@MrocznyZiemniak: Mi by to jakoś bardzo nie przeszkadzało. Jakby mi zależało, to próbowałbym jej zorganizować jakoś czas, albo nauczyć znajdować zajęcie. Samo nierobienie niczego jest trochę dziwne i trochę kojarzy mi się z jakimiś problemami/zaburzeniami (choć nie diagnozuje). Ogólnie wydaje mi się, że bait. Poza tym to tak jak napisałem - ja w takiej sytuacji nie narzekałbym i nie grymasił. Zaangażowanie i chęć relacji jest dla mnie chyba najważniejszą rzeczą
"Do tragicznego wypadku doszło w Chełmie na Lubelszczyźnie. Toyota avensis, którą jechało 10 nastolatków, dachowała po uderzeniu w słup. Zginęli dwaj 18-latkowie, kierowca był pijany - przekazał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie."
18 latek to jest generalnie duże dziecko z dowodem w większości przypadków. Które już wiele może, ale jeszcze nie myśli jak dorosły.
@kwasny: @Cztero0404 Mnie taka infantylizacja i udziecinnianie zarówno bawi, martwi i denerwuje. 18 latkowie to dorośli mężczyźni. To, że są na końcowym etapie dojrzewania nie sprawia, że są niedostatecznie dorośli by nie móc podejmować świadomych decyzji. Co więcej - osoby w wieku już 15-16 lat są na tyle świadome
Bo aplikacje randkowe nie służą w domyśle do znajdowania partnera.
@Alzena: Dlatego ponad połowa związków pochodzi właśnie z nich. Zresztą - to, że ktoś chce zarabiać na czymś nie sprawia, że sam wykreuje problem. Jak to jest, że: -większość kobiet ma setki/tysiące adoratorów, -większość kobiet odrzuca
@Cadfael: Ahhh, pradawny lud maunletci yebaccy. Słyszałem o nich - pochodzą zza Uralu, gdzie mieli budować potężne imperium zapomniane przez historie. Kluczem do ich sukcesu militarnego był perfekcyjny pancerz (podobnież tak idealnie dobierali pasek do butów, że mogli przechodzić ponad 100 km dziennie, a także przechodzić przez ściany).
@grabcio8: Za takie fałszowanie protokołu to powinna dostać wyrok 10 lat i konfiskatę majątku. To jest sąd, a nie szkolny pedałgog. Za taką kpinę z stanowiska, nadużycie uprawnień (nota bene jednych z najwyższych możliwych) i karygodne zakłamanie powinno się lecieć z urzędu, dostawać wyrok bez możliwości wcześniejszego wyjścia i stracić cały majątek. Niezawisłość sądów nie powinna oznaczać, że na sali rozpraw są panami życia i śmierci
Co się stanie, gdy przedstawisz sobie trzech Jezusów z kliniki psychiatrycznej? Brzmi to dziwnie, ale właśnie na taki pomysł wpadł psycholog Milton Rokeach w 1959 roku. Z jakiegoś powodu lekarz uznał, że pomoże to pacjentom pozbyć się urojeń wielkościowych i otworzy nowy rozdział w psychiatrii.
Jak się głębiej zastanowić, to czym się różni wiara w to, że sam jesteś Chrystusem od wiary w to, że jakiś typ w czarnej sukience z nim rozmawia i dlatego może ci dyktować, co masz robić?
@bropek: No na przykład k---a nie wiem... motywem? racjonalnością i spójnością przekonań? logiką takich przekonań? DOSŁOWNIE WSZYSTKIM?
Wg mnie to są miliony lat ewolucji, gdzie mózgi naszych przodków nie rozumiały dlaczego dzieje się coś, co się
Cześć Mirki i Mirabelki Zwracam się do Was z prośbą. Koleżanka, którą znam od lat, przeżywa najcięższe chwile w swoim życiu. Jej mąż miał udar mózgu, a w tej dramatycznej sytuacji nie ma już sił na walkę samodzielnie. Mąż, zdrowy, aktywny fizycznie potrzebuje pomocy, bez której sobie nie poradzą.
