@Szerlok_Holms: Tylko jak rozpoznać, czy ktoś nie chce częstego kontaktu albo spotkań, bo jest "odludkiem", czy po prostu mnie nie lubi? Miałam takie sytuacje z ludźmi i nigdy wtedy nie wiedziałam, na czym stoję i co robić. Czasem o to pytałam tych osób, ale ktoś może napisać z grzeczności, że wszystko jest między nami w porządku. Sama jestem samotnikiem, ale jest kilka osób, które lubię i chętnie się z nimi
  • Odpowiedz
@Average-CottonWorld-Enjoyer: hahaha. Pamiętam jak mnie w środku bolała dusza jak brat co tydzień gdzieś wychodził, albo podjeżdżały pod dom jakieś BMW i Audi. Cały dom w jego perfumach. A ja ból duszy i łzy w oczach.

Przez jakiś czas uczyłem się niemieckiego. Wmawiałem sobie, że wszyscy chleją, a ja się nauczę języka, będę dobrze zarabiał i będzie fajnie.

XDDDDDDDD

Tymczasem nigdzie nie wyjechałem, a ci co imprezowali teraz sobie mają
  • Odpowiedz
@PakaBaka: podziwiam, że zaliczyłeś kompletny rozwód z rzeczywistością, ale nadal jakoś funkcjonujesz i potrafisz np. włożyć jedzenie do ust.
W dużych miastach jest więcej młodych dziewczyn niż młodych facetów. Na zadupiu - odwrotnie, więcej młodych facetów.
Ty nie masz dziewczyny, bo spamujesz na wykopie, zamiast wyjść dotknąć trawy, a nie dlatego, że ktoś Ci ją ukradł.
  • Odpowiedz
@Akinori456: nie dostosowuje sie do nikogo, a moze jak bedziesz na siłe próbował wciskać swoją ideeologię do srodowiska które po prostu w żaden sposób sie z nią nie identyfikuje to wtedy możesz liczyć na jakies zgrzyty które w rezultacie skutkują negatywną reakcja z tego srodowiska, i wtedy zaczynasz narzekac jacy to oni wyzywajacy no nie wiem
  • Odpowiedz
Serio nie rozumiem trochę paradoksu samotności w dzisiejszych czasach. Każdy jojczy, że jest sam, że brakuje bliskości itp. Skoro każdemu tak brakuje to czemu nie chcą tego zmieniac? Może na wykopie istnieje opinia, że baby mają wymagania w c--j (choc ja się z tym nie zgadzam) ale serio jest aż tak źle? Dlaczego ludzie to tak komplikuja, mają kogoś na stałe i załóżmy jest w tym związku dobrze, niczego nie brakuję, a
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karolaaa555: Wg mnie powodem głównie jest duży rozstrzał poglądowy między przeciętna kobietą i przeciętnym mężczyzną, niedojrzałość emocjonalna, zaburzenia psychiczne i/lub krzywdzące przekonania na temat drugiej płci.

To co wymieniłam problemem było i 10 lat temu i wcześniej, ale teraz po prostu ludzie żyją w bańkach informacyjnych często takich mocno skrajnych przez co każdy doszukuje się najgorszego w drugiej osobie, a związki bez zaufania i bycia sobą (nie udawania) po prostu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Varesi: Powinno byc jakies prawo zakazujace obywatelka polski wychodzenia za osoby nie urodzone w UE. Taki hindus ktory za gowniaka biegal boso po ulicy, musial spac na jakis szmatach pod blaszanym dachem czy jesc posilek co drugi dzien, cudem uniknac gwaltow i pasozytniczych chorob fartem trafia do europy a tu spotyka go taki pech i trafia na p0lke. Nie jestem fanem imigracji ale miejmy jakies ludzkie odruchy. Nie czyn innemu
  • Odpowiedz
Ale będę miał kolekcje anime merchową.

3 mangi do czytania
1 plushie keychain
3 figurki
1 bluza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

R---------a mnie, że przez tyle lat życia nie zrobiłem absolutnie żadnych kroków w kierunku zbudowania relacji towarzyskich czy romantycznych. W zasadzie nie zrobiłem nic, co dla innych jest zupełnie normalnym, prozaicznym życiem. Po prostu od lat gniję w swoim domu, wyjścia z niego ograniczają się do minimum. Nawet największy przegryw wyjdzie sobie czasem czy to do mcdonaldsa czy na basen czy np. jakaś wycieczka w góry czy gdziekolwiek.

A ja nigdy takich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praktycznie całą swoją dwudziestą dekadę spędziłem na spacerach i rowerze, zapominając dzięki temu o swoim haniebnym losie. Ale to już przestało działać.


@ToJestNiepojete: chłopie, żyjesz 200 lat I narzekasz? A śmiałem się, gdy mówili, że sport to zdrowie...
  • Odpowiedz
@tomwick55: Ogólnie typ co pisał komentarz ma rację pod kątem merytorycznym, ale takich ludzi powinno się odseparowywać ze społeczeństwa (w sumie jakieś 90% ludzi)-deformacja twarzy to choroba, nie jest to jego wina, zamiast próbować prawdziwe body positivity i akceptować takich ludzi bez uprzedzeń, to przyjdzie normik i zwyzywa typa.

A co najlepsze normictwo popadnie w jakieś gównochoroby typu alkoholizm czy depresja wywołana w tym, że janusz go zwyzywał w pracy
  • Odpowiedz