Warszawa: amstaff pogryzł psa i właściciela zaatakowanego psa

Amstaff lubi ugryźć, co zrobisz, nic nie zrobisz.

Ludzie zaczynają się denerwować i zgłaszać na policję pogryzienia. W Warszawie, w dzielnicy Muranów amstaff zaatakował spacerującego psa. Agresywny amstaff biegał luzem, pogryzł ucho psu i ręce kobiecie, która spacerowała z zaatakowanym psem - wydatki i leczenie czekają teraz na poszkodowanych. Wlaściciel agresywnego psa poszedł sobie z miejsca zdarzenia. Sprawa wg autora postu zgłoszona na policję. Skontaktowaliśmy się
stopagresjipsow - Warszawa: amstaff pogryzł psa i właściciela zaatakowanego psa

Amst...

źródło: Zrzut ekranu 2025-10-29 o 17.34.16

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Casuel: Ponieważ psiarze (nie mylić z każdym właścicielem psa, ponieważ moja koleżanka ma szpica to to zabawny pokemonik jest) stwarzają zagrożenie dla kobiet, dzieci, osób starszych, młodych ludzi, puszczając samopasem swoje odrażające, agresywne bestie, które mają odruch pożerania żywcem wszystkiego co się rusza i śmie żyć. Czekam, aż na trzymanie psa będą bardziej restrykcyjne pozwolenia niż na kupno broni (nie będzie to dotyczyć jamników, yorków, szpicy, ciuiłał i im podobnych)
  • Odpowiedz