@T_S_: Tak, ale że w los chłopów społeczeństwo ma często w------e to lepiej przedstawić sytuację z perspektywy cierpiącej partnerki/dziecka. Wiele jest zbiórek typu "Mój tata potrzebuje leczenia" nie dlatego żeby zwrócić uwagę na problem kobiet w otoczeniu chorego, a po to żeby w ogóle zebrać jakiekolwiek środki na leczenie tego taty. Tak się dzieje, że krzywda kobiet i dzieci jest ważniejsza dla ludzi i inni po prostu chcą to wykorzystać
@Trevize: - Pani Krysia deponuje u mnie 20 zł - Trzymam je w słoiku - Janek chce żebym mu pożyczył 400 zł (maksymalnie tyle wójt pozwala mi nadrukować) - Drukuje 400 zł i pożyczam Jankowi - Janek ma oddać 600 zł - Robię tak kilkukrotnie z
Polecam obejrzeć całość, gdzie facet broni innych facetów, mówi prawdę, że obecny świat zbudowali mężczyźni a na koniec jakieś postępowe Julki wyśmiewają jego zdanie pomimo że takie są fakty. Ciekawe jakie poglądy mają rechoczące kobietki, nie wiem, choć się domyślam ( ʖ )
@Dlkvv: >Patriarchat istniał ale 100 lat temu, gdy wykształcenie było zarezerwowane dla mężczyzn
Całkiem popularny pół-mit. Tak - wykształcenie było głównie zarezerwowane dla mężczyzn, ALE były obecne tam też kobiety, a stosunek kobiet do mężczyzn ze stopniem magistra w USA sto lat temu wynosił około 1/4. Warto też zauważyć jacy ludzie chodzili na uczelnie - nie było to z pewnością chłopstwo czy biedota. Więc mówienie o problemie edukacji kobiet jako
uporem, ciężką pracą, przekonaniem że to jak wygląda moje życie zależy tylko ode mnie.
Tylko, ze takie przekonanie nie jest aby błędne? W sensie większość sukcesu nie jest od nas zależna. Gdyby tak było to cecha jaką jest skrupulatność determinowałaby silnie sukces lub jego brak. Tymczasem nie ma nawet silnej korelacji. Najwięcej o życiu decydują geny - inteligencja, wygląd, zdrowie, temperament, neurotypowość. Na żadną z tych rzeczy nie da się realnie
Psychiatria leży i kwiczy, może części dałoby radę pomóc jeszcze przed tragedią.
@Cogito-sum: Spokojnie. To nie psychiatria jest problemem. Większość samobójstw ma charakter reakcyjny - są odpowiedzią na sytuacje, bodźce, a nie odrębnym problemem. Zdrowie psychiczne nie działa w układzie "pacjent - psychiatria".
@w3n5zu: @powsinogaszszlaja Może pomóc, ale może też zaszkodzić. Gdy człowiek werbalizuje swoje problemy i ponosi emocjonalny wysiłek, wierząc że to pomoże, a realnie nie spotyka się z niczym co pomaga (bo co drugi wykopek może) naturalnie powstaje frustracja oraz rezygnacja - poniesiona inwestycja okazała się niemożliwa do zwrotu, a nadzieja że "po wygadaniu się będzie lepiej" przepada w zestawieniu z konsekwencjami rzeczywistości.
@javaman: Bo chce się dowiedzieć co byś odpowiedział? A jaka jest inna funkcja pytania? Nigdzie nie napisałem że wiem najlepiej. A "krytyka" to to nawet nie jest. Mam się zachwycać wszystkim co napiszesz i mówić "No faktycznie ten gość zna uniwersalne metody na wyjście z dołka, jego historia jest taka wiarygodna i daje mu autorytet". Stonuj ego
Małgorzata Ż. dwukrotnie raniła partnera nożem. Gdy zmarł z wykrwawienia, zabetonowała ciało w łazience, a później skuła beton, poćwiartowała zwłoki i zakopała je w ogródku. Sąd nie uznał tego za zabójstwo, bo ofiara mogła przeżyć, gdyby udzielono jej pomocy. Obrońca Ż. zapowiada apelację od wyroku.
Pamiętacie jak w IT promowano kobiety do różnych praktyk itp.? Finanse nie chcą być gorsze i tak oto Deloitte zaprasza do współpracy wyłącznie studentki, jednoznacznie odrzucając mężczyzn. Ale to oczywiście nie dyskryminacja, a zapewniam Was, że w tej branży na pewno nie ma nadmiaru mężczyzn :) 
umowa społeczna (czyli taka, której nie podpisywałeś, a która cie obowiązuje)
@zagubionychromosom: To akurat nie jest pusty frazes, ani "zaklęcie" nowomowy, a konkretny koncept wprowadzony przez osoby, które nie zgodziłyby się z zasadnością "pozytywnej dyskryminacji".
Młodzi mężczyzni często są w pewnym sensie w "związku" ze swoją matką. A skoro ktoś ma taki "związek", to nie będzie gotów na związek z kobietą. Spora część z nas wychowuje się bez ojców, przez co brak nam mentorów i przewodników, co sprawia, że dużo błądzimy w życiu, nie możemy rozwinąć skrzydeł.