@wykopowy_brukselek: no to podsumowanie z mojej strony - najpierw wagowo - finalnie przez jakieś zaparcie/wzdęcie - dnia finalnego waga pokazała tylko 6kg mniej. Wyglądam dużo lepiej, spodnie spadają z d--y, krateczka lekka wyszła ma wierzch 😅 Ale udział w igrzyskach to nie tylko strata wagi, ale też - nowe wirtualne znajomości i często kompletny offtop na głównym czacie, które pozwoliły mi przetrwać czas, który był dla mnie dość ciężki -
Na Bemowie ludzie sprawdzili pozwolenia na budowę bilbordów. Na 125 tylko DWA posiadały. Zaczyna się usuwanie. W niektorych lokalizacjach nielegalnie stało nawet 12 sztuk.
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?
od razu na wstepie prosze platki sniegu, p-------i i inne skrzywdzone przez los i otylosc osoby uwazajace ze to wina genow, swiata i ogolnie kazdego a nie ich sama o nieczytanie bo ostatnio jeden taki frustrat sie wyzewnetrznial, jego kompleksy az bily po oczach i ogolnie co to nie on i nikt nie moze powiedziec ze jest grubasem nawet jak grubasem jest bo on sie
@JestemKolejnymRozowymPaskiem tak przeczytałem to sobie 3 razy i tak sobie myślę - 22 lata? Sorry, ale mi to wygląda na poważne zaburzenie psychiczne, a nie "zniszczenie przez wyścig szczurów"
#dyinglight Gram se w tom Bestię i tak dochodzę do wniosku - no fajnie, fajnie, ale mam wrażenie, że przesadzili w drugą stronę - tych zombie jest za dużo. A ich zabijanie nie ma prawie żadnego sensu. Noc jak była w jedynce wyzwaniem, w dwójce śmiechem, tak tutaj jest jedynie okresem, który najlepiej przespać - bo jestem gdzieś pewnie przed połową gry, a zabicie przemieńca to jest praktycznie niemożliwe -
Zarówno gdzieś po recenzjach jak i u Rocka i Borysa widziałem komentarz, że najnowsze Dying Light to takie film o zombie klasy B. I wiecie co? Całkowita racja. Jednocześnie jest to bardzo przyjemny film. Bohater to taki stereotypowy twardziel o dobrym sercu (dobra zmiana, w jedynce był taki mocno dziecinnie irytujący), rzuca fajnymi tekstami, taki sam jest vibe ogólnie wszystkich rozmów. Do tego sprawnie wmontowane jakieś tekściki nawet z memów (rozwaliła mnie
@gimemoa z tym doświadczeniem to padaka trochę, na poziomie normalnym ubicie nocnego przemieńca to władowanie w niego xx strzał, jakieś 200xp, a jak gdzieś spadniesz i se głupi ryj rozwalisz to potrafi zabrać nawet 1000xp ( ͡°ʖ̯͡°) O rozjeżdżaniu w ogóle szkoda mówić ( ͡°ʖ̯͡°)
Właśnie kończę life is strange 1 po 15 godzinnym maratonie. Ale ta gra była super. Nic mnie tak nie położyło emocjonalnie po Detroit Become Human. Co mi polecieć jeszcze z tego gatunku? #gry
juz zbieram zeby was pogrupowac odpowiednio ale pozniej kazdy musi wyslac aktualizacje wagi na dzien 5.01
https://forms.gle/vBccFgUMjLmySofh6
tu formularz