Olać strefę i wjeżdżać normalnie zgodnie z treścią art. 54 Konstytucji RP
@caveflacon: Powoływanie się na konstytucję brzmi fajne, ale prawnie lipne. Każdy przepis musi być zgodny z konstytucją, więc jeśli nie zgadzasz się z przepisem to nie możesz jako kontrargumentu używać konsytucją. Tylko Trybunał Konstytucyjny może orzec niezgodność i dopiero wtedy przepis traci moc.
A strefy czystego transportu oczywiście walić :)
















Czyli obszary, gdzie urzędnik decyduje co można budować np. tu niskie domki, tam firmy (nawet najmniejszy warsztat) itd. a potem wszędzie korki bo ludzie muszą jeździć daleko do pracy, rano w jedną stronę, po południu w drugą stronę.
Tymczasem w Chinach hale powstają na wsiach bo tania ziemia i mieszkańcy mają pracę na miejscu. A
@CXLV: Niech decyduje przedsiębiorca i klienci. Może ktoś już teraz chce postawić halę, bez parkingu, aby zamawiać/konstruować tam maszyny, a za 1-2 lata sprzeda inną nieruchomość i zrobi wtedy parking itd.? Moze ma umowę kupna sąsiedniej działki i tam będzie parking?
Jak widzisz, jest dużo przypadków, których ani Ty ani ustawodawca (ani ja) nie przewidzi.
A jeśli zainwestuje i straci to i
@qusqui21: Czytasz co napisałem czy może słowa "chiny", "budują" uruchamia u Ciebie chęć wypowiedzi na inny temat, o którym nie mówimy? :P
Budowa hal. Na
@jozek99: no spoko, ale ja mówię całkowicie o czym innym. O prywatnych przedsiębiorcach budujących hale produkcyjne z własnej inicjatywy i na własne potrzeby na wsiach.
@qusqui21: Nie wiem czy rozumiem Twój komentarz. Jeśli twierdzisz, że w Polsce było masowe stawianie hali na wsiach to jest nieprawda przynajmniej w okresie ostatnich 12 lat gdy interesuję się tematem:
Na wsiach, aby postawić halę:
a) gdy jest MPZP - trzeba postawić halę tam gdzie urzędnik