Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dragnipurake: Pan Andrzej z MAGa podzielił się informacją, że Hobb znalazła nowego wydawcę. Żadne wydawnictwo się jeszcze nie pochwaliło, tylko Fabryka zaprzeczyła.
  • Odpowiedz
Mag dodrukowuje w czerwcu:
Joe Abercrombie – Ostrze,
Joe Abercrombie – Czerwona kraina
Joe Abercrombie – Ostre ciecia

Spoko, bo sam chciałem kupić Ostrze - ale też widziałem, że wymienili Mądrość Tłumu na Ostre cięcia xD
Farezowsky - Mag dodrukowuje w czerwcu:
Joe Abercrombie – Ostrze,
Joe Abercrombie – C...

źródło: kompozycja_wynik (4)

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@czuczer: Ja właśnie od kogoś słyszałem, że trzecia najlepsze - ale wiadomo, ile ludzi tyle opinii.

Druga sprawa, ktoś też powiedział, że inna książka tego autora to też YA - a według mnie nie bardzo i się zacząłem zastanawiać jaka jest definicja young adult, bo często widzę jak niektórzy nazywają tak książki gdzie po prostu jest jakiś młodszy główny bohater
  • Odpowiedz
@Farezowsky: definicji chyba nie ma. Ale wydaje mi się że może chodzić o konstrukcję bohaterów że właśnie młodziaki, gdzieś jakąś miłość/zauroczenie w tle ale nie specjalnie przeobraża się to w coś bardziej omówionego tylko buziak lub ulotne spojrzenia :) i takie tam
  • Odpowiedz
719 + 1 = 720

Tytuł: Projekt Hail Mary
Autor: Andy Weir
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: 10/10
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybym wiedział, że film, który nie tak dawno pojawił się w kinach jest na podstawie książki, to zacząłbym od niej, bo preferuję taką kolejność.


@Kicer86: No ja chcialem isc do kina ale wygooglalem ze jest ksiazka :P

Niestety nie czytam juz tak jak kiedys - czyli jedno podejscie od deski do deski - a raczej "poczytuje". Dodatkowo nie dorwalem po polsku tylko w oryginale. Ksiazka jest fajna (jestem na etapie
  • Odpowiedz
  • 0
film, w przeciwieństwie do książki, mnie wynudził. może nie jest to topka nudnych filmów, ale był to jeden z takich, gdzie czekałem kiedy się już skończy. Poza tym końcówka historii w filmie wygląda nieco naiwnie. Książka, mimo, że kończy się tak samo, to jednak wyjaśnia dużo więcej i lepiej można różne zachowania bohaterów zrozumieć.
  • Odpowiedz
Ciężko mi zrozumieć pianie z zachwytu, dawanie najwyższych not i nazywanie magnum opus Sapkowskiego tej "Trylogii husyckiej".
Czytałem jakiś czas temu już, bawiłem się przednio, humor i dialogi u Sapkowskiego cieszą, ale nie ma co udawać, że tam nie ma problemu z tempem akcji i ciągłym "deus ex machina".

Bohater sobie gdzieś podróżuje, w drodze go porywają albo nagle spotyka starych znajomych (którzy zostawieni ostatnio byli tak daleko, że nie mogliby nawet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dragnipurake: Jest dokładnie jak piszesz. Sapkowski umie pisać opowiadania. Jego powieści, to grubymi nićmi posklejane właśnie opowiadania. W Trylogii Husyckiej jakieś zbiry ciągle gonią Reynevana i to jest główny chwyt fabularny. Chłop gdzieś przyjeżdża, więc Sapkowski może błyszczeć swoimi zdolnościami nieoczywistej ekspozycji nowego miejsca, nowych bohaterów itp. Dzieje się jakaś draka, ktoś kogoś atakuje/porywa/ratuje i przenosimy się w nowe miejsce, w którym na nowo rozpoczynamy opowiadanie. W Wiedźminie jest dokładnie
  • Odpowiedz
@Dragnipurake:

zalety prozy Sapkowskiego, w tym zwłaszcza Trylogii Husyckiej:
- znakomity warsztat literacki (co za tym idzie kreacja świata, postaci, ale też ogólna kultura języka, która jest na wysokim poziomie)
- znakomita erudycja i research
- inteligentny i błyskotliwy (choć czasem nieco
  • Odpowiedz
693 + 1 = 694

Tytuł: Kroczący wśród cieni. Tatuaże i krew
Autor: Jarosław Kukiełka
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: 8/10
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dość ciekawy motyw. Przeglądając jbzd natrafiłem na autora, który reklamował 3 tom. Nie wiem czemu ale ubzdurałem sobie, że to jest najnowsza i ostatnia część, więc przeczytałem wszystko i w tym momencie czuję mega niedosyt czekając na kolejne tytuły (poprzedni dopiero co wydał, więc sobie pewnie jeszcze poczekam xD)
  • Odpowiedz
  • 1
@krystekw2 ja podczas czytania 1. tomu, pod sam koniec się zastanawiałem jak autor ma zamiar zakończyć w te kilkadziesiąt/naście stron wszystkie wątki :D. Potem się okazało dopiero, że nie zamierza :)
  • Odpowiedz