaczynają go dotyczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jestem osoba racjonalna i potrzebuje logicznych argumentow (nie emocjonalnych, nie wyzwisk, nie uciekania i odwracania kota ogonem) ZA posiadaniem dzieci?
Stanowisko antynatalistow juz znam, a teraz serio z checia poznam tych za posiadaniem dzieci, poniewaz zawsze lubie wysluchac obu stron.
Jakie sa wasze motywy? Dlaczego uwazacie to za sluszne?

#antynatalizm #dzieci #pytanie #logika #childfree #rodzina #rodzicielstwo
@Neko-chan51: to jest w ogóle ciekawy temat. Ja mam dwójkę i jak hałasują w restauracji i przeszkadzają to magicznie sprawiam, że po chwili już nie ;). Ale niestety sam mam problem z innymi dzieciakami, rodzice w obecnych czasach mają wywalone. A moje patrzą i myślą, że też mogą... Niedoczekanie. Ciekawe co z tych ludzi wyrośnie, jak ich nikt nie nauczy zachowań społecznych.
Edit: a najlepsze są starsze panie, co mi tłumaczą,
via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Jestem ciekaw czy są tu osoby, które rezygnują z dzieci przed lękiem z potencjalnego wpływu tej decyzji na małżeństwo? Co chwilę można znaleźć tu wpisy o tym, że ktoś decyduje się na dziecko, a potem związek powoli umiera - masa czasu i pieniędzy idzie na opiekę nad dzieckiem, ciągle zmęczenie, pożycie seksualne już nie jest takie jak kiedyś, albo w ogóle go nie ma, a facet schodzi na drugi plan, bo w
@UnderThePressure: Ja tez mam podobny pogląd. Obserwując młode małżeństwa/ związki po urodzeniu dziecka zauważyłam, że nagle ojciec jakby przestał istnieć. Spacery z dziecmi- same mamy, zdjęcia-
Sam guwniax albo z mama. Ojcowie pewnie są spychani na dalszy plan, albo sami uciekają w prace pewnie dla świetego spokoju. Albo mlode małżeństwa z dziećmi wyglądają na bardzo zmęczonych, albo odzywają się do siebie z pretensja w głosie. Nie chce takiego życia.
Jako że dużo jest wpisów osób chwalących się faktem zostania ojcem, w opozycji do tego zamieszczam również swoję samochwalstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°).
W dniu dzisiejszym nie zostałem ojcem, w odstępie roku prawdopodobnie również nie zostanę. Życzcie szczęścia mirki, swój wolny czas wychowam jak swój ( ͡° ͜ʖ ͡°). #czujedobrzeczlowiek
#dzieci #childfree #wygryw
Wiecie co mnie wkvurwia w tym głupim, polskim społeczeństwie? Podejście do dzieci kvrwa. Serio, podejście do rodzicielstwa w tym kraju nadal jest jak w jakimś j3banym Pakistanie - "posiadanie bachorów, to jest mój przywilej, bez względu na status społeczny i dochód. A jak umrze? To trudno, zrobi się kolejne." Jakimś j3banym nieporozumieniem dla mnie jest zrzucanie na dzieci winy za swoje położenie xd Rodzisz się w rodzinie dwóch obszczanych roboli - twój
#anonimowemirkowyznania
Cześć,
czy to możliwe, że rozwód rodziców kiedy miałem jakieś 8 lat, spowodował to, że teraz w wieku 31 lat nigdy nie miałem dziewczyny ani nawet nie byłem na randce?
Matka zdradziła ojca i podczas rozwodu była często wobec niego agresywna, z tego co pamiętam to ojciec nigdy jej nie uderzył, zawsze to ona leciała pierwsza z łapami. Tak jakby poprzez to, że nie doświadczyłem w domu żadnego wzorca miłości dwojga
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Cześć,
czy to możliwe, że rozwód r...

źródło: comment_1660501252ZQiGt8ROG7yhqdeiT9L6XR.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania: Rozwód często ma spory wpływ na dzieci zwłaszcza w młodym wieku, moi rodzicie się rozwiedli jak miałem 11 lat i zauważyłem spore zmiany, w dzieciństwie byłem dosyć głośnym dzieckiem, normalnie miałem kumpli itd a po rozwodzie i przeprowadzce, coś się we mnie zmieniło i byłem wycofanym i cichym dzieckiem, mam tak do teraz, wiadomo były jakieś próby otwarcia się na ludzi, ale delikatnie mówiąc ludzie mnie nie chcą, więc przestałem
@AnonimoweMirkoWyznania: "Uważam to za poniżające dla faceta" a czy pójście do innego specjalisty też uważasz za poniżające? Wyrwanie zęba u dentysty też jest poniżające bo jako mężczyzna przecież możesz wyrwać je kombinerkami? Poniżające dla mnie to jest być mężczyzną na tym świecie i nie podejmować walki. Już wiesz że jest coś co chciałbyś zmienić ale znalazłeś zamiennik w postaci gier, szybkie łatwej dopaminy która na chwilę zabija w Tobie wolę walki.
#anonimowemirkowyznania
[#ANTYNATALIZM - Z PERSPEKTYWY MŁODEGO MĘŻCZYZNY]
Wszyscy o biedzie, wojnach, kryzysie klimatycznym. Ja osobiście jestem przerażony ilością rozbitych rodzin, wychowaniu bez ojca, rozwodów. Obecny model rodziny nie sprzyja tradycyjnej rodzinie, tzn. promowane są rodziny różnej płci & deprecjonowany tradycyjny model (a mogłyby być promowane równocześnie). Co do drugiego to dzieje się to poprzez: akceptacje zdrad (patrz: kobiece media), poligamii, rozwiązłego życia. Szybka zmiana partnera dzięki #tinder. Akceptacja systemowa - zasiłki,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
[#ANTYNATALIZM - Z PERSPEKTYWY MŁOD...

źródło: comment_16604768978ptLbVxD9duqC7i2vdrHYi.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Jeśli nie, to kobiece cechy mogą nie być atrakcyjne dla jego r

Wiesz że większość ludzi, a tym bardziej zwierząt jest wychowywanych przez kobiety?
Zatem idąc tym tokiem, homoseksualizm powinien być widoczny niemal codziennie wokoło, a tak jakoś nie jest.

Kto przeważnie zajmuje się dzieckiem? kto myje dziecko? kto bawi się z dzieckiem? kto chodzi na zakupy, do lekarza, plac zabaw, parku z dzieckiem? kto karmi dziecko?
Tak się składa
via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
Nie wierzę xD
Niedawno był wpis Mireczka o zasikanym bombelku w maksyfie. Właśnie siedzimy z niebieskim w tym przybytku, bombelkow oczywiście masa, bo to najlepsze miejsce, dokąd można zabrać dziecko na posiłek xD, i co?
I właśnie madka dokładnie naprzeciwko nas przewija dzieciaka. Na środku maksyfa. Do toalety 10m.
Smacznego tym, którzy pozostali. My się ewakuujemy i wracamy na trasę na trzeci urlop w tym roku( ͡° ͜ʖ ͡°
Jak bardzo ludzie muszą mieć smutne życie skoro przychodzą do biur aby odpocząć/unikać swoich rodzin ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Generalnie pracuje w systemie głównie zdalnym, należy się pojawić w biurze z 4-5 razy w miesiącu, bez większego grafiku itp. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego niektórzy przychodzą codziennie, mimo, że praca tego nie wymaga, myślałem, że może nie mają warunków do pracy w domu, dzieci miały nauczanie zdalne podczas covidu.
@niewiemjakiwybrac: Też miałem taką rozkminę, nie raz słysząc od współpracowników, że w biurze to odpoczną od żony i dzieci. Pytanie po co sobie brali taką żonę i godzili się na dzieci nasuwało się samo, ale w sumie nigdy nie spytałem, nie chcąc gównoburzy rozkręcać. Z resztą jak ktoś kiedyś spytał to padały frazesy w stylu "będziesz miał żonę to zobaczysz", no spoko, że mam partnerkę od lat kilku i dalej nie
@Zgrywajac_twardziela: wydaje mi się że ważne jest mieć podział na pracę i dom. Gdy pracuje z domu nie czuje tego podziału, nic nowego się w moim życiu nie dzieje. Ciężko stwierdzić kiedy zaczynam a kiedy kończę pracę i się odcinam. A dodatkowo lubię ludzi z którymi pracuje i lubię ich widzieć w biurze. Dodatkowo spotkanie na żywo przy kreatywnej pracy to jest złoto