Jak to jest: Inni mężczyźni tylko podejmą pierwszy krok, odezwą się do dziewczyny / kobiety i od razu jest nawiązany kontakt z płcią przeciwną... A jak ja tylko podszedłbym, to albo kobieta mową ciała pokazuję totalne odtrącenie moją osobą, albo od razu dzwoniła by na policję... (╯︵╰,) (╯︵╰,)
@Big_Bocchers: czemu nie pójdziesz na jakąś nwm logistykę na uczelni nawet w mniejszym mieście? Studia to jest najlepsza opcja na wyjście z przegrywu a mając 22 lata masz ostatni czas żeby się nie narazić na śmieszność że dorosły chłop na studia idzie
Gdy widzę kobietę w moim typie to łapię doła, bo wiem, że mogę tylko patrzeć. ( ͡°ʖ̯͡°) za biedny, za brzydki, za głupi. #przegryw #depresja #zalesie #samotnosc
@_TiniMini_: mnie nic tak nie boli jak widok jakiś szczęśliwych ładnych par w moim wieku, myślenie jakie oni mają życie i jakie to jest dla nich oczywiste że je mają to jest to co największy ból psychiczny generuje
Znowu zaczynam przegrywać z #depresja. Przez ostatnie kilka dni nie mam na nic siły, chce mi się jedynie ryczeć. Co z tego, że w w teorii wszystki jest dobrze skoro głowa sobie nie radzi. Co raz częściej chciałbym położyć się spać i po prostu się nieobudzić. Jedyny co mnie zmusza do wyjścia z łóżka to praca… nie chodzi nawet o pieniądze ale mogę ciekawych rzeczy się dowiedzieć i porozmawiać
@Pretordaktyl: no oczywiście że tak by było najlepiej ale jest to naiwne, jakby była realna możliwość próbowania i osiągani rezultatów to ten tag by nie istniał. Ostatecznie w takich stanach przegrywu chodzi o w miarę komfortowe przeżycie swojego czasu i tyle. Poza tym to czemu szkodliwe?
@Pretordaktyl: Ale to nie ma sensu co piszesz. Jak zycie to cierpienie to wlasnie nie jestes żadnym obserwatorem, jak cierpienie mija to możesz zacząć obserwować i chodzić do lasu. Więc to SSRI pomaga właśnie rzucić się w zycie. Poza tym SSRI nie powoduje cukrzycy ani miażdżycy
@Pretordaktyl: no to jak bierzesz neuroleptyki to to jest inna kategoria problemów niż depresja, zupełnie inne rzeczy mają wtedy znaczenie w kontekście ssri
✨️ Naturalne metody leczenia depresji – czy to możliwe?Ⓘ Czy da się depresje wyleczyć naturalnie? Bo jeśli dobrze rozumiem to leczenie #depresja wygląda tak że lekarz eksperymentuje z lekami na tobie i sprawdza który działa xd i generalnie mają cie otępić. To czym to się różni od zapijania depresji? Tylko tyle że jest to "zdrowsze" bo może ci rozwali układ nerwowy podczas eksperymentów ale głównie idzie w wątrobe lol. Znam
@mirko_anonim: błąd jest w samym pytaniu. Nie ma jednej depresji bo nie można jej rozpatrywać w oderwaniu od przyczyn. Leczenie depresji polega na usuwaniu przyczyn jej wystąpienia. Jak to zrobić to kwestia indywidualna każdego człowieka. Wgl sama kwestia czy depresja to jest coś co się „leczy” w klasycznym tego rozumieniu, to jest wątpliwe
Najgorszą rzeczą dla ludzkiej Psychiki jest dosłownie Internet w dzisiejszych czasach. Kiedyś nie rozumiałem jak ludzie mogą bez niego żyć tak dziś im po prostu zazdroszczę. To Internet tak naprawdę stworzył pojęcie "przegryw" przenosząc je na coraz większy zakres ludzi a tymi przegrywami są najczęściej coraz bardziej zwykli ludzie którzy wpadają w pętlę samotności która stopniowo ściąga ich na dno. Nawet nie chce wiedzieć ile ludzi żyje w pętli Praca->Dom->Internet okazyjnie może
@Plecakowicz: ja bym bardizej powiedział że chodzi o możliwość wyboru, indywidualizm i poczucie że życie należy do ciebie. Do czasów lat 80/90 to zasadniczo się rodziłeś w jakiejś społeczności, klasie społecznej i miałeś 99 procent pewności że twoje życie jest zdeterminowane i je zakończysz w tej samej społeczności i klasie. Dotyczyło to też kobiet, które nie wyjeżdżały masowo na studia, partnera wybierały z okolicznych mężczyzn. Za to teraz życie to
@andrzej-tata-000000: Hmm pominąłeś rzeczywiste potrzeby człowieka czyli więzi z bliskimi osobami? Twojej psychiki nie obchodzi jakaś siłownia i terapia
@andrzej-tata-000000: no to masz na tacy przyczynę problemów. Człowiek jest biologicznie skonstruowany do relacji z innymi ludźmi przeżywania życia przez różne konteksty w których się znajduje przez tę relację. Jak tego nie ma to może reagować depresją z uwagi na normalne rozregulowanie systemu. Tak samo jakbyś nie jadł to też by się rozregulował. Żadna siłownia terapia sen zdrowe jedzenie nic tu nie poradza
@andrzej-tata-000000: Ale na co leku? Jak miałby istnieć lek na brak zaspokojenia potrzeby? Jakbyś był spragniony głodny to też uważasz że możesz jakiś lek wziąć? No prawda jest taka że trzeba się było martwić wcześniej jak się miało 15 lat, to uwaga nie tylko do Ciebie ale też ogólna, do mnie też
@mik-jj: uosobienie oskariatu i licealnej miłości w najwyższym stopniu. Tymczasem normiki będą mówić że dziewczynom się podobają zaradni mężczyźni co chodzą na siłownię
#przegrywpo30tce Nie wiem jak wy dajecie sobie radę i bardzo was podziwiam. 8 lat temu zakończył się mój jedyny związek jaki miałem w życiu i chociaż od tamtego czasu czuję jakbym gnił od środka i już nic dobrego nie miało mnie spotkać w życiu to gdyby się nie wydarzył że przeżyłbym ~22 urodzin. Nie chciało by mi się żyć na uboczu społeczeństwa, odtrącony, z narastającymi kompleksami i depresją. Z przekonaniem
@GaldCC: to w końcu dajesz radę czy co? To że miałeś wiązek 8 lat temu to znaczy że teraz bez związku żyjesz w społeczeństwie? Ale jakbyś go nie miał 8 lat to temu to poza xd
@GaldCC: a bierzesz leki? Masz stałą pracę? Ja ogólnie uważam że wolałbym być przegrywem niż takim failed normie. Wolałbym nie mieć szansy na dziewczynę niż zmarnować wszystkie
@GaldCC: bardziej mi chodziło czy leki bierzesz teraz, w związku z tym jaka sytuacja jest. U mnie niestety sytuacja się przekłada na takie cierpienie emocjonalne że muszę leki brać żeby przetrwać po prostu. Z opisu mam podobnie, nieudany nornik dobre określenie…
@GaldCC: ja na poprawę sytuacji nie liczę, zresztą leki w poprawie sytuacji tylko przeszkadzają bo nie jest się sobą. Nie traktuje ich jako wyjścia z problemu tylko sposobu przetrwania. U mnie akurat mocno zmniejszają poziom cierpienia tylko wiadomo że to sztuczne. A na poprawę nie liczę bo w moim wieku to już pozamiatane, moi rówieśnicy mają przyjaciół których znają kilkanaście lat, dziewczyny z którymi mieszkają kilka lat, grupy znajomych już
Kurna miałem dzisiaj zanieść w końcu cv o prace, ale jak już wszedłem do firmy i skapnęłem się, że nie ma tam sekretariatu tylko cv muszę zanieść bezpośrednio do pokoju szefa to wymiękłem i zawróciłem do domu. A szedłem tam specjalnie przez pół miasta... Wizja bycia ocenianym przez jakiegoś janusza przerosła moje wrażliwr ego. A myślałem ostatnio, że jednak wraz z wiekiem mam bardziej wyjebongo i stałem się ogólnie pewniejszy siebie. Jak
@analboss: głównie przez depresję. Cierpię psychicznie i to cierpienie mi daje poczucie autentyczności i życia zgodnie ze sobą (przynajmniej wewnętrznie)
@De_Fault: ehh niestety wpadłem w przegryw w obecnych czasach. Z 8 lat temu to wlasnie pamietam ze zakładałam tindera i tego samego dnia się umówiłem z dziewczyną 8/10. Większość odpisywała. Ehhh
@First999: nie czaję jak można nazywać depresją stan w którym ty bierzesz udział w biegach XD depresja to jest stan uniemożliwiający ci normalne życie, to że jesteś nieszczęśliwy w swojej głowie to nie znaczy że masz depresję (nikt nie twierdzi że domyślnym ustawieniem człowieka jest bycie szczęśliwym i cieszenie się z wygrania biegu)
A jak ja tylko podszedłbym, to albo kobieta mową ciała pokazuję totalne odtrącenie moją osobą, albo od razu dzwoniła by na policję... (╯︵╰,) (╯︵╰,)
#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc #