✨️ Refleksje na temat cierpienia Jezusa i ludzkiej egzystencji
Przypomniał mi się okres wielkanocy w kościele w roku 2021 i słuchanie tych wszystkich kazań na temat Jezusa Chrystusa. Próbowano w nich przekonać, jak wielkim gestem wobec pospolitego człowieka było zejście Boga na ziemię w postaci jego syna, Jezusa, i następnie przyjęcie wszystkich naszych doczesnych cierpień na własne ciało, a na końcu wręcz śmierć męczennicza na krzyżu.

Niby wszystko fajnie, ale jednak wątpliwość budzi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To że się komuś uda to jeszcze nic nie znaczy. Bardziej ważne jest to, czy uda się przez dłuższy czas utrzymać tę pozycję lub robić dalszy postęp. Ja miałem zajebisty start, karierę, ale po 10 latach się mi wszystko i tak wysypało ¯\(ツ)/¯

Nic w życiu nie trwa wiecznie, nic nie jest pewne.
  • Odpowiedz
@Truthsayer: No bo tak jest, wzrost i morda się liczą, tak w życiu jak i w relacjach, ale to jak sam bulion z całej zupy, tylko część. Liczy się jeszcze dynamina, charakter, status społeczny i wiele innych rzeczy, do tego po prostu zwyczajnie w świecie fart czy to, jaki kto ma upór i ile próbuje w temacie. Oczywiście z g00wna bata nie ukręcisz, czy jak to tam było, ale tak
  • Odpowiedz