Ot cała logika równouprawnienia xD

Najpierw "nie zgadzam się z pomysłem, aby kobiety, które nie mają dzieci, pracowały dłużej niż matki" a za chwilę "zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn budzi sprzeciw ze względu na obciążenia kobiet związane z macierzyństwem" :D Czego nie rozumiecie? :D
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















