Damski przegryw (który nie istnieje):
- Wyjścia z koleżankami na miasto albo wycieczki
- Grono spermiarzy na zawołanie
- liczne związki w przeszłości
- dobra rodzina, wygodna praca biurowa

Trucel:
isoverr - Damski przegryw (który nie istnieje):
- Wyjścia z koleżankami na miasto alb...

źródło: 4104

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@isoverr: cały damski przegryw sprowadza się do tego, że anetka chce chada, a może mieć maksymalnie normika 7 może 8/10, który nie daje jej 100% satysfakcji. Tylko też trzeba zrozumieć, że anetka ma zerowy pociąg do typów poniżej 7/10, więc i tak nie potrafiłaby wytrzymać w takim związku
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego wole mieszkać z matką niż wydawać fortunę na mieszkanie?
Dla mnie wydawanie nawet 500k żeby mieć gdzie mieszkać to jakiś absurd i wolę mieszkać z matką niż płacić za to że mam dach nad głową w nocy (bo w ciągu dnia i tak pracujesz). Jak ktoś nie zamierza zakładać rodziny (a #demografia na to wskazuje) to nie chciałoby mi się oddawać połowy wypłaty do banku albo #wynajem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: 500 tys zł?!? Gdzie tak tanio ???

I bardzo dobrze kombinujesz, po prostu Twoje geny nie zostaną dalej przekazane, nie ma takiego obowiązku czy przymusu. Świat się z tego powodu nie zawali ani nie przejmie , tak w ogóle to świat ma to w d.pie czy Ty mieszkasz sam czy nie.
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego czuję się obco na emigracji?
O co chodzi z tym że na emigracji niby zawsze będziesz obcy, samotny i nigdy nie będziesz jak lokals? Nie rozumiem tego jakby to miało wyglądać? Jak ktoś ma 30+ i nie ma własnej rodziny to przecież podobnie wygląda życie w Polsce. Też z nikim nie pogadam na ulicy spontanicznie, nikt do mnie nie zagaduje. Jak jesteś po etapie szkoły/studiów to też ciężko znaleźć ot
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak już jesteś na takim etapie że bardziej samotny sie nie da być (cos jak ja) to wyje.bane. To co napisałeś to mówią ci niby "samotni" (najczęściej baby) co to się jednak okazuje że w pracy 2 koleżanki, kolejne 2 sąsiadki, 5 orbitrów z tindera i oczywiście mąż no ale one to samotnie się czują.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dziwne podejście ja mam właśnie wszystkich znajomych z pracy (no juz byłej gdzie jak byliśmy młodsi to się często razem wychodziło i tak zostało).
Prawie zawsze w swoim kraju jeat łatwiej nawiązywać znajomości.
  • Odpowiedz
Jakieś 3 lata temu napisałem piosenkę o swoim s----------u. Wydawałoby się, że przez ten czas zmienić się może dużo. I zmieniło. Jest jeszcze gorzej niż było. Wtedy s----------e utrapiało mnie tylko chwilami, były lepsze i gorsze dni. Generalnie żyłem obok tego bólu. Obecnie dni są tylko gorsze. Pociąg odjechał jeszcze bardziej, a ból i świadomość odrealnienia stały się nieodłączną częścią mojej egzystencji. Jak kiedyś się łudziłem, że to wszystko za chwilę przeminie,
ToJestNiepojete - Jakieś 3 lata temu napisałem piosenkę o swoim s----------u. Wydawał...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy brak ojca wpływa na bycie przegrywem?
#niepopularnaopinia #przegryw #blackpill
Z moich badań wynika że bycie przegrywem nie jest bezpośrednio powiązane z wyglądem a z wychowaniem -> BRAKU OJCA. Wygląd w tym przypadku to tylko kolejna wada która nie pomaga. I zanim ktoś powie "ale ja miałem ojca a mimo to przegrywam" to za każdym z takim zdaniem wystarczy że dopytam, a jaki to był ojciec,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To są właśnie efekty redpillowego n----------a umysłowego. Chłopie ochłoń, nie twórz teorii z d--y.
Ja znam od groma patusów którym jedyne co ojciec przekazał to nazwisko i nigdy problemów z babami nie mieli.
  • Odpowiedz
Z moich badań wynika


