#pytaniedoeksperta #kiedystobylo #uk No cóż, mam zakitrane w zanadrzu trochę koki a chciałem dać już spokój ale to jest jak pudełko czekoladek. A więc pytanie: Zadowolić się pysznym (tak średnio) obiadem. Czy szczerze tak jak lubię, zwykłymi tostami ze zwykłego tostera smarowane zwykłym maslem i soli, tak się jadło, a jak była maszynka do tostów to z serem i fasolką z puszki
#przegryw #321685 #alkoholizm Tylko 54% Amerykanów pije obecnie a-----l. Jest to poziom najniższy od czasów prohibicji. W 2023 r. a-----l piło 62% Amerykanów.
#psychiatra dziś powiedziała, że mam już mocne leczenie, jeśli chodzi o nastrój a i tak po rozmowie zwiększyła dawki. Nie wiem czy kiedyś z tego wyjdę #depresja #alkoholizm #przegryw
@grzes1290: z depresji się raczej nie wychodzi, a już na pewno nie z endogennej i nie dzięki "lekom". To tak jak by gnił Ci ząb, a ty po zjedzeniu garści ketonalu uznałyś że już jest lepiej i czekał na ostateczne wyleczenie xD
Jedyne, co daje jakąś nadzieję, to psychoterapia, zrozumienie siebie i tego, co Cię gnębi, a następnie zapewne zmiana wszystkiego w swoim życiu.
@First999: i co, wyleczyli cię w tym psychiatryku? Czujesz się szczęśliwy i zintegrowany? Poza tym, współczuję choroby, ale to nie uprawnia cię do chamstwa. Nie jestem twoim terapeutą ani twoją starą, żebyś się na mnie wyżywał.
Ja z kolei przez konowałów "leczących" ból zęba apapem zmarnowałem 20 lat życia, zanim zrozumiałem o co tu chodzi.
A-----l E. pseudonim Gorzała, Mocny Anioł Strasz z jednym skrzydłem. Mocny to on jest- a jakże, ale tylko w gębie..
Skoro wciąż można legalnie reklamować etanol jako niewinny rozweselacz, przyjemny klej społeczny, to w ramach pewnej przeciwwagi konsumenckiej warto chyba pokusić się o coś odwrotnego? A jak! Szukać okazji by obnażać skurczybyka. Skurczyżubra. Punktować, że król zabawy jest nagi…
Etanol to taki pies niewierny. Zaufasz s---------i, widzisz w nim dobrego kompana, a ten Ci
✨️ Jak odnaleźć sens życia w dorosłości?Ⓘ Jak odnaleźć sens życia w dorosłym życiu? Łapie się na tym że ten czas mija za szybko i na niczym właściwie. Praca+dojazdy i właściwie niewiele zostaje. Odgrzwanie obiadu, przygotowanie na kolejny dzień, obowiązki i jakieś "urozmacenia" typu przeglądanie wiadomości żeby być na bieżąco, może jakaś mała aktywnosć, książka o ile masz siłę albo po prostu scrollowanie internetu żeby odpocząć i wieczne czekanie "byle do weekendu"
@mirko_anonim: witamy w "dorosłym życiu ", hehe. Oszczędzę Ci czasu na szukanie sensu: nie ma żadnego sensu. Jedyne, co możesz zrobić, to unikać cierpienia kiedy to możliwe, oszukiwać swój układ nagrody sztucznymi bodźcami i nie przekazywać klątwy życia dalej. No i jeszcze korzystać z wolnych weekendów - ja ich nie mam, bo zarabiając te naście tysi w przeciętnym korpo na jednym etacie nic bym nie odłożył. A trzeba mieć jakąś
@notakjakbytotalnie_: @garrincha94 Żeby to zrozumieć trzeba mieć IQ powyżej 110. Więc szkoda tłumaczenia, to wykracza poza wasze zdolności poznawcze. "Zrozumiecie" dopiero doświadczalnie, jak w końcu ktoś wam poda morfinę w ostatnim stadium raka.
