Tylko kompletny nierób i przegryw mógł wpaść na pomysł opodatkowania robotów - żeby oddać te pieniądze nierobom.
Nieprawdopodobne wręcz.
Nie po to "robotyzuje" się, żeby zwiększać koszty, pomijając absurdalny pomysł dochodu gwarantowanego...
Zresztą szkoda strzępić ryja, kto rozumie to rozumie, a kto nie - zagłosuje na lewusów :D




















Trzeba być skończonym imbecylem, żeby pisać takie kocopoły.
Wyjaśniłbym Ci to, ale boje się że te Twoje 7 szarych komórek odpowiedzialnych za oddychanie
miało by problem.
Wiesz chociaż jak się Państwo zadłuża? W jaki sposób? u kogo?