Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znów Huop spróbował wyjść do ludzi, bo w okolicy było jakieś tam wydarzenie zorganizowane przez władze powiatu.

Huop oczywiście przyjechał tam niemal na koniec, bo się dowiedział, że coś takiego w ogóle jest ze 3 godziny przed końcem.
Jak już był na miejscu, to se tam tuptał i oglądał jakieś stanowiska promocyjne itp. "atrakcje".
Generalnie jakieś (ha tfu!) samotne madki, całe rodziny, trochę seniorów, wion0skich i juleczek.
Co prawda Huop długo tam nie był, ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopskiRozum samemu iść na takie spędy to trochę słabo, bo nie masz praktycznie żadnego tematu do zaczepienia kogokolwiek, chyba że to w rodzinnej mieścinie że spotkasz kogoś znajomego ze szkoły np.
Też się czasami jąkam a to przez bardzo ubogie słownictwo no i stress.
  • Odpowiedz
"Nie szukaj milosci, ona sama Cie znajdzie " - to jedna z najwiekszych bzdur, jaka wypisuja ludzie jako porady damsko - meskie.

O ile kobiety moga sobie w to wierzyc ( bo im faktycznie wszystko "samo " sie wydarza), to o dziwo takie brednie powielaja rowniez faceci.

Czyli skoro jakis czas temu sie poddalem, bo nie widze juz szans to co - nagle jak na ironie sama przyleci i zapuka do drzwi? Potknie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#divyzwykopem #divy #przegrywpo30tce #roksa #samotnosc
Czy zakochałeś się kiedyś w prostytutce/masazystce

Czy zakochałeś się kiedyś w prostytutce / masażystce ?

  • Tak, byłem zakochany. 13.3% (10)
  • Tak, byłem zauroczony. 6.7% (5)
  • Nie, tylko sympatia. 12.0% (9)
  • Nie. 36.0% (27)
  • Nie korzystam z takich usług. 32.0% (24)

Oddanych głosów: 75

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@br0ken: Nie zakochuję się nawet w "normalnych" dziewczynach, ale na Cyprze byłem u tak sympatycznej Brazylijki, że było mi żal, że znowu pewnie trzy lata będę szukał tak dobrej divy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

akurat tego, że do niej raczej nie wrócę nie było mi jakoś bardzo szkoda bo wiedziałem, że za tym pierwszym razem było tak dobrze, że lepiej już by raczej przy kolejnych wizytach
  • Odpowiedz
#divyzwykopem #divy #przegrywpo30tce #roksa #zwiazki #samotnosc
Co jest głównym powodem korzystania z usług prostytutek?

Co jest głównym powodem korzystania z usług prostytutek/masazystek?

  • Samotność (Potrzeba bliskości, brak partnerki) 53.5% (38)
  • Brak odpow. - atrakcyjnej / pociągającej partnerki 1.4% (1)
  • Problemy w związku / (tzw. martwa sypialnia) 5.6% (4)
  • Fetysze,fantazje,które trudno zrealizować wzwiazku 8.5% (6)
  • Nowe doświadczenia (ciekawosć i eksperymentowanie) 5.6% (4)
  • Relaks i chęć zaspokojenia potrzeb seksualnych 14.1% (10)
  • Brak zobowiązań / Brak czasu na budowanie relacji 1.4% (1)
  • Trudności w nawiązywaniu relacji 7.0% (5)
  • Nabijanie Bodycount 1.4% (1)
  • Inne ( napisz w komentarzu jaki powód) 1.4% (1)

Oddanych głosów: 71

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tacy starzy single 30+ to już chyba tylko w największych miastach siedzą bo tam są bardziej sprzyjające warunki do takiego stylu życia a w małych miejscowościach cała generacja takich mężczyzn już się zachlała na śmierć albo bohatyrnęła.
W wojewódzkim takich ludzi jeszcze spotykałem a u mnie w pierdziszewie już takich osobników nie widuję nigdzie od paru lat bo selekcja naturalna zostawiła samych normików

#przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tacy starzy single 30+ to już chyba tylko w największych miastach siedzą bo tam są bardziej sprzyjające warunki do takiego stylu życia


@Rajbond: tam to dopiero jest suicidefuel szczególnie jak na wakacje do zwykłej biedronki potrafi wejść tuzin julek z odsłoniętą dupom/cycami w 10 minut, chyba że oni jebiący za darmo tylko wtedy są singlami "chadami" z własnego wyboru
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@ff99plpowrot: Parę takich osób spotkałem i bardziej to było na zasadzie że są sami bo nie mają czasu przez robotę i ochoty po niej kogoś szukać i sobie po prostu latają po klubach wieczorami. Jakichś trueceli nigdy w wojewódzkim nie spotkałem poza niepełnosprawnymi czy menelami na dworcu
  • Odpowiedz
#blackpill choć jest generalnie prawdą to przynajmniej dla mnie nic nie zmienia. Nawet gdybym poznał taką kobietę jak chcę i tak popaprałem bardzo moje życie. Nie jestem człowiekiem, którym chciałbym być. A w świecie, gdzie trzeba odnieść sukces, wartościowa kobieta ma setki na moje miejsce. To jest największy blackpill z tego wszystkiego,
#przegryw #samotnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny raz strzał w mordę, kolejne odrzucenie bo najlepiej człowieka olać. Kiedyś ze mnie lacha darli bo trochę był biedny i był wyśmiewany a wręcz moja osoba wśród dziewczyn w podobnych rocznikach była była obrzydzana tekstami to samoocena szoruje po dnie

