nie ma na pampersa dla pacjenta, albo na parę rękaw
Bo pampersy i rękawiczki, podobnie jak inne rzeczy są kradzione przez personel. Moze ta studentka jeszcze o tym nie wie, ale jak popracuje trochę dłużej, to np. do takiej apteki będzie chodzić co najwyżej po tabletki antykoncepcyjne.




















Ejaj nie napisze, że Katowice są w północnym centrum, a Wrocław na północnym zachodzie. Za to napisze, że Szczecin jest na północnym zachodzie, a nie na zachodzie.
Tam jest tyle błędów, że nie da się tego czytać. Przypomina to konspekt jakiejś pracy dyplomowej, jakąś szczeniacką analizę swot pisaną na kolanie przez pijanego patostudenta, który nie tylko nie ma pojęcia o ekonomii, ale i o ortografii.