Myślicie, że dobrym pomysłem jest zabranie 2x lsd 200ug na wakacje do Grecji (symboliczne, bo pierwszy raz opuszczę PL)?? Odpowiedź to oczywiście tak, ale zgaduje że z moim fartem znajdą ten kartonik wielkości pół paznokcia na lotnisku i będzie c--j a nie wyjazd ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jaqubson: Ja kiedyś lecąc z Holandii do Polski na całkowitej nieświadomce przewiozłem w plecaku samarke z bodajże dwoma gramami fety. I to samo zrobiłem wracając z Polski do Holandii. Dopiero po paru tygodniach, szukając czegoś w plecaku, natknąłem się na ten woreczek wciśnięty w malutką wewnętrzną kieszonkę.
A kiedy indziej przewiozłem nóż xD wyobraźcie sobie, że przechodzę przez odprawę i gość mi wyciąga z mojego plecaka nóż xD ja mu
Świat staje na głowie. PiS wspiera zagranicznego Donalda, który walczy z papieżem i ogłasza się (anty)chrystem, a Polski Donald jedzie do Papieża z Biblią Kaszubską w prezencie xD
Pamiętacie moją sprawę z Media Expert i reklamacją Android Boxa, gdzie sprzęt oceniał serwis od pralek?Link do znaleziska:https://wykop.pl/link/7938951/media-expert-vs-konsument-bezprawnik-opisuje-absurdalna-walke-o-android-boxaMały update: po nagłośnieniu sprawy, artykule na Bezprawniku i reakcji
@Tozsamosc_prawdziwa spoko. Dotychczas brałem grzybki i 2cb. Grzybki moim zdaniem lepsze. Wydaje mi się, że dłużej trzymają, więc wystarczą na dłuższą część imprezy i bardziej mnie uspokajają (osobiście w klubach mam zawsze natłok myśli typu "a może głupio wyglądam, jak tak tańczę" - psychodeliki mnie z tego leczą i mam wyj**e).
Chcesz rzucić palenie? Nowe badania z 2026 roku pokazują, że jedna dawka psylocybiny jest 6 razy skuteczniejsza niż plastry z nikotyną. W grupie leczonej psylocybiną palenie rzuciło aż 40,5% pacjentów. Z kolei w grupie stosującej tradycyjne plastry z nikotyną sukces odniosło zaledwie 10% badanych.
@Danuel: Jesli masz na myśli uzależnienie od grzybków, to jest to nieprawda.. Stosowałem psychodeliki parę dobrych lat i to bardzo często. Kilkanaście albo kilkadziesiąt razy w roku.
W pewnym momencie sobie powiedziałem: ok, fajnie jest. Ale jak z wszystkim - warto dać sobie przerwę. Od dzisiaj przez rok niczego nie biorę. I od dokładnie tego dnia, przez dokładnie rok - nie brałem żadnych psychodelików.
Nie miałem najmniejszego, choćby drobniutkiego problemu,
@jegertilbake: Dlaczego nazywasz to zarzutką i dlaczego uważasz, że te rzeczy mają cię odciągnąć od przypomnienia sobie, że jesteś Bogiem? Dlaczego w ogóle istnieją psychodeliki i inne sposoby przypominania sobie, skoro uważasz, że nie chcemy o tym pamiętać? Po co? Kto stworzył te sposoby? Tylko my mogliśmy je stworzyć. Ale po co je stworzyliśmy jednocześnie tworząc inne mechanizmy, które mają od tego odciągać?
@jegertilbake: "Nie da sie kims wyreczyc w szukaniu prawdy, bo dotarcie do niej oznacza uswiadomienie sobie, ze jestes absolutnie sam jako Bog"
Easy. Ja to dobrze wiem. Od dłuższego czasu już to wiem. Nie o to pytam. Pytam o tą zarzutkę, ktorą ty połknąłeś. O to wewnętrzne, głębokie przekonanie, że coś chce cię odciągnąć od świadomości bycia Bogiem.
