• 1183
@ciemnienie: ale przecież powinni zakazać wstępu z kaszojadami w wiele miejsc, a nie przyłażą z nimi do np. restauracji i przeszkadzają wrzaskiem innym ludziom
  • Odpowiedz
"Miło słyszeć, że moja ex znalazła odpowiedzialnego i troskliwego faceta takiego jak ty! Marika to porządna kobieta i materiał na żonę! Zanim ją zdradziłem z Rosjanką i porzuciłem planowaliśmy wspólną przyszłość, wiesz, duży dom na przedmieściach i gromadkę dzieci hehe

Że co? #antynatalizm? Natale i dziecioroby? Ruletka czyimś życiem? Nie wiem o czym mówisz brachu, na #wykop wchodzę tylko po memy z #2137 i to
itsoverforme32445 - "Miło słyszeć, że moja ex znalazła odpowiedzialnego i troskliwego...

źródło: temp_file.png7318965002311729631

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haha123: No cóż, to może problemem nie jest zbyt niska dzietność tylko zbyt wysoka przeżywalność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Do następnego razu, moi mili! mem-ze-szkieletorem-odjezdzajacym-w-dal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@haha123: zgadzam się, że dobre czasy już były. Ja osobiście nastawiam się na srogi napływ ludzi z Afryki i Azji do Polski za 10-15 lat. Będą zamieszki, bieda, przestępczość - nic na to nie poradzimy.
  • Odpowiedz
@Mineciarz69: Bądźmy szczerzy, wzrost powyżej 195 to upośledzenie. Większość samochodów nie jest dla Ciebie. Pomieszczenia i przejścia przez drzwi nie dla Ciebie bo są zbyt niskie. Wszędzie musisz się schylać żeby się nie p--------c przypadkiem. Wyżywienie takiej masy ciała pochłania duże koszty energii. Wysocy ludzie czesciej skarżą się na bóle kręgosłupów i pleców, wiec generalnie praca biurowa nie jest za bardzo dla nich. Łatwiej spaść z balkonu opierając się o
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć. Chciałem się anonimowo wyżalić. Mieszkam w domu z siostrą, szwagrem i dwójką ich dzieci. Ja na górze, oni na parterze. Bardzo sobie cenię ciszę, spokój ...sami wiecie o co chodzi. Mimo, że nie mam setki adoratorek to i tak nie chcę mieć dzieci. Odkąd najpierw jedno dziecko, a później drugie zaczęły biegać i się wydzierać to dostaję k-----y. Czuję bezsilność, bo nie jestem bogatym, superzaradnym ekstrawertykiem, więc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja mam wystarczająco dość szczekających kundli sąsiadów dookoła, jakbym miał codziennie znosić takie bachory we własnym mieszkaniu, to bym ochujał. Jakimś tam pocieszeniem jest to że bachory w końcu dorastają, a kundle jak szczekały tak będą szczekać zawsze. Dla kogoś, kto wyróżnia się nadprzeciętnie dobrym słuchem (obserwuję to u siebie od dawna i nawet potwierdził to audiogram) hałasy tego typu to istne piekło.
  • Odpowiedz
Najpierw życie układasz pod widzimisię rodziców. Potem dostosowywujesz się do nauczycieli i kolegów w szkole. Później dopasowywujesz się do szefa. Do tego kompromisy i układanie planu dnia i życia pod męża, teściów, rodziców, rodzeństwa.


@AlienFromWenus: Jeśli od początku pokazujesz wszystkim, że nie jesteś asertywna, tylko robisz wszystko pod dyktando innych, to nie dziw się, że potem wszystkich oburza to, że próbujesz się z tego wyłamać.
  • Odpowiedz
@letdown: Nie no, trzymajmy się faktów, bo najłatwiej i najuczciwiej uzasadniać antynatalizm faktami. Pronatalisci nie są pronatalistami, bo chcą zwiększać cierpienia tylko dlatego, że chcą dobrze i myślą, że robią dobrze. Albo się nad tym pod kątem moralnym nie zastanawiają albo wychodzi im z rozmyślań, że jest to dobre. Argumentom niezgodnym z ich światopoglądem zaprzeczają lub je ignorują.
  • Odpowiedz
@letdown: Jako natalista w pełni potwierdzam, wczoraj kopałem małe kotki dla rozrywki a jutro idę na pogrzeb popatrzeć jak ludzie płaczą nad grobami. Patrzenie na cierpienie jest zajebiste.
  • Odpowiedz