@LostHoldenCaulfield: To w ogóle niesamowite, że zmusza się mężczyzn do walki za kraj i kobiety, które cały czas mówią jak to nami gardzą, jak wolą obcokrajowców i w jacy to toksycznie jesteśmy, a świat byłby lepszy gdybyśmy nie żyli.
Jakiekolwiek umieranie za ten kraj jest bezsensowne. Zwłaszcza na wojnie. Wolałbym na poligonie odstrzelić siebie i przełożonego niż umierać w okopie z oderwaną nogą, bez oka z truchłem innego poległego z którego wypatroszonego przez bombe ciała wychodzą białe robaki, gdy w tym samym czasie juleczka obciąga jakiemuś turasowi w niemieckim klubie a tego samego dnia wrzucała tiktoki o tym jak lubi się puszczać z hot toksykami, a p0lska to zacofany patriarchat.
@TTedbundYY: To z okazywaniem uczuć to myślenie życzeniowe. Nie ma żadnego powodu dla którego to brak okazywania uczuć miałby być powodem samobójstwa. Większość samobójców na jakimś etapie życia szuka pomocy
@gorobei: Znam znaczenie tego słowa i tak bym to nazwał. Ale dobra, niech będzie ze mnie nie nienawidzą, ale: - poniżają, - obrażają, - ignorują, - nie odpowiadają gdy coś mówię i ignorują, - traktują jak człowieka 2 kategorii.
uporem, ciężką pracą, przekonaniem że to jak wygląda moje życie zależy tylko ode mnie.
Tylko, ze takie przekonanie nie jest aby błędne? W sensie większość sukcesu nie jest od nas zależna. Gdyby tak było to cecha jaką jest skrupulatność determinowałaby silnie sukces lub jego brak. Tymczasem nie ma nawet silnej korelacji. Najwięcej o życiu decydują geny - inteligencja, wygląd, zdrowie, temperament, neurotypowość. Na żadną z tych rzeczy nie da się realnie
Psychiatria leży i kwiczy, może części dałoby radę pomóc jeszcze przed tragedią.
@Cogito-sum: Spokojnie. To nie psychiatria jest problemem. Większość samobójstw ma charakter reakcyjny - są odpowiedzią na sytuacje, bodźce, a nie odrębnym problemem. Zdrowie psychiczne nie działa w układzie "pacjent - psychiatria".
@w3n5zu: @powsinogaszszlaja Może pomóc, ale może też zaszkodzić. Gdy człowiek werbalizuje swoje problemy i ponosi emocjonalny wysiłek, wierząc że to pomoże, a realnie nie spotyka się z niczym co pomaga (bo co drugi wykopek może) naturalnie powstaje frustracja oraz rezygnacja - poniesiona inwestycja okazała się niemożliwa do zwrotu, a nadzieja że "po wygadaniu się będzie lepiej" przepada w zestawieniu z konsekwencjami rzeczywistości.
@javaman: Bo chce się dowiedzieć co byś odpowiedział? A jaka jest inna funkcja pytania? Nigdzie nie napisałem że wiem najlepiej. A "krytyka" to to nawet nie jest. Mam się zachwycać wszystkim co napiszesz i mówić "No faktycznie ten gość zna uniwersalne metody na wyjście z dołka, jego historia jest taka wiarygodna i daje mu autorytet". Stonuj ego
Małgorzata Ż. dwukrotnie raniła partnera nożem. Gdy zmarł z wykrwawienia, zabetonowała ciało w łazience, a później skuła beton, poćwiartowała zwłoki i zakopała je w ogródku. Sąd nie uznał tego za zabójstwo, bo ofiara mogła przeżyć, gdyby udzielono jej pomocy. Obrońca Ż. zapowiada apelację od wyroku.
Pamiętacie jak w IT promowano kobiety do różnych praktyk itp.? Finanse nie chcą być gorsze i tak oto Deloitte zaprasza do współpracy wyłącznie studentki, jednoznacznie odrzucając mężczyzn. Ale to oczywiście nie dyskryminacja, a zapewniam Was, że w tej branży na pewno nie ma nadmiaru mężczyzn :) 
umowa społeczna (czyli taka, której nie podpisywałeś, a która cie obowiązuje)
@zagubionychromosom: To akurat nie jest pusty frazes, ani "zaklęcie" nowomowy, a konkretny koncept wprowadzony przez osoby, które nie zgodziłyby się z zasadnością "pozytywnej dyskryminacji".
Młodzi mężczyzni często są w pewnym sensie w "związku" ze swoją matką. A skoro ktoś ma taki "związek", to nie będzie gotów na związek z kobietą. Spora część z nas wychowuje się bez ojców, przez co brak nam mentorów i przewodników, co sprawia, że dużo błądzimy w życiu, nie możemy rozwinąć skrzydeł.
Czy zauważyłeś, jak często w mediach, popkulturze i social mediach pojawia się narracja, że rodzina to ciężar, a związek to ograniczenie? Kobietom wmawia się, że tradycyjne role są oznaką słabości, a mężczyznom że małżeństwo to finansowa i emocjonalna pułapka. Przypadek?
bo redpill i blackpill jest czesto ideologia po przeciwnej stronie wahadla ekstremalnego feminizmu
@MrSavage: Różnica jest taka, że jak kobieta spełni wymagania stawiane przez "redpill/blackpill" to faceci są zadowoleni. Jak mężczyzna spełni wymagania stawiane przez feminizm, to nagle staje się "męczącym feministą".
To nie jest ideologia po przeciwnej stronie - mężczyźni w redpillu głównie kierują transformację na siebie - masz zarabiać więcej, być stanowczym, chodzić na siłownie, nie pozwalać na
Wykopowicze z tagów z wszelakimi pillami sami sobie wmawiają, nie potrzebują do tego mediów zewnętrznych.
@kasiknocheinmal: Często sobie myślę - nie no, kobiety przecież nie mogą być aż tak złe, jak myślałem do tej pory, może faktycznie są jakieś nieidealne, ale jednak nie tak cyniczne, płytkie czy wredne jak myślałem. No a potem wchodzę w jakąś interakcję z kobietami i wiem, że faktycznie nie miałem racji - są jeszcze gorsze.
Nikt normalny nie myśli, że jak kupi kwiaty czy pochodzi na terapie to nagle stanie się wysokiej wartości facetem na rynku matrymonialnym
@Dan188: Czyli jednak sam przyznajesz, że chodzenie na terapie, staranie się w relacji i bycie ogarniętym nie jest wystarczające, żeby być wysokiej wartości facetem i trzeba spełniać dodatkowe, niewypowiedziane (albo wypowiedziane, nie wiem) przez kobiety standardy?
@m_ney: W zasadzie tak jest. Dobrze to opisałeś. Pigułki są głównie reakcyjne. Nie byłoby nawet potrzeby nie wierzyć w taki "jestnormalnie-izm" gdyby nie to, że się nie sprawdza.
Gdzie tam masz niby zderzenie z rzeczywistością? Zderzenie z rzeczywistością i kaca moralnego to będziecie mieli wszyscy, ale faktycznie kiedyś jak się otrząśniecie w końcu z tego i dotrze do was, że sobie sami marnowaliście życie wierząc w jakiś bullshit totalny.
@Cztero0404: No akurat to jest ciekawe, bo generalnie jest tak, że ktoś wchodzi w pigułki bo jest zawiedziony dotychczasowymi próbami i narracją otoczenia, która niespecjalnie zgadza się z obserwacjami.
A rzeczywistość jest taka, że jak wyjdziesz na dwór to widzisz pary wszelakiego rodzaju od "oskarków" i "karyn" po pijaków i ćpunów o różnym stopniu atrakcyjności
@GodEmperorWasRight: Nie widziałem absolutnie nikogo tak nieatrakcyjnego jak ja na ulicy przez kilka lat studiowania w dużym mieście. Dodatkowo - jak jest jakaś grupka dziewczyn to ich towarzystwo jeżeli zawiera mężczyznę to jest to typowy oskarek. Akurat właśnie spojrzałem na to jak wyglądają "ludzie na ulicy"
Wystarczy poczytac tag #przegryw zeby zobaczyć jak sie tam wszyscy utwierdzaja i wmawiaja sobie ze przegrali zycie i zamiast sie wspierac zeby z tego wyjsc to utwierdzaja sie w swojej wegetacji
@Majki7: A co mają napisać? Jak jesteś osobą która nie ma takich problemów to wydają się one błahe - przecież ty ich nie masz, więc powiedziec "nie martw się" jest spoko. Brak okłamywania się, że "tylko musisz się postarać, za
ale to jest coś co każdy normalny człowiek widzi. Trzeba być głupim aby negować to, że twój wygląd i pieniądze mają wpływ na twój sukces
@Dan188: No widzisz - to popatrz jaką wizję sprzedają młodym chłopakom. Jak trzeba to będą wciskać kit, że to wystarczy, a jak będzie trzeba to nagle powiedzą "no przecież to wiadome". Tak zwane wahadło normika.
Redpill większość facetów zamienia w gości którzy skupiają się tylko na własnym
Jedyny sposób to przebywać z ludzmi którzy pokażą światlo w tunelu...
@Majki7: Chciałbym, żeby to była prawda. Często takie osoby tylko pogarszają sytuację (nieświadomie). Jak nie jest dobrze, ale każdy będzie ci próbował powiedzieć, że jest to twoja reakcja może nie być taka pozytywna.
Sam widze po sobie że przebywając w gronie frustratów wjeżdza to mocno na pcychike a dopiero spotkanie z ludzmi o pozytywnym nastawieniu pokazuje światło w tunelu.
Wszelkie kanały ładnych chłopaków to kopalnia #blackpill Kobiety dosłownie traktują ich jak bogów (są wypowiedz, w których jest dosłownie napisane, że to bóg) i tysiącami piszą komentarze pełne zachwytu nad tym jaki ten gość jest super, zabawny, mądry, atrakcyjny, ładny, piękny, jak bardzo uwielbiają jego twórczość oraz ile przynosi im radości.
Także trochę inne ułożenie genów, trochę inne kodowanie białek i zamiast być dla kobiet odpadem i śmieciem, wobec którego
@Eteres: Na polskiej scenie YouTube też jest taki gość, tylko zapomniałem, jak się nazywa xD Pamiętam, że ma długie blond włosy i jest gejem, a jego widownia to głównie 99% kobiet xD
Mieszkanka Zambrowa poprosiła dzielnicowego o pomoc w zmotywowaniu 33-letniego syna do podjęcia pracy. Policjant, chcąc pomóc, odwiedził mężczyznę w jego mieszkaniu. Ten w lodówce znalazł ponad 7 gramów suszu, a 33-latek został aresztowany... Boże, co za absurd xD
@tajemniczy-motorniczy: Wiesz, że nie jesteś absolutnie doskonały i twoje opinie, postawy oraz ideały nie są wyznacznikiem tego co jest słuszne i pożądane? Wiesz, że ktoś może nie chcieć żyć tak jak ty chcesz, żeby żył i prawo powinno z tego tytułu brać pod uwagę taką ideę jak WOLNOŚĆ?
Wiesz, że ty też robisz rzeczy które komuś mogą się wydawać zdegenerowaniem? I co - ma to być zakazane bo komuś się
@tajemniczy-motorniczy: A z moich ciężko wypracowanych pieniędzy opłacane są szpitale dla grubasów takich jak ty i szkoły dla nieuków takich jak ty....
Ten wątek to kopalnia czystego blackpilla i potwierdzenie nienawiści do brzydkich mężczyzn. Kobiety z pozornie prawdziwego zdania, że brzydcy mężczyźni wcale nie mają lepszych osobowości (choć jest mała, ale znacząca korelacja między atrakcyjnością mężczyzny a szansą na zdradę, a na główną tezę nie znalazłem silnych dowodów) wnioskują, że brzydcy mężczyźni to w ogóle są najgorsi, źli do szpiku kości, toksyczni i w ogóle to by zdradzali jakby tylko mogli (bo przecież reakcja
@Tajlosfit: No nie wiem - nawet bardzo brzydkie kobiety mają dziesiątki adoratorów i osób które chcą porozmawiać. W drugą stronę - nienawiść, pogarda i uznawanie za najgorszego.
Mimo, że w zasadzie niedawne badania pokazują możliwy związek z egoizmem a atrakcyjnością (co jest o tyle ciekawe, że cechy osobowości ciężko porównać pomiędzy grupami o różnej atrakcyjności przez efekt halo).
Liczba wiernych uczestniczących w 2023 r. w niedzielnej mszy św. była niższa niż w 2022 r. . Spadła też liczba księży w Polsce i liczba zawieranych małżeństw sakramentalnych.
@Albert_Einstein: Gimboateizm fest. Tak - wzrasta w społeczeństwie wiedza na temat filozofii, etyki, metafizyki i teologii. Dlatego też w krajach laickich najwięcej wydaje się na wróżki, talizmany i astrologię, co jest ekwiwalentem prymitywnych obrzędów. W c--j widać
Dawaj argument za tym, że nie istnieją krasnale i jednorożce.
@Albert_Einstein: Nie są obserwowalne nigdzie w świecie, choć ich natura (wynikająca z założeń) powinna na to pozwalać, teoria ewolucji wyklucza ich istnienie.
Domaganie się dowodu istnienia krasnali i jednorożców w kontekście wiary w nie jest nielogiczne. Operuje to na założeniu, że taki dowód musiałby istnieć w możliwym świecie. Natomiast całkowicie możliwe, że taki dowód nie istnieje przez wzgląd na naturę
@fervi: To przegrywy mają obsesje na punkcie wyglądu i wierzą że nie mają życia, bo nie wyglądają jak typowy oskar czy nie mają i lekceważą ten aspekt?
Czy może po prostu masz jakieś urojenia i musisz pojechać po "przegrywach" w zupełnie niezwiązanym temacie, bo dla ciebie przegrywy to dosłownie hitler i diabeł?