"pesaelf - odgłos rzygania" po odbudowaniu trochę pewności siebie okazuje się że jednak dalej jesten gównem i człowiekiem gorszego sortu co jest do olania. Bo dałej coś nie tak jest, pierdołe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie?
Dlaczego przegrywy non stop narzekają zamiast wziąć się za siebie? Sam byłem #przegryw ale stwierdziłem ile można non stop zwalać na innych? Trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje życie a nie że każdy winny tylko nie ja. Baba to powinna sama zagadać, wszystko powinno być podane na tacy i przecież to mnie powinni zapraszać na imprezy na jachcie wśród modelek. Typowa roszczeniowa postawa przegrywa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja jestem przegrywem, a pewnie mam więcej hajsu od Ciebie, a nie moralizuję tak. Gra się takimi kartami, jakie się wylosowało. Jak nie jesteś przystojniakiem, to albo godzisz się, że różowa jest z Tobą z wygody, albo narzekasz i zostajesz przegrywem. Druga opcja wcale nie jest taka zła, o czym powie wielu normików po rozwodach ze zmarnowanym życiem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: XD to bait?
Jak już ktoś chce zmieniać życie to olać kobiety na starcie i skupić się na zapewnieniu sobie wygodnego życia. Sport ok. Reszta to por prostu XD
"Wydawaj pieniądze, bo nasze biznesy idą w upadek, staraj się mimo że nagroda nie jest warta wysiłku..."
Nie dziwię się że z anonima, też wstydziłbym się wstawić takie gówniane porady pod własnym nickiem
  • Odpowiedz
Z jednej strony chciałabym mieć nową, dobrą koleżankę lub kolegę.
Z drugiej strony i tak w pewnym wieku zostawia się znajomych dla partnera i ewentualnych dzieci. Tyle było.
U mnie jeszcze jest trudność w tym, że koleżanki przy dzieciach nie mają czasu, a koledze mogę z czasem się spodobać (3/3 razy tak się zakończyły).

Wydaje mi się, że trudno jest mi się pogodzić z samotnością i skupieniem się na tym co Moje,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja jednocześnie prawie zawsze byłam w związku mając dobrego kolegę, więc nie.


@Kojaan: koledzy rozumiem też byli w związkach?

Zmierzam do tego, że na dzisiaj uważam, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Zasadniczo. Wyjątki pewnie są, ale to wyjątki, więc nie ma się co na nie nastawiać w relacjach
  • Odpowiedz
dobrze mieć bliskie osoby poza związkiem. Przecież to akurat nic dziwnego i jeśli miałabym nowego kolegę to musiałby to zaakceptować.


@Kojaan: tak, to na pewno - związek, może się zakończyć w jednej chwili i to nie jest coś na czym można uwiesić całe swoje życie

ale przechodząc do przyjaciół płci męskiej, to już gorzej to widzę - co innego np. twój kolega z dzieciństwa który teraz ma laskę i jako
  • Odpowiedz
Czuję się niewidzialna. Naprawdę. Jakby to kim jestem nikogo nie obchodziło. Dlaczego tak jest że inni dostają atencję a drudzy nie? Czuję że jeśli ja nie napisze to dla większości ludzi nie istnieje. W sensie dla tych co znam. A nawet jeśli kojarzą mnie pozytywnie to nie napiszą pierwsi. Boli mnie to w c--j.
Pora chyba coś w sobie zmienić
Chociaż poczucie zawodu innymi boli :/
#zwiazki #psychologia
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dream_big: lęk czy smutek w takiej sytuacji są zupełnie naturalne, bo nikt nie lubi samotności. ale zobacz, że ty automatycznie przekierowujesz te emocje na swoją wartość i dajesz sobie etykietę 'niewidzialnej'
  • Odpowiedz
@ssas78487: dokładnie, pytanie jak to w sobie zmienić. Ja póki co odkryłem dwie metody:
Pierwsza to takie "eksperymenty behawioralne" gdzie robię coś wbrew lękowi i podważam te swoje wewnętrzne założenia nt własnej wartości - i faktycznie ku mojemu zaskoczeniu wiele osób uważa mnie za mądrą, wartościową osobę i lubi ze mną rozmawiać
Druga to takie świadome zwracanie uwagi kiedy ten schemat się odpala i zauważanie tego np. we wcześniejszym przykładzie
  • Odpowiedz
Przy resentymencie, który odczuwam w stronę wujka Darka, nie mogę odmówić mu precyzji i logiki. Bez wątpienia, jest to pasjonat nauk ścisłych.

Jedną z podstawowych zasad fizyki jest ta, zwana potocznie akcją-reakcją. Uważam, że to właśnie ona, kryjąca się w moim przypadku pod zdeformowaną i sparaliżowaną twarzą oraz dałnowatym, niewyraźnym głosem, wpłynęła na całe moje zmarnowane życie. Gdzie bym nie poszedł, tam od małego było wiu*, wiu i wiu!

Rodzice rodzicami, święci nie są,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

złote rady 3 years later

jest piątkowy wieczór i zapewne siedzisz teraz samotnie przed ekranem komputera/telefonu, więc przypominam wszystkim przepis na sukces według normików:

1. idź pobiegać
2. idź na te-ra-pię
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach