• 2
@Wiskoler_double:

żadna zasługa pisiorow

Mylisz się. Gdyby w 2015 nie zmienili przepisów, nie dosłużyłby 15 lat

Żadna patologia

Nie no, żadna patologia, że ludzie pracują do 65 lat żeby to utrzymać
  • Odpowiedz
Jak zakładacie papier toaletowy?
Słyszałem, że poprawnie, jest właśnie "pod" ale ja zawsze "przed" zakładam całe życie.
Ale jak macie koty, to warto zakładać "pod", bo jak będą kręcić rolką to będzie się zwijać a nie rozwijać na całą łazienkę.

#kiciochpyta #pytanie #zycie #koty
aptitude - Jak zakładacie papier toaletowy?
Słyszałem, że poprawnie, jest właśnie "po...

źródło: Screenshot 2023-04-11 at 16.45.05

Pobierz

Jak zakładacie papier toaletowy?

  • Pod 14.0% (20)
  • Przed 86.0% (123)

Oddanych głosów: 143

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1 wiesz, bycie grzecznym i poukładanym nie jest złe. Fakt, świat jest zły, ludzie sa źli i tacy ludzie maja trudniej w życiu. Mam tak samo jak Ty, ten sam schemat wychowania i takie same jego skutki. Najwiekszym problemem jest to, że wychowywanie na grzecznego chłopca idzie zazwyczaj w parze z zabijaniem w małym człowieku wszystkiego co potrzebne w dorosłym życiu. Stajesz sie na wskroś jałowy, pozbawiony kreatywnosci, pomyslu na siebie,
  • Odpowiedz
  • 5
@Jin: wydaje mi się, że nie doceniasz wpływu wychowania, czy oddziaływania otoczenia. Gdzie tutaj często piszą że otoczenie i rodzice wpłynęli właśnie na ich postawy życiowe.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 rzeczywiście, Polacy to naród służalczy, wbrew mitom o naszej waleczności, które sobie powtarzamy. Polak będzie narzekał na sprawiedliwość, złego szefa, pazernego proboszcza, a w rezultacie i tak będzie harować u Janusza, a klechę przyjmie po kolędzie. Takie poddaństwo jest schedą czasów pańszczyznianych, gdzie większość narodu była we władaniu szlachty. Mówimy o nich chłopi. W rzeczywistości to byli zwykli niewolnicy.
Tą tematyką mentalności polskiej u rosłej na gruncie naszej przeszłości zajmują
  • Odpowiedz
Bardzo moim zdaniem przereklamowana jest # warszawa. Studiowałem tam, ale po studiach znalazłem pracę zdalną i pracuje sobie z domku z miejscowości powiedzmy 200-350k mieszkańców. Komfort życia jest znacznie wyższy niż w Warszawie.
Natomiast w cholerę moich znajomych, nawet po studiach na lokalnej uczelni wyjechało do wawy głównie za pracą. Różnica taka, że mają z 1-2k brutto więcej i nic poza tym. Dojazdy do pracy po wawie po 1h, mega drogi wynajem
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Magma1:
Z niewyjaśnionych również dla mnie przyczyn widzę, jak sporo ludzi, którzy przeprowadzili się do Wawy, Trójmiasta czy Wrocławia jako argument podaje mniej lub bardziej wprost tzw. "prestiż" czymkolwiek on by miał być. Nie wiem, podbija im chyba, że jak wrócą do swojego Zalesia na święta to można przyszpanować na mieszkanie w wielkim mieście.

Druga sprawa to, głównie wśród młodych w trakcie lub zaraz po studiach, zajawka na knajpy, eventy,
  • Odpowiedz
@Magma1: życie to nie tylko praca i siedzenie w domu. Szczególnie gdy się jest młodym duże znaczenie ma to co się dzieje wokół - czy wieczorem jest gdzie wyjść, czy masz wokół kawiarnie, restauracje, puby, sale koncertowe, targowe. Do tego piszesz o usługach w kontekście ceny - tu ciężko się nie zgodzić, ale poza ceną liczy się również ich różnorodność i jakość.
Nie wyobrażam sobie obecnie (27lvl) siedzieć w mniejszym
  • Odpowiedz
Czy jest jeszcze szansa zacząć coś nowego w wieku 25 lat?
Z tego co obserwuję to znajomi pozakładali już swoje biznesy, planują małżeństwa, jeżdżą na wakacje.

Na linkeldinie ci którzy weszli do IT krótko po technikum są już seniorami. Jeden znajomy chwalił mi się że po stażu dostał ofertę 11k netto na UOP.

Ja też mam niby dobrą pracę, ale nie mam już motywacji do nauki i rozwoju.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywam_przez_miasto: ale w hobby czy fajnie spędzanym wolnym czasie, czy nawet w zmianie pracy i zdobywaniu innego doświadczenia, nie chodzi, żeby być tylko najlepszym od razu tylko mieć oderwanie się od tej codzienności, rozwój, możliwości itp.

No wiesz idąc taką wymówką to mogłeś sobie to też mówić w wieku 7 lat, bo przecież mogłeś zacząć już 5 lat, ale to dalej nic nie zmienia, że i tak byś zaczynał od
  • Odpowiedz
Mam dosc pracy na pełny etat.
1 godzina dojazu, 9 godzin pracy, 1,5godziny powrót. Razem 11,5 h zmarnowane.
Jakas może frywolna działalność gospodarcza ale żebym się nie narobił.
Mam 50k na początek.
Do emerytury jeszcze 32 lata czyli do przepracowania jeszcze w hust godzin na jakiegoś debila.

A
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy definiujesz, sortujesz, wybierasz i oceniasz jawnie ludzi, na podstawie tego, czym się zajmują, w jakiej są branży i generalnie jaką mają pracę? Uważasz że np ludzie na niższych stanowiskach są mniej ambitni, należy im się mniejszy szacunek itd?
#pytanie #ankieta #rozkminy #praca #pracbaza #ludzie #zycie

Jakie masz podejście?

  • Tak i to normalne, tak działa świat 47.5% (47)
  • Nie, każda praca jest ważna, żadna nie hańbi 52.5% (52)

Oddanych głosów: 99

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: Zależy, jeśli widzę młodego typka co pracuje w kołchozie to myślę sobie że to będzie dobra lekcja życiowa, i pewnie niedługo odejdzie i od czegoś trzeba w końcu zacząć. Jeśli widzę jakąś kobietę/faceta w wieku naszych rodziców, to też myślę ze może być teraz taka sytuacja ze są przymuszeni do być może krótkotrwałej pracy w takim miejscu, albo brak zaufania we własne umiejętności, zasiedzenie się itp. ale też istnieje
  • Odpowiedz
  • 1
@tekserew: no tak ale przy badaniach jest to logiczne i często jasno komunikowane, że np 9 na 10 osób coś tam poleciło albo uważa w taki sposób. Nie mówią że wszyscy ludzie na świecie brali udział w badaniu. A tacy przemądrzali ludzie często swoją opinię biorą za pewnik i uważają, że 8 miliardów ludzi by się z nimi zgodziło
  • Odpowiedz