@mirko_anonim: Jakich znowu badań, ty po prostu sobie coś samemu zaobserwowałeś i dorobiłeś do tego teorie. Ja natomiast znam paru gości, którzy co prawda wychowali się bez ojca ale jasne było, że ich ojciec był dynamicznym, przystojnym j----ą bo sami mają bardzo podobne cechy.
  • Odpowiedz
✨️ Krytyka rynku matrymonialnego w Polsce
Jeśli chodzi o rynek matrymonialny to sami sobie zgotowaliście ten los. W normalnym świecie kobieta również musi się starać i zdobywać, bo przecież taki gość może się wycfować, nie być zainteresowany ostatecznie albo poszukać innej. W Polsce po co kobieta ma zdobywać skoro ma wszystko podane na tacy? Chłop jest na każde zawołanie i akceptuje każdy wybryk a jeszcze przyjdzie przepraszać nawet jak to nie on
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
nowoczesny-marzyciel-76: Jak widać nic nie musi i nawet nie chce, stąd rosnąca ilość kobiet, która gdy słyszy, że będzie sama z kotem, odpowie „Don't threaten me with a good time!” One chcą kogoś kogo polubia i poczują, że on je lubi, że chcą razem spędzać czas, a nie iść na ugór ciężkiego życia z kimś kto je wkurza z wzajemnością. Ilość zadeklarowanych singielek, które nie chcą dzieci ani związków rośnie na
  • Odpowiedz
Zazdroszczę wszystkim, którzy wychowali się w mieście. Choćby to i była 40 metrowa klitka w bloku. Ale właśnie fakt mieszkania w mieście, posiadania społeczności wokół siebie, dostępu do usług, miejsc, sklepów, to wszystko pozwala człowiekowi na normalne życie. Nawet będąc wycofanym, w mieście masz możliwość choćby iść na basen, choćby pokopać piłkę na orliku jako dzieciak, pójść sobie do sklepu i kupić cokolwiek.

Ja wychowałem się na zadupiu i wciąż na nim
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywZeWsi: Dokładnie tak. Syty głodnego nie zrozumie. Na zadupiu jesteś poza grą, poza życiem. Jako wycofany dzieciak po prostu jesteś 10x ograniczony niż byłbyś w mieście i to potęguje przegrywanie. Mieszkanie na zadupiu jest dobre, jak masz +35 lat, jesteś wkurzony wyścigiem szczurów, masz auto i potrzebujesz spokoju. Ale jako dzieciak czy młody dorosły, to jest gwóźdź do trumny, zwłaszcza jak jesteś wycofany.

Teraz po latach bycia wychowywanym na s---------ę,
  • Odpowiedz
Ehhh...huop już by wrócił do pracy bo się czuje samotny,a z kolegami w pracy jednak trochę raźniej.
Jednak kontuzja nadal boli i chyba pójdę do lekarza żeby przedłużył zwolnienie .(,) #przegryw #samotnosc
S_mirabilis - Ehhh...huop już by wrócił do pracy bo się czuje samotny,a z kolegami w ...

źródło: 1572

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie wiem gdzie jest moja głowa.
P------i mnie zdanie tych którzy mi mówią jak mam żyć,
Jestem tutaj tylko raz wrócę do siebie jako postać.
Zanim to g---o zaczęło siadać nam na łby,
Uśmiech mieli bardziej szczery dziś ich cieszy tylko flota.
Akinori456 - Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie...

źródło: 1781552818646

Pobierz
Akinori456 - Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@darkprincewwa: zacznij od jednej osoby z którą złapiesz kontakt. A poza tym to trzeba się przełamywać, samo się nie zrobi. I dystans do relacji też jest ważny, żebyś później nie cierpiał że tylko Ty chcesz mieć kontakt. Dla samotnika odpowiedni dystans jest chyba w ogóle nieunikniony.
A z czego wynika ta niechęć? Z lęku?
  • Odpowiedz
@kamileon25-2: swoją drogą jak ktoś chce w podnoszenie ciężarów to niższy wzrost manlecki jest atutem na poziomie kłucia dupska wzrostlaka patyczaka, mięśnie same rosną jak p------e na tych krasnalach
  • Odpowiedz