Czy ktoś ma może dostęp do piosenek zespołu cztery pory miłowania płyta w rytmie serca? Nie wiem co się stało, czy doszło do konfliktu pomiędzy twórcami czy o co chodzi, ale piosenki te poznikały ze wszelkich źródeł, nie da sie zakupić płyty, no po prostu nigdzie tego nie ma. A znajdowały się tam moje ulubione utwory, do których mam ogromny sentyment.
@Kremufka2137: Zjadłem gdzieś pomiędzy 50 a 100 paczek trufli z Holandii. Jadłem też normalne, suszone grzyby. I po prostu musiales mieć pecha, bo zarówno jedne jak i drugie trzepią całkiem sprawnie. Ja polecam valhalle.
@kuba_172: Trudno to dokładnie określić. W przeciwieństwie do kwasów, w grzybach nikt nie ustala odgórnie ile ma być substancji psychodelicznej, więc różne zbiory/paczki mogą byc raz mocniejsze a raz słabsze.
Ale jakbym miał to jakkolwiek porównać, to porównując odmianę zwykłych grzybów Jack Rabbit (5 g suszonych) i paczkę trufli Valhalla, to powiedziałbym, że Valhalle są słabsze. Powiedzmy, że Valhalla to jak 3,5g Jack Rabbitów.
@AmarenoMORENO_00: Rzeczywistość JEST. Wszystko pozostałe to tylko i wyłącznie teorie i domysły, których nie jesteś w stanie potwierdzić czy wykluczyć.
Kojarzycie może takiego blogera/influencera, który pomaga ojcom w walce o prawa do dzieci? Kiedyś kto taki przewinął mi się chyba na Facebooku, ale nie pamiętam nazwy.
czytał ktoś z was Molekułę Duszy Strassmana? to o DMT, endogennym psychodeliku, co cię wyjmuje z matrixa jak ctrl+alt+delete duszy. no i byłem jednym z tych ochotników co wzięli. serio. igła w żyłę, dawka dojazdowa, oczy zamknięte i paaaaanie…
to się nie da opisać. to nie „halucynacje”. to nie „wow kolory”. to JEST INNY WYMIAR. tam są istoty, one CIĘ WIDZĄ, komunikują się z tobą BEZ JĘZYKA, przez formy, przez kształty które są
@Zdzichu_alkoholik: Nope. Tripowalem na psychodelikach z setkę razy, a przez mniej więcej pół roku żyłem w stanie schizofrenii wywołanej brakiem snu i paroma innymi rzeczami (które nie były psychodelikami) i mogę z całą pewnością powiedzieć, że stan psychodeliczny a schizofrenia to dwie różne rzeczy. Mają ze sobą jakieś wspólne elementy, ale tego nie ma co porównywać. To tak jakby powiedzieć, że bycie schlanym i bycie zjaranym to to samo.
Najnowsze wyniki badania PolDrugs 2025 nie pozostawiają złudzeń. Marihuana umacnia swoją pozycję jako najczęściej używana nielegalna substancja psychoaktywna w Polsce, zaraz po legalnych i powszechnie dostępnych narkotykach alkoholu i nikotynie. Coraz więcej osób sięga też po psychodeliki
Czemu na różnych grupkach z fb trafiają ludzie spamujący na okrągło tego typu rzeczami to często również gęsto eksperymentujący z psychodelikami?
Niektórzy z bycia ateistami stają się podobni do fanatyków religijnych którzy doświadczyli objawienia metafizyki spotkania z najwyższych raz z takim pisałem odnośnie doświadczeń po DMT to napisał że najwyższy powiedział mu że on jest nim tym najwyższym . Solipsyzm może mieć racje i wykop nie istnieje ( ͡°͜ʖ͡° )つ
@AmarenoMORENO_00: @jegertilbake Ma rację. Żeby zrozumieć, trzeba doświadczyć. Nie dowiesz się jak wygląda kolor niebieski, póki go nie zobaczysz. Jeśli przez całe życie nie widziałeś tego koloru, to może i możesz się domyślać, czy jest bardziej podobny do pomarańczowego, czy może do fioletowego, ale jak wygląda dowiesz się dopiero gdy go "doświadczysz".
