Siostra kierowcy jest policjantką w Rzeszowie! Coś wam się kojarzy?

Mielec. Siostra kierowcy jest policjantką w Rzeszowie. Od początku były jakieś mataczenia. Nawet lekarze wypuścili mnie do domu, pisząc w papierach, że wyszedłem w dobrym stanie, podczas gdy nie mogłem sam stanąć na nogach. Dopiero po wzięciu adwokata i zrobieniu badań prywatnie wyszło, że kolano...
z- 237
- #
- #




















Swoją drogą jakby koleś patrzył i wypadku by nie było, to minimum odebrane prawo jazdy za usiłowanie zabójstwa.
@tutjeszyn: Nie rozumiem pytania. Mogę odpowiedzieć tak, że dojeżdżając do skrzyżowania kierując samochodem mając pierwszeństwo i widzę inne auto zawsze puszczam gaz i jestem gotów zareagować w przypadku głupoty innych. Tyle wystarczy? Za dużo się naoglądałem wypadków na jutubie. A jak idę pieszo i wchodzę na przejście zawsze obserwuje otoczenie żeby mnie coś nie zaskoczyło.