Zawodniczka „przebiegła” maraton w 3:38. Problem w tym, że pokonała najwyżej kilometr

Transmisja z mety maratonu ujawniła nietypowy przypadek. Zawodniczka pojawiła się na mecie z wynikiem 3:38 (!), ale zapis trasy wskazuje, że przed metą pokonała zaledwie około kilometr. Czy odda medal?
z- 87
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Mirki, piszę z anonima, bo temat mnie uwiera, a wolę zapytać, niż dalej siedzieć i się zastanawiać. Mam 30 lat, mieszkam w mieście, skończyłem studia, mam normalną pracę w IT. Nie jestem jakimś przegrywem, umiem rozmawiać z ludźmi, nie boję się wyjść z domu. Problem jest zupełnie inny: od kilku lat nie mam pojęcia, gdzie poznać partnerkę na żywo.
Apki? Próbowałem. Tinder, Badoo, inne wynalazki. Nie chcę
"Nie wyobrażam sobie zagadywać kogoś"
Te dwa zdania które napisałeś idealnie Cię opisują - nie, nie, nie, mamo tato przyprowadź a ja zdecyduje.
Minimum wysiłku, minimum stresu