A wracając do, że tak pieszczotliwie ich nazwę - "odklejeńców"; to pomysł, że "Ty" jesteś tym "najwyższym bóstwem"
@feestaszek: Raz tripowałem ze znajomym. Stoimy sobie nad jeziorem i nagle podchodzi do nas pewien gość. Zagaja rozmowę, więc chwilę z nim pogadaliśmy i po jakimś czasie sobie poszedł. Chwilę później mój znajomy zaczyna gadać, że ten gość coś mocno agresywny był i bał się, że będzie się chciał bić.
Oczywiście nic takiego nie miało miejsca. Żadnej agresji, chociażby i najmniejszej, gość ten nie okazywał.
@MokryBatmann: Co ma znaczyć "czy w ogóle istnieje jako taka"? Rzeczywistość jest rzeczywistością i po prostu istnieje. To jaka jest rzeczywistość może być kwestią sporną, ale to czy istnieje jest niepodważalne, gdyż jej doświadczam. I może być tak, że rzeczywistość jest wytworem mojego umysłu. Że wszystko stworzył mój umysł, żeby spędzać wieczność w interesujący sposób, a nie w pustce sam ze sobą. Może taka jest rzeczywistość, ale to nie zmienia
@MokryBatmann: No to niezły z ciebie myśliciel i dyskutant xD najpierw sam piszesz do mnie z pseudo-inteligentną tezą, że nie wiadomo, czy rzeczywistość w ogóle istnieje (co jest po prostu bezsensownym, nielogicznym i nieracjonalnym twierdzeniem; zresztą bardzo popularnym wśród dzisiejszych "pop-spirytualistow"), żeby za chwilę odezwać się w bezczelny i niezwykle ignorancki sposób i zarzucić niespójność rozmówcy, ot tak sobie, po raz kolejny nie przedstawiając żadnych głębszych przemyśleń w temacie.
@MokryBatmann: Aha, to już rozumiem. Całe twoje zrozumienie tematu opiera się na nagłówkach artykułów. No bo przecież napisali, że naukowcy udowodnili, że rzeczywistość obiektywnie nie istnieje, więc nic więcej do dodania tutaj nie ma.
Uwaga, uwaga, bo teraz twój świat może się załamać.
To, że np. foton przed pomiarem znajduje się w superpozycji i niewiadomo "jaki on jest" to również jest jakaś zasada czy tam właściwość rzeczywistości/fotonu. Gdyby foton zachowywał się inaczej
Suplementujecie L-Teaninę? To ten relaksujący związek z zielonej herbaty. Odkąd biorę (z 2 tygodnie) zaczęły się u mnie bardzo realistyczne sny, a ostatnio coraz częściej się w nich budzę i mam świadome sny. Biorę raczej nie więcej niż 400mg dziennie, czyli dwie kapsułki. Jakie macie doświadczenia? Macie podobnie?
#psychodeliki za 2 godzinki wlatuje 2,5g jack rabbitów (niby 2x mocniejsze od zwykłych), módlcie się za mnie, mam nadzieje, ze bedzie trip a nie tylko doskonały humor i jedność z przyrodą/wszechświatem
Zgodnie z proponowanymi przepisami UKE może nakazać natychmiastowe zablokowanie treści w internecie, jeśli uzna, że naruszają dobra osobiste, własność intelektualną lub wyczerpują znamiona czynu zabronionego, do niego nawołują, albo go pochwalają. Ma decydować bez udziału sądu i wiedzy internautów
Genialne. Politycy, korporacje umoczone w politykę i środowiska okołopolityczne najpierw wynajmują boty, trolli i AI do wzniecania hejtu i sporów w necie, a później na tej podstawie wprowadzają prawa i uprawnienia mające to całe trolololo zwalczać, przy okazji zyskując kontrolę nad zwykłymi obywatelami. Demokracja w czystej postaci.
To gdzie to schować w takim razie, czy może nie ryzkować?
#narkotykizawszespoko #psychodeliki #lsd
A kiedy indziej przewiozłem nóż xD wyobraźcie sobie, że przechodzę przez odprawę i gość mi wyciąga z mojego plecaka nóż xD ja mu