@Warcomx: niekoniecznie ale musi zacząć w trybie przyspieszonym zacząć zdobywać doświadczenie z przebywania wśród kobiet - choćby to miało boleć. Bo widać, że samo towarzystwo kobiet go peszy.
Szukałem ostatnio ładnej, męskiej róży i daliście mnóstwo propozycji. I teraz szukam dwóch z nich - Amouage The Library Collection Opus X i Cartier Declaration d'Un Soir. Zadowoli mnie choćby 1 mililtr żeby móc je poznać, ale oczywiście wówczas bym coś dobrał z tego co macie w waszych straganach. Więc może ktoś się ulituje nad chłopakiem szukającym swojej Róży?
@Kenteris: Urząd miasta w Kielcach z roku na rok pracuje coraz lepiej. W sposób wzorowy; a nawet - wzorcowy, realizujemy zadania własne oraz rządowe zadania zlecone. Warto dodać, iż w czasie pandemii Covid-19 z urzędu stanu cywilnego w Kielcach korzystają nie tylko mieszkańcy Kielc, ale również mieszkańcy ościennych gmin, rejestrując urodzenia oraz przychodząc do naszego urzędu po odpis aktów zgonu.
Kiedy patrzę na moją bogatą kolekcję perfum, to na myśl przychodzą mi zaledwie dwie rzeczy których mi w niej brakuje. No może trzech. Pierwsze dwie to rozum i godność, a trzecia to męska róża. O ile na dwie pierwsze nic zaradzić nie możecie, to może ktoś pomoże mi z tą trzecią?
Jakie perfumy z mocnym akcentem róży polecilibyście dla chłopa? Cena uznajmy, że nie gra roli. Ale żeby nie było zbyt łatwo,
@khetar: właśnie sobie przypomniałem, że mam oryginalną próbkę MFK Oud Silk Mood. Dostałem ją gratis jak brałem coś z perfumerii Quality i wtenczas jakoś byłem obojętny wobec tego zapachu. Nie był w moim klimacie. Ale teraz jak wącham to mam takie wow, jakie to jest dobre. Fragrantica pokazuje, że Satin Mood jest bardzo podobny i jednocześnie oba zapachy dzieli duża różnica w ocenie na niekorzyść Silk Mood - 3,8 vs.
@khetar: kurcze, coś pochrzaniłem. Źle spojrzałem na fragrze, jednak oba zapachy nie są aż tak podobne. Wiem, że nie polewasz MFK, ale czysto teoretycznie gdybym coś wziął od Ciebie to nie dałoby rady polać choćby pół mililitra - tak bym mógł porównać oba zapachy? ;)
#perfumy Panowie i Panie, potrzebuje Waszej pomocy. Szukam dobrych perfum, trwałych, dla męża .Takie, żeby nie było za mocne bo mamy małe córki i boje się że zmiecie je z planszy jak będą silne :p to ma być prezent na urodziny. Mam nadzieję że tego nie przeczyta bo ma tu konto ;p
@Szuruburupomarancze: Wierzę w Twego chłopa, że w chwili próby będzie umiał powiedzieć: Hola hola krasnolica kurtyzano, posiadam już swoją małżowinę, więc proszę idź bałamuć innych". Ale będziesz musiała żyć ze świadomością, że jakieś szony będą się kleić do niego przez te perfumy. No w każdym razie piękna perfuma, polecam sprawdzić.
Fajne to, taki Halston Z14 ale bardziej pogodny i łatwiej noszalny. Oczywiście już nie produkują a odlewki zostało na ostatniego globala, a ceny osiągnęły p------y pułap A co u was dzisiaj? #perfumy
Apetyczny, gumobalonowy zapach z nutami porzeczki czy też śliwki z dodatkiem wanilii i ładnie wygładzającym to wszystko drzewem sandałowym. To taka stara wersja Rasasi Hawas bez nut wodnych. Przez dodanie lawendy i geranium moim zdaniem zapach nadaje się idealnie dla mężczyzn 25-45 lat, zwłaszcza na codzień. Projekcja i trwałość powyżej przeciętnej przez co sprawdzi się o każdej porze roku, może z
@underrated: I will nawet może być. W kategorii mainstreamu to fajny przyjemniaczek. Skierowany do takiego average Oskarka, który potrzebuje jednego, może dwóch dobrych perfum, które będą się bezwzględnie podobać każdemu z jego otoczenia. Raczej nie do ludzi, którzy mają w kolekcji +50 zapachów, bo ten raczej nie wniesie nic nowego. Dziwnie się czuję z tą informacją, że 4 lata pracowali nad tą formułą i mieli ponad 200 różnych koncepcji tego
Mądre słowa jak zawsze od naszego papieża. A ogólnie to czym planujecie smrodzić na początku tej jesieni, kiedy jeszcze nie p----i za mocno, kiedy czuć jeszcze resztki lata i nuty melancholii, przemijania w powietrzu...?
Sprawdziłem nowego paradiżme i afnan noi collectors edition.
Ostatnio ktoś pisał na tagu, że po sprawdzeniu tej nowej prady musiał pójść umyć skurke. Pomyślałem sobie, że jakiś lamus, ta podstawa nie śmierdział aż tak, żeby trzeba było zmywać. Niestety, ale ta nowa Prada to mega słaba jest, podstawowa była lepsza (pomimo, że i tak nie była super). Nowa pachnie jak jakiś zamiennik JPG i autentycznie gdy dochodził do nosa jej zapach, to
@SlepyBazant: mnie ten zapach się tak kojarzy z Tomem Hollandem, że nie potrafię poważnie potraktować dorosłego chłopa, co kupił tę perfumę. Mam automatycznie wrażenie, że próbuje być taki "how do you do fellow kids" młodzieżowy. Nie ma drugiego takiego zapachu, który by mi się tak młodzieżowo kojarzył.
@jimbim0972: oryginalny Hawas czyli bez żadnych dodatków w nazwie jest obiektywnie spoko zapachem, choć nie w moim guście. Jak chcesz przekonać się jak pachnie to po prostu pójdź do perfumerii i powąchaj Rabanne Invictus, najlepiej jakby była wersja Aqua. I jak Ci się spodoba to kup. A jeżeli ogólnie pytasz o całą linię perfum Rasasi Hawas to Kobra jest spoko alternatywą dla LV Imagination. Jak szukasz czegoś mega slodkiego, waniliowego
@jan55555: Broni się póki co wynikami. Tegoroczny sezon był dla niej rewelacyjny. Co nie zmienia faktu, że ciężko ją lubić i z nią jakoś sympatyzować. Brakuje jej jakiegoś dobrego PR-owca. Bo póki co jedynym pomysłem na jej medialną karierę jest to, żeby mówiono o niej dużo, nieważne co.
moje podium:
lato-wiosna i daily: LV Imagination
jesien-zima i wieczory: Xerjoff Naxos