Dziś wyszedłem jak na zdjęciu - I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.
Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć




























Strzal ostrzegawczy byl, strzaly w nogi byly - wszystko zgodnie z prawem uzycia broni. A ze nie powstrzymalo to patusa z kastetem to juz trza bylo strzelac inaczej - wzorowe
https://www.fakt.pl/wydarzenia/sosnowiec-nowe-fakty-w-sprawie-smierci-marcina-mizi/hb7n1c8
"Sprawa ma już 10 tomów akt, przesłuchano kilkunastu świadków i wciąż nie wiadomo, kto zaatakował dorosłego mężczyznę. Kto go kopał, gdy leżał bez tchu." "Jesteśmy pokrzywdzeni, a traktowani jakbyśmy to my