Czy są tu ludzie oprócz mnie, dla których rap jest wkurr i żałosny i nie mogliby być z kimś, kto tego słucha? Dla mnie rap to najlepsza antykoncepcja, od razu mi wszystko opada xD To machanie łapami, udawanie luzaków xD no jak komuś się to podoba to musi mieć coś z głową. Amerykański gdzieś w knajpie jeszcze zniosę, amerykański z lat 80 też ujdzie, ale polski mnie mega wkurr i mam ochotę
Chwalenie sie graniem w single to jest jak chwalenie się że poszło się film oglądać do kina. Przecież to ludzie bez rąk i nóg robią dosłownie. Wbijcie gladiatora w wowie, albo diament w lolu - to jest jakiś wyczyn czy powód do chwalenia. K---a jak widze te gameplaye na youtube przez typów w wieku 50 lat co klikają umiejętności myszką w jakimś RPGu to dostaje wylewu. Tyle lat i ciągle stanie w
@duzy-skrzat: Rywalizacja w jakiejkolwiek formie to rozrywka dla prymitywnych ludzi z niskim poczuciem własnej wartości, dla których jedyną wartością w życiu jest udowadnianie sobie i innym (ale głównie sobie), że są w czymś lepsi. #oswiadczeniezdupy #takaprawda #changemymind
grając w singla nadal rywalizujesz po prostu z jakimś skryptem napisanym przez człowieka.
@duzy-skrzat: Nie, nie rywalizuję. Masz już tak sprany łeb grami multi, że nawet nie potrafisz sobie wyobrazić gry, w której nie ma żadnego elementu rywalizacji?
no ale pokonujesz coś, starasz się rozwiązać jakąś zagadke. Z samej definicji - nawet jeżeli to jest sandbox - to "rozwiązujesz" jakieś rzeczy.
@duzy-skrzat: No rozwiązuję, ale nie ma to nic wspólnego z definicją rywalizacji, dopóki nie próbuję być od kogoś lub czegoś lepsza, a osobiście w najmniejszym stopniu mnie to nie interesuje.
Rząd angielski wyprodukował oficjalny poradnik dla biednych emigrantów tj. najeźdźców, by pomóc im w asymilacji, w którym definiuje się pojęcie gwałtu oraz wyjaśnia że bicie kobiet jest raczej niewskazane w zachodniej kulturze. Problem solved, pora na CSa!
@fizzly: Też jestem przeciwna wpuszczaniu tego bydła, ale nie udawajmy, że nie istnieją biali dorośli mężczyźni, którym też trzeba tłumaczyć takie rzeczy.
@f-kekonia: Co ty pierdzielisz, jest przyjemnie ciepło. Akurat, żeby porobić coś na zewnątrz. Ja na ten przykład idę dziś na spacer do lasu. Trzeba wykorzystać ten prawdopodobnie ostatni naprawdę ciepły weekend w tym roku.
@f-kekonia: Kapelusz na głowę + dobre nawodnienie i o ile nie jesteś jakiś chory, to nic ci nie będzie.
od jutra ma się zacząć przedział 20-25 co dla większości ludzi na świecie jest ideolo
@f-kekonia: Dla mnie też byłby spoko, gdyby taka temperatura była już od samego rana, tymczasem poranki mają być zimne, co oznacza wracanie z pracy z torbą
@Cztero0404: Nie ma takich ubrań. Wygodna to jest koszulka z krótkim rękawem i krótkie spodenki. Każda kurtka w jakimś stopniu ogranicza ruchy i przeszkadza. A jak jeszcze dodasz kilka warstw ubrań pod spodem, to już w ogóle tortura. Do tego żadne ubranie nie da ci 100% komfortu termicznego. Dlatego jakiekolwiek wychodzenie z domu zimą to katorga. Tak więc iks-de na to twoje p*erdolenie o tym, jakie to wychodzenie zimą jest
gdzie temperatury bardzo często potrafią sięgać około 20 stopni na zewnątrz
@Cztero0404: "Sięgać" to słowo klucz. G*wno mnie obchodzi, że gdzieś w środku dnia na 2-3 godziny temperatura SIĘGNIE tych marnych 20 stopni, kiedy rano, gdy musze iść do pracy, bywają nawet przymrozki.
