Nie chcę dużo podróżować, kilka tripów zrobię ale ogólnie to będę chillować, chcę siłkę i dobre jedzenie niedaleko, i niedrogie zakwaterowanie (dlatego Asok raczej odpuszczam).
Potem lecę do Malezji albo Indonezji na 2-3 miesiące. Raczej wybiorę Malezję. (Ktoś coś poleca?)
Takie


















Ale syndrom europejski jest im wpajany tvnach i nie widzą zagrożenia bo to przecież sojusznik lepszy niż USA