@Cyberprank2137: czujesz, że Twoje życie nie ma sensu? a może jesteś samotny? a może czujesz się niekochany? rozwiązanie jest proste: zrób sobie nowego człowieka, który będzie musiał uczyć się przez 15 lat a następnie pracować przez minimalnie 40 kolejnych lat! to wszystko w trakcie masowego szóstego wymierania! szanse, że będzie miał autyzm, wadę genetyczną albo że zachoruje na nowotwór dziecięcy są zdecydowanie większe, niż Ci się wydaje! ten człowiek zapewne
s.....y - @Cyberprank2137: czujesz, że Twoje życie nie ma sensu? a może jesteś samotn...

źródło: comment_1620051258LHb47Ytd3x2jX7KHLMuEn1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Dlaczego jak ktoś jest przeciwko #antynatalizm to zazwyczaj jest prawackim odklejeńcem z gwoździem w mózgu, który na argumenty dotyczące zmian klimatu i degradacji planety odpowiada, że pewnie jest się "lewackim sekciarzem" XD. Nataliści są naprawdę głupi. Najbardziej śmieszą mnie jednak faceci, którzy twierdzą, że poród nie jest niczym złym i kobieta jest przystosowana do rodzenia dzieci, a porody naturalne to najlepsze co może być. Niektórym chyba wydaje się nawet, że
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@murmurlrl: Mnie najbardziej rozwala to, że prawacy/faszyści walczą o prawo do własności prywatnej, etosu pracy oraz niskich podatków (co oczywiście popieram). Ale jak ty chcesz wydać 3/4 pensji na nowy telefon Apple Super XXXL z funkcją prania bielizny to zaczyna się p---------e, że:

- w życiu są ważniejsze wartości niż pieniądze
- nie możesz całe życie konsumować
  • Odpowiedz
@pianinka: z jednej strony rozumiem, że coś może jednocześnie wymagać ogromnego wysiłku, ale na dłuższą metę dawać spełnienie.

Z drugiej, prawda jest taka, że rodzice najczęściej zachwalają posiadanie dzieci w ramach jakiegoś szatańskiego marketingu, a między sobą rozmawiają o tym, kto ma bardziej p--------e. I jeżeli ktoś chce organizować całe życie wokół tego, żeby jak najmniej przebywać z dzieckiem, to chyba coś nie pykło. Ja się tylko cieszę, że nie
  • Odpowiedz
@pianinka: Też to zauważyłem ale nawet nie chcę już mi się strzępić ryja. Non stop to samo okłamywanie samego siebie i namawianie innych na dzieciara żeby czasem oni nie mieli lepiej. Ostatecznym dowodem na to że posiadanie dziecka nie jest jednak takie super jest w sumie fakt że większość par poprzestaje na 1-2, a przecież jak to takie fajne to czemu jak tamte osiągną dorosłość(no bo rozumiem że utrzymanie nawet
Zgrywajac_twardziela - @pianinka: Też to zauważyłem ale nawet nie chcę już mi się str...

źródło: comment_16199885351K9XPdpYiekfqNxrD3x1lr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Na moim piętrze w bloku są dwie mamuśki z małymi dziećmi, codzienność to:

- gadanie sobie z koleżanką gdy dzieciak drze mordę w wózku
- dzieciak drze mordę również przy każdym wchodzeniu i wychodzeniu z mieszkania
- zostawianie wózka wielkości gwiezdnego niszczyciela na klatce tak aby inni się o niego potykali

Jak
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 164
@L3gion jak znów kaszojad będzie darł ryja na klatce to otwórz drzwi i zaj3b dwoma metalowymi pokrywkami jak w orkiestrze dętej. To nie jest karane i powiesz że masz od teraz taki nawyk.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
O jaki fajny tag #childfree znalazłem.
Dżem dobryʕʔ Przepraszam, że tak bez wpisowego, ale zalatany w tym tygodniu jestem. Na weekend coś upiekę.

Od pewnego czasu nurtuje mnie jedna kwestia i mam nadzieję, że podzielicie się swoimi doświadczeniami.
Kiedy według Was informacja o Waszym podejściu do dzieci powinna się pojawić podczas zawierania nowej znajomości? Weźmy na przykład aplikację typu tinder. Walić prosto z mostu już po
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 63
W sumie to nawet lubię dzieci... Tak do godziny jestem je w stanie znieść, raz w tygodniu, oczywiście pod warunkiem, że nie wrzeszczą i są w miarę spokojne...

Nie wiem jak można świadomie wybrać życie z gówniakami. Spokój, wygoda i niezależność to dla mnie najważniejsze wartości, a taki purchlak zaburza to wszystko, nie wspominając o bardziej materialnych konsekwencjach posiadania zasmarkańca, jak koszta z tym związane

Do tego dochodzą kwestie moralne, ale tego tłumaczyć
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure:

oczywiście pod warunkiem, że nie wrzeszczą i są w miarę spokojne...

Tak bardzo to;
Ja jestem człowiekiem który uwielbia spokój i cisze, nie zniósł bym psychicznie z hałasem i chaosem które wprowadzają młode osobniki, skończyłoby się magikiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Życie w samotności jest takie zajebiste ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- chodzisz samemu goły po mieszkaniu
- papier w kiblu dokładnie w tym samym miejscu co się zostawiło
- stoisz pod prysznicem ile chcesz
- wychodzisz do baru o 3 w nocy jak ci się podoba
-
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja np. nie rozumiem tego gadania "chcesz spokoju? to kup sobie dom na wsi!". Jak mieszkasz w bloku to musisz mieć na uwadze, że nie mieszkasz sam, więc staraj się nie być uciążliwym dla sąsiadów. Przecież jak chcesz hałasować, puszczać muzykę z kolumn na cały regulator, mieć dzieciaki, które drą się od rana do wieczora - to wtedy wyjedź na wieś, bo nikomu tym nie będziesz przeszkadzać.
Nie rozumiem czemu
  • Odpowiedz
Kurczę. To dla mnie trochę niepojęte.
Dziewczyna traci wzrok (przez własną głupotę, ale to akurat nie jest tu ważne), stwierdzono u niej zachowania autystyczne, ma depresję i próby samobójcze za sobą.
Facet ma stwardnienie rozsiane, które co prawda nie jest dziedziczne, ale jest bardzo utrudniające życie., Po kilkunastu latach od diagnozy chorzy mają problemy z chodzeniem - a to tylko jedno z wielu innych nieprzyjemnych objawów.

Ona jest niezdolna do pracy i dbania o samą
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WyszukanaNazwa: Najpewniej to była wpadka, ale mam nadzieję, że teraz zaczną się zabezpieczać.
I pomyśleć, że wielu ludzi w podobnym stanie - chorych lub/i biednych lub takich, którzy sami sobie z życiem nie radzą, sprowadza na świat dziecię.

I musimy pamiętać, że wg. dzieciatych to ci "lepsi ludzie" z "lepszymi genami", a nie takie "s---------y bezdzietne z piwnicy" się rozmnażają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz