Gadam z prypersem na temat wojny i on mi o tym plecaku ucieczkowym, o zapasach i jak wszystko zaplanował. I się mnie pyta co ja zrobię w razie W.

No jak to co? Idę do ciebie po sprzęt i zapasy.

¯\(ツ)/¯

#takbylo #przemyslenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Istniał prawdziwy Zaratusztra, który układał skomplikowane poematy i zapamiętywał je, po czym układał kolejne, równie skomplikowane poematy. Przez całe życie pamiętał je dokładnie tak jak je ułożył. No, przynajmniej w ostatniej iteracji tego układania - tj. jeśli coś zmieniał, to była to świadoma decyzja i zapamiętywał tę zmienioną wersję. Poprzednią natychmiast zapominał.

2. Nawet jeśli jednak nie zapominał i coś mu się mieszało z wersją poprzednią (albo innym znanym mu utworem), to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

budda p-------ł o karmie - w skrócie dobre rzeczy robią dobrą karme, złe złą, czyli de facto to samo co niebo/piekło jezusa

To oczywista analogia


@Sinti: To ja jakoś dziwny jestem, bo dla mnie to są dwie różne rzeczy. Piekło wg tradycyjnego chrześcijaństwa, to kara wiecznego potępienia a cierpienia za złą karmę nie są wieczne.

to nie tak że bóg ma
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: yup, ja sądzę że jezus i budda by się świetnie dogadali i stwierdzili że mówią o tym samym, bez zwracania uwagi na niespójności

a cierpienia za złą karmę nie są wieczne.

karma to kontinuum, więc bez przerwania błędnego koła nienawiści o którym mówił jezus oczywiście że cierpienie będzie wieczne

Ten sam bóg, co to go buddyzm
  • Odpowiedz
@Tymczas0wy: najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD c--j że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i
  • Odpowiedz
Do tej pory miałem liberalne podejście do hulajnóg elektrycznych. Ale po ostatniej nocy stwierdzam że niskie ceny sprawiły że hulajnoga stała się pojazdem dla patologi.

23:20 grupka gówniarzy zatrzymała się dwa metry za moim domem i drą ryja. Wyszedłem z latarką, odjechali.

23:40 wrócili ale odjechali jakieś 20m, po jakiejś chwili dołączył do nich samochód który piłował na ręcznym oraz motor. I darli ryja przez kolejne 20 min.

Wyszedłem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 0
@let_it_be: To pierwsza taka sytuacja, oni są z innych miejscowości. Jednocześnie kilometr w drugim kierunku była impreza.
A petardy w nocy to u nas norma, bo dziki i sarny podchodzą.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak się kiedyś zjaraliśmy z ziomkami i jeden typ zaczął gadać, że się da kota wytresować żeby przechodził przez ulicę i się z nami o to wręcz kłócił ubakany, więc został tak przeokrutnie obśmiany na cały wieczór, że się zapadł w sobie.

Dzisiaj z 15 lat później jadę samochodem dosłownie 100m od domu na którego balkonie działa się ta historia i co widzę?

Jedzie baba na rowerze, po obu stronach pasów z wysepką
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bizonsky: Da się wytresować kota, widziałem na własne oczy 2 takie przypadki u siebie w mieście. Przykładowo koleś był na spacerze z kotem, kot trochę się od niego oddalił, facet powiedział "Daisy stój, siad", i kot to wykonał od razu. To wszystko kwestia wychowania, psa tresujemy od razu, od szczeniaka, a z kotem mówimy "hehe, to tylko kot" i 99% ludzi nawet nie próbuje go ułożyć.
  • Odpowiedz
@Anonek463: u mnie Sasza zrobiła z siostrą mauzoleum z posągiem naturalnej wielkości w całym dużym pokoju (gdyż to kawalerka). Teraz śpią w przedpokoju, ale mauzoleum jest.
  • Odpowiedz
Największy wstyd poczułem jak mnie starzy wywieźli na dwa tygodnie na wieś do wujka i pewnego popołudnia siedziałem w izbie i obgryzałem pazury u stóp bo myślałem że tam taka bieda że nie mają obcinacza do pazurów i wujek wszedł do izby i mówi Wojtuś mamy obcinacz nie musisz obgryzać pazurów u stóp. Nigdy więcej nie pojechałem do wujka na wakacje, chociaż lubiłem tam jeździć. #takbylo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak polska ,,straż" graniczna nawet nie sprawdzała tożsamości ani nie zaglądała w bagaże tylko wpuszczała jak leci xD
Zresztą właśnie tak dostałem się do kraju. Gościu jedynie zapytał się mnie
- Skąd pan jest?
- Z Moskw- Z Moskwołodymirska Zełeńskowa
- Yyy to gdzieś w Chersoniu tak?
- Da, da
WonszJadowity - Pamiętam jak polska ,,straż" graniczna nawet nie sprawdzała tożsamośc...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

byłam na randce z takim mirkiem typu #programista15k ogólnie fajnie miło, luźna atmosfera i on się mnie nagle pyta czy mam jakieś stringi? (xdd) ja mówię, że tak, mogę nawet teraz pokazać, a on wywalił gały, obciął mnie wzrokiem od góry do dołu i rzucił "ciekawe jak skoro widzę że nawet nie masz przy sobie laptopa" xddd

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do nudziarzy, przeciętniaków,przecietniar.
Nie jest wam wstyd? Tak po prostu, tak żyć jak jakiś npc bez spektakularnych osiągnięć przynajmniej w jednej dziedzinie życia?

Wake up! Jak masz 25-55 lat wtedy trza działać bo później jest jazda w dół.

Ja już jako dziesięciolatek wiedziałem że moje życie to będzie spektakularna, przepotezna przygoda,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pryczylem dwa razy, w 2024 r. Bo popilim z koleżankom i chciała ze mną tańczyć, to się zgodziłem i nagle za c---a mnie zlapała, i dalej poszło... ale przysięgam na Telemarka, w związku nigdy nie btlem, bo ona i tak miała i dalej ma tego samego chłopaka

#przegryw #oswiadczenie #takbylo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach