@dodi-lukebakio: będzie dobrze Dodi. Wierzę, że uda Ci się kogoś poznać. Teraz będziesz miał okazję do nowych znajomości, w końcu rozpoczynasz nowy rozdział życia. Wszystko będzie dobrze i spotkasz tego szczęśliwca na swojej drodze ()
  • Odpowiedz
✨️ Paradoks wyższych wymagań w miłości z wiekiem
Też tak macie, że z wiekiem paradoksalnie macie większe wymagania wobec kobiet?
Paradoksalnie bo jak ktoś od zawsze jest #przegryw albo jest nawet średniakiem i coś tam próbował swoich sił kiedyś to z wiekiem wszystkie negatywne cechy dają o sobie znać, no i co by nie mówić szanse na kogoś są bliżej zera więc normalnie ludzie drastycznie obniżają swoje wymagania byleby kogoś mieć.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mimo że dziewczyna była chamska wobec mnie, wykorzystywała mnie, nie była zainteresowana lub bawiła się mną a ja jak głupi usprawiedliwiałem to i przymykałem oko, byle by tylko jakaś się umówiła i dała mi szansę (ostatecznie i tak nic z tego nie wychodziło ale robiłem setki prób).


@mirko_anonim: To nawet nie są wygamania tylko poczucie własnej godności, którego wcześniej nie miałeś.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 1 jak jesteś młody to nie masz takiego doświadczenia. Jak w życiu jeździłeś fordem i bmw to bmw to będzie szczyt marzeń. Jak jeździłeś do tego ferrari i porsche to bmw staje się bliskim forda
2 Jak jesteś starszy to przestajesz wierzyć, że jakoś się ułoży - nie wchodzisz w relacje z zaburzoną dziewczyną, bo wiesz, że to i tak nie longshot
3 Im dłużej żyjesz sam, tym lepiej
  • Odpowiedz
@Fjubens: no nie wiem czy ta kobieta z opisu jest na plus w bilansie.

spotyka byłego z babą i twierdzi, że to damulka do towarzystwa, mimo że sama fantazjuje o dawaniu d--y randomowi na wakacjach, i jakiemuś drugiemu w robocie. xDDDDDDDDDDDD
  • Odpowiedz
  • 1
@gorobei właśnie że chce znalezc partnerke ale majac 0 par nic z tego raczej nie bedzie, w realu tez nie mam za bardzo gdzie poznawac bo w pracy same huopy, po klubach i barach nie łaże
  • Odpowiedz
@Fjubens: lawrence to zachłysnęła się smrodem własnych pierdów o gurrrrl power, nie warto przykładać jakiejkolwiek wagi do jej słów

Równie dobrze może szybko skończyć jak niejaka brie larson
  • Odpowiedz
Chodząc do LO byłam najsłabszą uczennicą w klasie. Miałam jedynki, wagarowałam, zamknęłam się w sobie przed klasą, bałam się jakoś interakcji z nimi. Jak bałam się jakiegoś przedmiotu, to wracałam wcześniejszym busem do domu. Ogólnie trudne relacje z klasą+problemy psychiczne nie ułatwiały mi wtedy funkcjonowania ( wyszło tak, że przez lata miałam OCD nieleczone). Nie lubili oni mnie, ja ich- tak bywa. Spoza klasy osoby jeszcze jakoś były w miarę.

Czułam się ogólnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_: Ah lipa. Tez w szkole sredniej mialem taka zamknieta w sobie, cicha i spokojna dziewczyne, ktora prawie z nikim nie gadala. Zal mi jej bylo, kiedys probowalem jakos zagadywac zeby sie troche bardziej otworzyla ale notoryczny brak reakcji z jej strony, brak zaangazowania w rozmowie - odpowiadala tylko na pytania wprowadzal mnie w konsternacje. Nie umialem jej pomoc i proba znajomosci z nia skonczyla sie na kilkunastu pytaniach.
  • Odpowiedz
@tesknilam_: Tak, miałem i to gorzej pod kątem samotności. W szkole od najmłodszej klasy nie umiałem się z nikim dogadać, później doszła p-----c psychiczna a na koniec fizyczna, w domu były kłótnie, nie miałem żadnych znajomych, więc jedyne miejsce, gdzie miałem spokój, to był komputer. Całe nastoletnie życie obserwowałem jak znajomi budowali relacje, związki, wychodzili razem, chwalili się, wszystko, a ja spędzałem samotnie czas na komputerze. Później szkołę ukończyłem w
  • Odpowiedz
Mam znajomą która odzywa się do mnie tylko jak czegoś potrzebuje. Nie ma w sumie nic w tym złego, bo oferuje uczciwy biznes. Ja robię coś dla niej, a ona mnie zabiera na ciekawe przygody. Wynoszę z tego więcej niż wnoszę. Dobry biznes.
A jednak trochę mi smutno. Może dlatego, że ona i ludzie koło niej to moi jedyni bliżsi znajomy. A może dlatego, że nie potrafię zredukować znajomości tylko do wymiany,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@antisocial_psycho mów po polsku.
Gdyby to był uczciwy biznes to bym tego po prostu nie robił. Ja zostaję zapraszany na rzeczy które mnie interesują. Wyobraź sobie, że np. Miałem wstęp do rezerwatu ścisłego białowieskiego parku narodowego. Mogłem swobodnie łazić po pierwotnym lesie i zobaczyć jak wyglądał taki las tysiące lat temu.
Ja naprawdę wyciągam z tego więcej niż wnoszę.
  • Odpowiedz
✨️ Rodzinne zawirowania przy konserwacji samochodu
I powiedzcie mi Mirki, że moja rodzina jest normalna...

Kilka miesięcy temu kupiłem sobie samochód. Ponieważ z góry założyłem, że będzie on ze mną dłuższy czas, to z kosztami średnio się szczypałem. Zatem był dość drogi i kosztował mnie bardzo dużo wyrzeczeń. Żeby służył mi jak najdłużej postanowiłem, że zabezpieczę go antykorozyjnie. Znalazłem fachowca w okolicy, wstępnie zarezerwowałem termin. I... nieopacznie pochwaliłem się tym faktem w domu...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak tylozgryz wpływa na życie społeczne?
Mam 20 parę lat i znalazłem przyczynę swoich problemów społecznych. Przez tylozgryz ludzie odbierają mnie jako upośledzonego.
#samotnosc #przegryw

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach