- ceniony prokurator zajmujący się tematami krypto sam zrezygnował, bo był na konferencjach organizowanych przez Zondę
- w czasach kiedy Zonda (wtedy BitBay) prowadziła szkolenia, nie była jeszcze o nic podejrzewana
- prokuratorzy chwalili sobie ich poziom
- współpracowali w zakresie przekazywania informacji o praniu brudnych pieniędzy
















1. Nie była aresztowana tylko zatrzymana
2. Przyszli do niej po dyski w sprawie tego zlecania zabójstwa i nie mieli nawet zleconego żeby ją aresztować (choć powinni, ale to na razie zostawmy), tylko baba wyleciała z babami do policjanta, stąd punkt pierwszy