@Blueweb: można, jeszcze jak. Dlatego latem wolè jeździć w długim rękawie bo jak jedziesz pare godzin autostradą to z reguły lewa ręką jest ciemniejsza niż prawa xD
  • Odpowiedz
@Blueweb Czemu? Dla mnie taka relacja to złoto i sam to na siłę wprowadzałem. I szybko się wyprowadziłem z domu. Po co mi jakieś poklepytanie po głowce za zdanie głupiej matury która nie jest niczym? Moi starzy pewnie nawet nie wiedzą co skończyłem na studiach... bo im nie mówiłem xd
  • Odpowiedz
@elena-mary: no jest i takie gadanie możesz sobie włożyć w d. Moja byla 11 lat najpierw chciala usunąć dzieciaka pozniej się go wstydziła. Ja siedizqlem z coreczka bawiłem, wychowywałem pielęgnowałem czytałem bajki myłem przewijałem dawałem leki a ona chodziła pp kancelariach gdzie udawała ze nie ma d,iecka xD. Teraz corka w wieku 11 lat mowi ze odlicza czas do 8klasy kiedy wyprowadzi się od matki i przenie do mnie. Nie
  • Odpowiedz
Mojej kuzynce o IQ worka ziemniaków matka kupiła mieszkanie - miała dwa, sprzedała jedno i dała jej hajs na zakup. W życiu by się niczego to nie dorobiło, bo głupie to jak siano, ale całe życie na czyichś plecach. Plot twist - jej mama miała dwa mieszkania bo jedno kupili jej dziadkowie (którzy z kolei mojemu ojcu - nie kupili nic). Plot twist nr 2 - kto najwięcej pomaga dziadkom od lat,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak poradziliście sobie po śmierci bliskiej osoby?

Dwa miesiące temu zmarł mój ukochany tatuś. Jestem bardzo zżyta z rodzicami i dla mnie był i jest to szok. Totalnie niezrozumienie jego niebytu. Widziałam reanimację, widziałam jego martwe już oczy, to jak zmienił się w chwile po uznaniu zgonu. Wyglądał jak woskowa figura. Patrzenie na ukochaną osobę w takim stanie bez życia jest koszmarne. Pogrzeb, wszystko inne. To spadło na mnie nagle. Nie była
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MuszkaOwocowka: tak, odzyskałem. Z początku to było poczucie winy,że za mało czasu poświęcałem tej osobie, ciągle wspominanie wspólnych chwil, zaglądasz do szafki, tam grzyby i myślisz o wspólnym grzybobraniu, patrzysz na wieszak, a tam szalik i wpada jakieś wspomnienie gdzie byliśmy razem i miałem na sobie ten szalik. Stałem na przystanku myśląc jak kiedyś beztrosko sobie stałem na przystankach, ona była wtedy, ale nie myślałem o niej często, tak jakby
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #rodzice #niebieskiepaski #rozowepaski

Sumie nie wiem po co to piszę, bo nie potrzebuję rad. Ale jest mi tak po prostu po ludzku przykro w chooy i potrzebuje to komuś powiedzieć.
Jestem od 3 miesięcy z nowym chłopakiem, wczoraj poznał moich rodziców, a dziś mi matka z tekstem w------a że jej się nie podoba, że wyglądowo nie taki, że niższy ode
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach