Czuje sie pusty w srodku, jak wydmuszka. Pustka i nicosc, nie widze sensu w zyciu.

Gdyby sie dało, to caly czas bym pracował - i tak najczesciej moje mysli zaprzata praca. Nie zebym jakos wybitnie kochal swoja robote, ale przynajmniej wtedy mam zajeta głowe i czuje sie pozyteczny.

A jakby jeszcze za tym szlo wiecej kasy - to czul bym sie lepiej sam ze soba. Nie dlatego, by cos sobie za to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bulbulator90: czyli kapitalizm znalazł idealnego pracownika: pustka egzystencjalna, potrzeba kontroli i jeszcze sam sobie wmówi, że jak cyferka na koncie urośnie to będzie człowiekiem wyższej kategorii
  • Odpowiedz
Dlaczego tak jest że związki, relacje tak ciężko jest zacząć?
Zaburzenie osobowości jest ciężkie do życia ale szukanie partnera chorując na to to jest inny poziom trudności.
Nie wiem czy mam jakieś jeszcze gorsze trudności dodatkowo poza tym.
To jest tak k---a smutne że jak masz jedną rzecz, chorobę to w zdrowiu psychicznym bardzo możliwe że będziesz mieć też niezdrowy styl przywiązania, niską samoocenę, PTSD lub jego cechy i można tak liczyć.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkoanonim
27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.

Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.

Nie potrafię już cieszyć się czymkolwiek. Próbowałem różnych aktywności,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Admiral_1: w ch00j nas jest i trochę, nie daj sobie wmówić oskariatowi że wszyscy mają takie super życie, masa z normików tkwi w jakichś gównozwiązkach co ich wyniszczają od środka, samemu może nie jest kolorowo ale najwyraźniej nie bardzo da się cokolwiek z tym zrobić ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Admiral_1: Ty to jeszcze nie masz najgorzej, jedyne co zostało to cieszyc sie drobnymi rzeczami, nie myslec i nie skupiac sie na przykrych rzeczach, coś też możesz próbować zawsze, jakies cwiczenia fizyczne, pasywne hobby (filmy np jak pisałeś)
Generalnie trzeba sie pogodzic z przegrywem wiekszym lub mniejszym, coś tam próbowac
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego w życiu tak trudno znaleźć sens?
Właściwie to po co cokolwiek robić skoro wszyscy umrzemy? Jaki jest sens tego wszystkiego? Jak człowiek jest młody to o tym nie myśli bo ma dużo czasu i myśli że jest nieśmiertelny ale jako dorośli wpadamy w tę samą rutynę życia i wtedy uderza jak ten czas leci, właściwie na niczym. Sen, praca, dojazdy, obowiązki i ile ci zostaje realnie czasu dla siebie? Jak
mirko_anonim - ✨️ Dlaczego w życiu tak trudno znaleźć sens? Ⓘ
Właściwie to po co coko...

źródło: why-stress-v0-nfj5oh3v91c71

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Życie nie ma sensu, jak i również cokolwiek co w nim robimy.
Jesteśmy zaprogramowani biologicznie aby wykonywać dane działania i zachowywać się w dany sposób, tak jak cała reszta zwierząt, i zgodnie z tym oprogramowaniem działamy, nie myśląc o tym.

Czytając wypowiedzi innych o znalezienie "sensu życia" wychodzi że sens życia to stan bycia chemicznie nagrodzonym przez mózg, w zamian za działanie zgodnie z jego imperatywami. Działanie zgodne z oprogramowaniem biologicznym.

W
  • Odpowiedz
Z jednej strony uwielbiam lato i słońce, ale jednocześnie wiem, że to właśnie wtedy normictwo przeżywa najlepszy czas w życiu na wyjazdach, zabawach, czy nawet tak po prostu wychodząc gdzieś po pracy. A ja gniję. I gniję. I gniję. I nie potrafię wyjść z tego więzienia bez krat. Te ostatnie 6 lat to po prostu są k---a kompletnie zmarnowane, wyparowały z mojego życia. Okres 23-29 lat nie istnieje w mojej pamięci. Przegniłem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: Jestem w tym przedziale wiekowym i w sumie trochę strach, że za ileś lat dojdę do podobnego stwierdzenia, choć wciąż jest nadzieja że tak nie będzie...

I szczęścia nie kupisz, chyba że sam własny kwadrat czy auto ci da szczęście, ale tu raczej nie w tym leży rzecz, tylko w braku relacji z ludźmi [przyjaźni, związków, związanymi z tych przeżyciami i potrzebami etc. etc]...
  • Odpowiedz
@Salasamobojcow2000: Pamiętam jak już w liceum wyobrażałem sobie jak na studiach wszystko się zmienia, jak zostaję innym człowiekiem. Oczywiście nic z tego nie miało miejsca. W sumie tylko pogłębiło się moje s----------e. Później po studiach wierzyłem, że posiedzę trochę w pierwszej robocie, zdobędę doświadczenie i pójdę przed siebie. Takiego c---a... Więc uważaj na siebie.

Szczęścia w postaci bliskości, relacji z ludźmi się nie kupi. Ale może przynajmniej brak presji finansowej
  • Odpowiedz
Oglądałem teraz nowy wywiad z Popkiem i może to zabrzmi strasznie głupio z mojej strony ale nie pamiętam kiedy ostatnio dało mi coś tak bardzo mocno do myślenia i skłoniło aż do takich przemyśleń. Popek może sam nie widzi tego co pokazuje na tym wywiadzie ale uważam że każdy powinien ten wywiad zobaczyć i go obejrzeć. Oglądamy na nim Popka który jest chyba na jakimś zjezdzie i opowiada o swoich problemach. Każdy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plecakowicz: pieniądze mu się kończą więc trzeba szukać atencji, z kontrowersji w kontrowersję. Teraz wielki nawrócony może będzie robił seminaria dla młodzieży, w telewizji śniadaniowej płakał, jak to zabłądził. Ehh ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Jak nie jestem w związku to czuje normalne cravings w ciele, normalnie fizyczny ból nie jestem w stanie wstac ani zyc. Jestem od pol roku sama i nie chce wracac do bylego chlopa i on tez widzi ze nie ma to sensu. Ale ja nie mam zadnych skilli spolecznych i wgl nie mam ochoty nikogo poznawac ani wychodzic z domu. Inni tez tak mają czy ja mam jakąś chorobe, ze boli mnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlskaNordic: bo największą głupotą jest takie intensywne angażowanie się, ledwo się znając. Później rozstanie boli bardziej mimo że to tylko 5 miesięcy. Ja z moją żoną to przez pierwsze pół roku od poznania widywałem się 2 razy w tygodniu na 2-3 godziny. Pisaliśmy prawie codziennie ale nie dawałem jej odczuć że się mocno angażuje, często odpisywałem po jakimś czasie. Takie szybkie i intensywne związki przeważnie szybko się zaczynają nudzić. Kobieta
  • Odpowiedz
Gdybym był różową to nigdy nie spojrzałbym na coś takiego brzydkiego jak ja. Też z charakteru jestem nudny, cichy, p--------y i lękliwy. Wystarczy odpalić tindera i w kilka sekund wyskoczyliby wyżsi, ładniejsi i dynamiczniejsi niż ja. Po co jeździć r--------m gruzem jak można na pstryknięcie palca śmigać supercarem. To dopiero daje do myślenia i dobitnie uwidacznia jakim zbytecznym podludzkim śmieciem bez wartości jestem.
#przegryw #blackpill #depresja
zupaztrupa - Gdybym był różową to nigdy nie spojrzałbym na coś takiego brzydkiego jak...

źródło: a61M8M2_460swp

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Nasza wartosc jako mezczyzn jest bardzo zanizona pozornoscia tego, ze kobiety moga sobie wybierac wsrod mezczyzn


@redorbiter: nie k---a, wcale nie mogą sobie wybierać. zresztą ja nie mam żadnej wartości. i tu nie trzeba żadnego chada. we wszystkim jestem poniżej średniej i tak jak napisałem żaden problem dla przykładowej różowej znaleźć kogoś wyższego, ładniejszego i bardziej dynamicznego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przygotowuję się na pierwszą wizytę u psycholog. Zrobiłem notatkę, zawsze coś

Mam 30 lat. Nigdy nie byłem w związku. Nie potrafię sobie nikogo znaleźć. Kobiety nie są mną zainteresowane, nawet jeśli jakieś oznaki zainteresowania w przeszłości były czułem że ta kobieta mi nie odpowiada, albo źle interpretowały moją osobę i traciły zainteresowanie po chwili bo szukały kogoś bardziej na poziomie.

Ze swojego życia zawodowego również nie jestem zadowolony, mam beznadziejną pracę, prawie najniższa krajowa.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach