✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jako jedną z przyczyn problemów z dzietnością ludzie podają sytuację mieszkaniową. Zastanawia mnie tylko, co przez to mają/macie na myśli.

Czy to, że wynajem jest za drogi? Czy że w ogóle, w wynajmowanym mieszkaniu nie chcecie mieć dzieci? Czy że mieszkania są za drogie/za małe?

Pytam, bo mam głupi pomysł wystartowania w najbliższych wyborach samorządowych (o ile oczywiście uda mi się spełnić wymagania) gdzie chciałbym poruszyć te tematy i skupić
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wiem że nie takiej odpowiedzi oczekujesz ale sytuacja mieszkaniowa ma guzik do dzietności.
Gdyby miała, to kraje z najlepszą sytuacją mieszkaniową na świecie nie miałyby tego problemu.
A mają w takiej samej skali jak my albo gorszej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim własne mieszkanie daje większe poczucie stabilności, nie chciałabym decydować się na dziecko wynajmując mieszkanie, tym bardziej że koszty wynajmu są teraz duże.
  • Odpowiedz
I tak, mam tatuaże, i kiedyś podobali mi się niebiescy z tatuażami, a dziś wszechobecne tatuaże sprawiły, że podoba mi się mój niebieski, bo nie ma ani jednego tatuażu.


@AlienFromWenus: xD napisz jeszcze, że kiedyś podobali ci się wysocy faceci, ale odkąd co druga julka z tindera daje w opisie " +180cm", to nagle zaczęli ci się podobać niscy faceci xD

Nigdy nie podążałam za modą


odrzucanie mody dla samego
  • Odpowiedz
i kiedyś podobali mi się niebiescy z tatuażami, a dziś wszechobecne tatuaże sprawiły, że podoba mi się mój niebieski, bo nie ma ani jednego tatuażu


i jak tu mamy was brać poważnie?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałabym zasięgnąć mądrości tłumu jeżeli chodzi o wzięcie kredytu i kupno działki.
TLDR: jestem gotowa na wzięcie kredytu, ale nie chcę wziąć na siebie za dużo.

Sytuacja:
- różowa, 30 lat, nigdy nie miałam żadnych długów i pożyczek
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
1. Pączki w maśle panie xD

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2022 roku próby samobójcze podjęło 2093 dzieci i młodzieży (w wieku 7–18 lat). W 156 przypadkach zakończyły się one śmiercią. Dla porównania w 2021 roku prób samobójczych było ok. 1,5 tys., a w 2020 roku mniej niż tysiąc.

To, że niektóre dzieciaki mają markowe ciuchy czy drogie telefony(raczej znaczna mniejszość na bazie moich obserwacji) nie zmienia
  • Odpowiedz
Nie rozumiem, dlaczego tyłu ludzi dostaje wścieku jak słyszy, że ktoś inny chce mieć dzieci? Dobrze to widać na wykopie, ale przy świątecznych stołach już nie bo trochę wstyd się przy dorosłych do takich poglądów przyznać
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jaka wina? Że dzieciak urodził się taki a nie inny?


@shiverr: Przyczyną tego, że "dzieciak urodził się taki, a nie inny", jest rozmnożenie się. Słowem wina określa się potocznie przyczynowość.
  • Odpowiedz
Macie jakieś porady jak przeprowadzić rozmowy z narzeczoną o tym, że chce podjąć się wazektomii? Wcześniej jej wielokrotne mówiłem, że nie chce mieć nigdy dzieci i niby mowila że ok ona też ale może kiedyś się jej zachce. Trochę się obawiam, że gdy będzie w okolicy 30 lat to zachce mieć dziecko z powodu "bo zegar tyka" lub "bo inne koleżanki mają i to takie super". Trochę też się sam oszukuje, że
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xXxPu55ySl4y3RXxX: Mayfield wyprzedził mnie już z odpowiedzią, ale na parę pytań odpowiedziałbym trochę inaczej lub doprecyzował:

1-2. Zależy od lekarza (różne dziwne historie już tu czytałem). Urolog, u którego byłem nie robił żadnych problemów (26 lvl jak robiłem, brak dzieci, ale wcześniej i tak zdecydowałem się na krioprezerwację nasienia). Za to u ginekologa, u którego miałem obowiązkową konsultację przed krioprezerwacją, wyczuwałem wyraźną dezaprobatę, że nie zamierzam się rozmnażać, a już
  • Odpowiedz
@LeKosmita

@Suheil-al-Hassan też jestem specyficzny, nie jestem pewien czy nawet dziewczyne bym chciał czy by mnie tylko nie w-------a xD Niespodziewany atak instynktu rodzicielskiego to jedna z moich największych obaw...choć jestem na 99% pewien że on nie nastąpi


Możesz być tego pewien na 100%. Takie coś może się pojawić jedynie już po urodzeniu gówniaka.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: I całe szczęście, że są ludzie, którzy mając możliwość decydują się na założenie rodziny i posiadanie dzieci. I tak zastępowalność pokoleń wygląda już fatalnie. Autor posta będzie podróżował po świecie, uczył się do emerytury, a w tym czasie Europę zasiedli trzeci świat. To dopiero będzie postęp.

Poza tym posiadanie rodziny to wcale nie jest taki krzyż pański. Wielu ludzi, których znam osobiście i którzy mają dzieci przyznaje, że bywało
  • Odpowiedz
@Vadzior: Dzięki takim jak wy Europa zamienia się w śmietnik. Sorry, ale zdrowe dzieci wychowane przez inteligentnych rodziców są BARDZO potrzebne zarówno Polsce jak i Europie.

Nie chce zachowywać się jak nawiedzony prawak, ale po prostu irytują mnie takie wpisy, zwłaszcza po tym gdy czytam co się odwala zarówno u nas jak i ogólnie na kontynencie, a ludzie podchodzą do tego tak lekceważąco.
  • Odpowiedz
@kocimietka_BB: Czemu mamy dokładać się do natalistycznej piramidy finansowej? Na pewno motywacja uczestniczenia wojny, kulturowej rasowej etc. przez potencjalnych potomków nas nie zachęca. Wręcz przeciwnie. Pragniecie ciągłej walki i potem osoby, które się o to nie prosiły niestety ponoszą cenę. Mentalność typu "outbreed them" jest wyjątkowo z-----a.
  • Odpowiedz