To takie filozoficzne, czysto teoretyczne pytanie.
Zakładamy, że zdiagnozowano wam jakiś nowotwór. Jeszcze nie jest za późno na leczenie, ale jeśli odpuścicie to pociągniecie jeszcze maksymalnie rok.
Co robicie w takiej sytuacji? Walczycie ze s--------m, czy cieszycie się, że los podjął "magiczną" decyzję za was i przez pozostały czas żyjecie jakby jutra miało nie być?

#przegrywpo30tce #przegryw #przymeslenia #przemysleniazdupy #blackpill #pytaniedoeksperta
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopskiRozum: Walczę, natomiast jeśli jest to rak terminalny (np. rak trzustki/glejak/kości) to lecę na grubo, biorę w c--j pożyczek, wyjeżdżam do Meksyku ćpać towar i r----ć prostytutki zamiast gnić w jakimś hospicjum ze starymi dziadami z klechą nad głową.
  • Odpowiedz
@MargarynaPalma: A c--j mnie obchodzi moja rodzina? Nie mam dzieci, nie mam żony, moja matka to stara alkoholiczka, która zaraz się przekręci, a w kuzynostwo i wujków to mam w------e. Zresztą, zawsze mogą odrzucić spadek (6 miesięcy od dowiedzenia się o powołaniu do spadku).
  • Odpowiedz
✨️ Czy wygląd i wzrost naprawdę mają znaczenie w związkach? Ⓘ
Czy wygląd i wzrost serio jest tak istotny? Z obserwacji widzę że z 3/4 populacji to typowi wieloletni związkowcy a nie szukający fwb/ons gdzie tutaj faktycznie to pomaga. Większość z mojego rocznika (ur. w latach 90) jest poniżej 180 i co najwyżej przeciętni a każdy kogoś znalazł i tylko na wykopie znalezienie kobiety to lot w kosmos. I tutaj nie ma żadnej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: poznali się przed 2010 czyli datą przyjmowaną umownie jako przełom po którym większość par dobierała się online czyli bazując na wyglądzie zewnętrznym. Wczesniej większość par poznawała się kręgu znajomych i sytuacjach spotkań towarzyskich w których większe znaczenie ma inteligencja i pewność siebie
  • Odpowiedz
✨️ Jak nie przegrywać po 30-tce? Ⓘ
Jak można mieć 30 lat i nie przegrywać? Niech mi ktoś da instrukcje do życia. Po pierwsze wszystko przestaje cieszyć jak dawniej. Jak miałeś jakieś hobby albo głupotę którą lubiłeś robić w rodzinnym pokoju to teraz odpalasz stare gry, nawet nowe gry i czujesz że to nie to (wielokrotnie opisane to zjawisko na wykopie). Po drugie jak miałeś znajomych za czasów studiów to teraz nie masz
mirkoanonim - ✨️ Jak nie przegrywać po 30-tce? Ⓘ
Jak można mieć 30 lat i nie przegryw...

źródło: hq720

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@J_M_Tazur: ooo bardzo dobry komentarz, bardzo zyciowy. Najlepiej to po prostu urodzic sie oskim z bogatego domu, kojarze paru takich typow 'znajomi znajomych' i goscie po 30 dobrze, a zachowuja sie jak nastolatki
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego nie mogę znaleźć kobiety? Ⓘ
Nie rozumiem czemu nie mogę znaleźć kobiety, jak czytam komentarze np. na FB na co narzekają u facetów to przecież ja wręcz przeciwnie i wszystko spełniam. Umiem gotować, nie zostawiam żadnych skarpetek, deske opuszczam, lubię chodzić na zakupy, nie robię wstyu publicznie, nie upijam się co weekend, nie chodzę do klubów i nie zdradziłbym.

#przegrywpo30tce #przegryw #redpill #blackpill
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak wyjść z przegrywu? Ⓘ
Brakuje mi na tagu #przegryw jakiegoś nowego odłamu przegrywu (albo powrót do tego jak tag kiedyś wyglądał?) i bardziej pójścia w strone jak mimo kiepskiej sytuacji radzić sobie w życiu, jakieś pro tipy jak jednak poznać laskę, jakich szukać, jakich unikać, wymiana doświadczeń jeśli komuś się coś udało jak to zrobił.
99% tagu to przekonywanie siebie że nie warto robić nic i nie podejmować żadnych
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego nie ma kobiet w Polsce? Ⓘ
Na tagach narzekanie że nie ma kobiet w Polsce i chłopy samotne.. ty weźcie sobie idźcie gdziekolwiek do miasta, parku czy ogólnie na zewnątrz teraz w taką pogodę. NON STOP widzę prawie same małolaty szwędające się w grupkach bez męskiego towarzystwa. Nikt do nich nie podchodzi! Nawet wieczorami widzę że chodzą albo gdzieś przesiadują i mało co chłopów. Chodzą skąpo ubrane, śmieją się, niektóre jakieś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: większość z nich to pewnie poniżej 18 jeszcze, wiec jak taki tagowicz sredniak +25 by do nich zagadał to by go zabiły smiechem xD

ZERO chłopów wokół.


to juz totalna bzdura, bo obecnie większość życia dzieje się w necie.
  • Odpowiedz
Po 24 latach życia stwierdzam, że nie da się wyjść z incelstwa, u mnie żadna próba poznania kobiety, znajomych nie zadziała.
Tak jestem brzydki i gruby.
1. portale randkowe. Miałem kilka prób i z żadną nie udało się wymienić wiadomości, raz napisała pierwsza i mnie wystawiła. Tak wiem, że to dlatego, że ważę 80,5kg 183cm a nie 72kg przez co nie mieszczę się w koszulki S i mam zły samochód taki, który nie podoba
przegro_pisarz - Po 24 latach życia stwierdzam, że nie da się wyjść z incelstwa, u mn...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Slavcel182: skoro mowi że idealnie podsumowuje to jednak j3st tam jakieś założenie i narracja.
Ale kasuje pillowiec to mogę go tylko ma czarno wrzucić i skończyć dyskusje xd
  • Odpowiedz
@tomek001Hej: mi się nawet nie chce oglądać tego filmu bo już widze napis ze jedna cecha czyni cie 10 razy bardziej atrakvyjnym i jak znam życie będzie to p---------e o pewnosci siebie itd. A prawda jest taka ze to 190cm kwadeatowa szczeka hollow cheeks almond/hunter eyes i szerokie barki
  • Odpowiedz
✨️ Czy życie jak Włosi to klucz do szczęścia? Ⓘ
Panowie co sądzicie o ITALIANMAXXING? Wiem że ciężko będzie w Polsce to odwzorować bo inny klimat ale chodzi o pewien styl życia. Jak byłem we #wlochy to dla mnie był to szok kulturowy że tam mają wyrąbane na wszystko, żyją chwilą, wiecie szlug w gębie, jazda skuterem na pałe a wieczorem jakaś picka, winko i tak się żyje, zero stresu. I
mirko_anonim - ✨️ Czy życie jak Włosi to klucz do szczęścia? Ⓘ
Panowie co sądzicie o ...

źródło: HLhs_vtbQAATo4p

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak turyści zostawiają im euro za zakwaterowanie to sobie można na emertyurce albo i wcześniej żyć na chillu. Poza tym weź pod uwagę że oni nawet nie musza martwić się tym że zamarzną zimą. Ty jak byś stal się jakoś bezdomnym to przez zimę mógł byś nie przeżyć zwyczajnie. A taki Włoch to nawet by nie zauważył bezdomności xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Pomaluj jeszcze się k---a czarną farbą... i tak nie zaruchasz. I tak nie zmienisz oprogramowania kulturowego które masz - wyjdzie z tego klasyczny TRYHARDMAXXXING a nie jakiś italianmaxxing.
  • Odpowiedz
Przez wiele lat przegrywam swoje życie przez wygląd. Już nie mówię o posiadaniu dziewczyny czy znajomych, ale takim życiu życiu. Wyjściu gdzieś na rower, w góry, do parku. Unikam ludzi, bo źle się czuję i nie chcę się nigdzie pokazywać. Wiele razy było tak, że jechałem gdzieś ze wsi do miasta pół godziny i patrząc na siebie w lusterku samochodu nie dałem rady wysiąść i zawracałem jadąc kolejne pół godziny i tracąc
Huopski_Nieudacznik - Przez wiele lat przegrywam swoje życie przez wygląd. Już nie mó...

źródło: 1000040980

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niewiemcowpisac123456789: Mam to samo co Ty, tylko 35 lat i już wiem, że jest tylko jedno wyjście.
Już przestałem wierzyć, że cokolwiek się poprawi.
Nawet mam paru znajomych, ale już nawet oni zaczęli mnie traktować jak dziwaka.
Już mnie nic nie cieszy, tylko wstaje rano, idę do pracy, jakiś trening i spać mając nadzieję, że to ostatnia noc.
  • Odpowiedz
@driveback: W moim przypadku czekać kolejne lata na 'przypadek' to jak nieświadome pogodzenie się z porażką. Gratuluję, że Tobie się poszczęściło. Chyba nie dla każdego życie okaże się tak kolorowe.
PS Psa mieć nie będę, całe życie z kotami. Niedawno musiałem 'zabić' jedynego przyjaciela. Co wcale mi nie pomogło w żaden sposób. Szukam już chyba tylko rozwiązania jak pogodzić się i zaakceptować swój los bo sznur nie wygląda komfortowo.
  • Odpowiedz
Wiele razy miałem takie jakby przebudzenie i wielką chęć wyjścia z przegrywu. Za każdym razem ekscytacja trwała 5 sekund, bo po tym czasie uświadomiłem sobie, że nie mam na to szans ani pomysłu. Zawsze przy tej okazji jedyne o czym myślę to jazda na rowerze po ścieżkach rowerowych, łażenie po górach, kupienie sobie motocykla. Za każdym razem w kwestii wyjścia z przegrywu mam 3/4, może 5 czynności, które absolutnie nie powodują wyjścia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach