Ale miałem dziś porąbany sen, byłem w jakiejś knajpie. Strasznie dziwnej bo wszystkie stoły były złożone w jeden duży jak na weselu. I taka niemiła baba daje mi dwie kartki i mówi że mam zaznaczyć i oddać. I przeglądam te kartki a tam jest wszystko, tylko jedzenia nie ma. I wokół dosiadają się jacyś dziwni ludzie i od razu znajdują schabowego, a ja nie widzę gdzie to jest na tej kartce.
Idę
Idę




























Co obrazuje moje niskie poczucie własnej wartości. Gdybym był 0skim, ten kto je przejechał nazbierał by jeszcze garści ode mnie.