✨️ Paranoja w Rodzicielstwie: Czy Idealne Dziecko to Mit?Ⓘ Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą
✨️ Dlaczego ludzie boją się mieć dzieci?Ⓘ Nie rozumiem tego zasłaniania się brakiem dzieci tym że nie są dobre czasy. A kiedy były dobre? Po prostu ludzie nie chcą mieć dzieci a nie jakieś wymówki że "to nie są dobre czasy na posiadanie dziecka". Jak ktoś chce mieć to ma mimo wszystko a nie analizuje albo kalkuluje czy mu to się opłaca (tak jakby dzieci miały się opłacać. Ludzie to chyba bezmyślnie
@mirko_anonim: dlaczego tagujesz #antynatalizm takie wysrywy o poziomie intelektualnym wieprza rozpłodowego? Gdybyś wiedział, czym jest antynatalizm, rozumiałbyś, że to nie ma nic wspólnego ze strachem. Wytłumaczę zatem na twoim poziomie: antynatalizm to umiejetnosc przewidywania w perspektywie dalszej niż kilka dni do przodu + umiejętności dodawania i odejmowania w zakresie 20.
Nocna prohibicja w pigułce: zakaz dotyczy sklepów, omija lokale. Czyli to tak naprawdę nie jest zakaz picia, to jest zakaz picia dla biedaków. Oskarki i tak będą ładować driny w modnych knajpach z marżą 300% i nawet tego nie odczują.
Ciekawe, czyje lobby tak mocno za tym cisnęło (wiadomo, że branża gastro 🤑).
Ale szczerze mówiąc? Ostatecznie zmiana na plus. Żule i patologia robiąca największy syf po nocach nie mają kasy na
A jak ktoś ma portfel, to pije z kulturką i ten zakaz go nawet nie dotknie.
@f9JXBEArQ2H4TKl: picie z kulturką xD widzialem to nieraz wytaczając się z klubu o 4 nad ranem do taksówki... pieniędzy - owszem - p-------------m co nie miarą, ale kulturki tam było tyle, co dżungli.
@mirko_anonim: ja tam lubię moją przeciętność. Nie trzeba być kimś wielkim, mieć jakieś spektakularne osiągnięcia czy miliony na koncie, żeby nauczyć cieszyć się życiem. Grunt to wychowywać dzieci, dla których konsumpcjonizm nie jest głównym wyznacznikiem udanego życia.
@Krolowa_Nauk: a jakie to ma znaczenie jakie podejście do życia będą miały twoje dzieci. I tak będą niewolnikami, do tego w upadającej cywilizacji. I tak umrą - prawdopodobnie w męczarniach, w
@Henson_: zasadniczo sprowadza się do do jednego podstawowego i niepodważalnego argumentu przeciw przekazywaniu klątwy życia: cierpienie. Mniejsze lub większe, lecz zawsze nieuniknione. Jedynie ludzie, którzy mieli szczęście nie urodzić się, mogą go uniknąć.
Chętnie chciałbym mieć trójkę lub dwójkę dzieci, ale tylko jednemu będę mógł zapewnić lepszą przyszłość. I tak już zostanie, spocznę na tym. Niestety, sprowadzenie na świat dziecka, gdzie matka z ojcem gdy dziecko dorośnie nie mają mu co dać do odziedziczenia, to jest masakryczna wizja życia.
Sam dostałem od rodziców małe mieszkanie 2 pokojowe, dzięki czemu mogę żyć na jakimś tam poziomie będąc nawet zwykłym robolem. Nie wyobrażam sobie z moją pensją 4400
@HoroLive: dlaczego tagujesz antynatalizm? Czy w ogóle rozumiesz znaczenie tego pojęcia? Piszesz o jakichś trywialnych sprawach jak mieszkanie i pieniądze... żadne pieniądze nie są antidotum na ból egzystencji ani na cierpienia związane z procesem umierania. A tym bardziej nie uchronią nikogo przed śmiercią. Skazałeś swoje dziecko na cierpienie i śmierć, ale jesteś dumny z siebie bo przekażesz mu klitkę w bloku. Jak można być tak pustym i krotkowzrocznym? Żałośnie śmieszne
Życie jest tak cholernie niesprawiedliwe. Wysportowany facet, który dba o swoje zdrowie umiera na zawał w wieku 49 lat, a knury bmi 40, którzy jedzą czerwone mięso z grilla 3 razy w tygodniu zapijając je piwskiem i doprawiając szlugiem dożywają 80+. Nie rozumiem tego zupełnie. #mecz #pilkanozna #zdrowie #medycyna
No cóż, mam zakitrane w zanadrzu trochę koki a chciałem dać już spokój ale to jest jak pudełko czekoladek. A więc pytanie:
Zadowolić się pysznym (tak średnio) obiadem.
Czy szczerze tak jak lubię, zwykłymi tostami ze zwykłego tostera smarowane zwykłym maslem i soli, tak się jadło, a jak była maszynka do tostów to z serem i fasolką z puszki