Mirki, ostatnio uruchomiłem mój wehikuł czasu i wybrałem się do 2035, dosłownie na chwilę, w sumie żeby tylko podejrzeć kurs bitcoina. Ustawiłem centrum Warszawy, żeby nie rzucać się w oczy. Wyrzuciło mnie w sraczu w jednym z lokali na Chmielnej. Mam taki patent, że blokuje kibel od zewnątrz, załatwiam to co mam załatwić, a później wracam do kabiny kibla i przenoszę się z powrotem.
Wychodzę ze sracza, zaczepiam kelnerkę i proszę czy by
Wychodzę ze sracza, zaczepiam kelnerkę i proszę czy by






















Przed kovidem obiad 14-16zł + zupa 7zł - zestaw dało się kupić nawet za 15zł (danie dnia + zupa)
Po kovidzie obiad ok 20-25zł + zupa 12zł - wychodziło ok 30-35zł za zestaw
Ostatnio byłem na weekend wyjazdem w 4 osoby - 2 knajpy w małej mieścinie
Opcja1 - pominąłem bo ceny zniechęciły. Schabowy + 2 ziemniaki + jakiś dodatek 62zł / żurek 25zł (lub inna zupa - 23zł) jak ktoś weźmie
Dla przypomnienia: od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4 806 zł brutto miesięcznie
Na temat cen w uk, nie wypowiem się merytorycznie bo ciężko powiedzieć co znaczy top. Ale byłem na weekend i wydałem więcej niż 1000zl.