@Cztero0404: Jakiego powodu? Tego, że uczucie zimna jest dla mnie porównywane z bólem, a noszenie pierdyliarda grubych, ciężkich, niewygodnych warstw ubrań to dla mnie udręka, przez co cały okres od jesieni do wiosny to dla mnie jedna wielka tortura?
@Cztero0404: Byłam. "Taka moja uroda" ¯\(ツ)/¯ Od razu mówię, że tarczycę mam zdrową, ciśnienie idealne, a żelazo i ferrytynę w normie. Ani jak mi się przytyło, ani kiedy regularnie ćwiczyłam, nie czułam różnicy w odczuwaniu temperatur. Nawet AI sugeruje, że po prostu taki już mam układ nerwowo-naczyniowy.
że mężczyźni bardziej się przywiązują, a ich uczucia są trwalsze i długotrwałe. Zazwyczaj chłopy przeżywają rozstanie dłużej i intensywniej, w czasie, gdy kobieta po tygodniu już skacze na innych knagach ¯\(ツ)/¯
Jeśli dobrze się czujesz w taką lampę i nie jest Ci gorąco/duszno to chyba masz coś nie tak z krążeniem
@siemawpadajdomejkuchni: Mój lekarz twierdzi inaczej. Poza tym, zamiast tak się przejmować krążeniem obcych ludzi, lepiej zainteresowałbyś się swoim ciśnieniem/tarczycą, jeśli źle się czujesz w temperaturach powyżej 20 stopni.
@czemu_dlaczego: Powiedział sfrustrowany ulaniec, wygrzebujący wpisy sprzed ponad tygodnia tylko po to, żeby po kimś "pojechać" XD Polecam zacząć się leczyć. Na początek Ozempic'iem ( ͡°͜ʖ͡°)
Dostaliście kiedyś bana od jakiegoś celebryty lub innego influencera na socialach? Mnie LilMasti zbanowała na Instagramie, bo dodałam jakiś krytyczny komentarz pod jej postem. O ile kojarzę, to napisałam co sądzę o jej sharentingowej działalności.
Takze jedna aktorka postanowiła mnie zablokować na FB z prywatnego, aczkolwiek z dużą ilością obserwujących konta, w dniu w którym polajkowalam parę komentarzy pod jej postem dotyczącym odebrania orderu Zelenskiemu; były nieprzychylne jej linii myślenia, bliższe słuszności
@tesknilam_: Arlena Witt (taka jedna, co robi/robiła filmiki o nauce angielskiego) ma lub miała w zwyczaju, krótko mówiąc, traktować jak g*wno widzów, którzy ośmielili się napisać jej w komentarzu cokolwiek, co nie było pochlebstwem (i niekiedy obsmarowywać ich w rolkach). Wtedy ją jeszcze lubiłam za jej twórczość, ale w końcu coś we mnie pękło, kiedy zobaczyłam na Instagramie, jak na zwykły, miły komentarz z jakąś tam sugestią odpowiedziała w stylu
@Trampoliniusz-Pompka: Max pół godziny przed snem. A przynajmniej u mnie nie działa, jeśli wezmę wcześniej.
@Tyrande Lepiej, żebyś kupiła sobie normalne tabletki zamiast jakichś durnych żelków, ale przy poważnej bezsenności melatonina może być tak czy siak za słaba. Najlepiej byłoby się przejść do psychiatry po jakiś konkretniejszy lek. Mi Trittico zajebiście pomogło na problemy ze snem.
Pamiętacie jeszcze czasy, w których ubrania kupowało się na bazarze bo było taniej? Jako dzieciak chyba większość ciuchów miałam z jakiegoś rynku i pamiętam tamtejsze kartonowe przymierzalnie ( ͡°͜ʖ͡°). #pytanie #nostalgia #swiatwedlugkiepskich
Rap to prymitywna imitacja muzyki stworzona dla (pod)ludzi ubogich mentalnie i umysłowo.