#kiciochpyta #dzieci #rodzice #rodzicielstwo #rodzina

Mirki, poszukuje obrazka który tutaj się przewijał, odnośnie krzyku rodziców na dzieci. W skrócie obrazek przedstawia pokolenia, które krzyczą na siebie od lewej do prawej a w ostatnim kroku rodzic, na którego krzyczeli odgradza się tarczą i nie krzyczy na dziecko. Ma go ktoś pod ręką?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co lubią teraz dwunastoletni chłopcy?
Jakkolwiek dziwnie to pytanie nie zabrzmi XD przygotowuję prezent dla chłopca, którego nie znam, jego babcia powiedziała mi tylko, że jego konikiem jest informatyka (co zapewne oznacza, że lubi grać w gry ( ͡º ͜ʖ͡º) ), czasem dziadek go wyciągnie na ryby, ale sam tego nie proponuje. No i standardowe "ucieszy się z każdego prezentu". Więc pytanie do rodziców dwunastolatków, co jest
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te dzisiejsze bajki nieźle przedstawiają typową rodzinę, matka głowa rodziny, ojciec fajtłapa, matka musi mu pomagać w najprostszych czynnościach. Ostatni hit jaki widziałem to matka strażak, ojciec bezrobotny zajmuje się domem. Dobrze, ze chociaz dziadek jest zazwyczaj normalnoe przedstawiany. Za 20 lat będzie płacz, gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rodzicielstwo #rodzice #dzieci #rozowepaski #logikarozowychpaskow
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trololo55: plusuje, bo to nagminne jest dzisiaj i sam to zauwazylem (°°
Mam zawsze ubwa jak z różowa oglądamy jakiś film, czy serial i wiem co będzie, kto komu tylek uratuje i kto będzie miał lepszy pomysł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A najlepsze są wstawki gdzie niby kobieta się przyznaje do błędu, a wychodzi to tak,
  • Odpowiedz
@trololo55: dlatego polecam serial last man standing z allenem bo jednak tutaj panuja zdrowe relacje. Bajek z rownowaga to nie kojarze. Wszedzie maz to ciamajda. Flinstonowie, jetsonowie, family guy, blizniaki cramp itd.
Nowszych nie znam xD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,

pytanie do osób które pochodzą z prostych rodzin, a osiągnęli lepsze zarobki bo zostali np. #programista15k lub lekarz.

Jak sobie z tym radzicie? Bo ja średnio. Moi rodzice ciężko pracują, tracąc resztki zdrowia, żeby w miesiąc zarobić tyle ile ja w tydzień.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wątpię, by twoi rodzice, jeżeli są normalni, nie cieszyli się, że dobrze zarabiasz i mieli ci za złe, jak zaczniesz wydawać uczciwie zarobione złotówki.
A to, że ci dają pieniądze, nawet jak mają mniej, to po prostu cecha każdego rodzica, do końca będą uważać, że muszą o ciebie dbać, tego się nie da wyleczyć.
  • Odpowiedz
Syn ma często kontakt ze swoją babcią, której zdarza się mówiąc dość ogólnie nie do końca używa języka polskiego ani zgodnie ze współczesnymi standardami lingwistycznymi ani też z zasadami poprawnej polszczyzny. Co w takiej sytuacji zrobić, by młody nie przejął negatywnych wzorców językowych? Korygowanie co chwilę seniorki jest dość niezręczne :/

#rodzicielstwo #rodzice #dzieci
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
Nic nie zrobisz. Albo akceptujesz albo ucinasz kontakt. Poza tym jak Wy mówicie normalnie, a dzieciak nie ma problemów rozwojowych z mową to nic mu się nie stanie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: I całe szczęście, że są ludzie, którzy mając możliwość decydują się na założenie rodziny i posiadanie dzieci. I tak zastępowalność pokoleń wygląda już fatalnie. Autor posta będzie podróżował po świecie, uczył się do emerytury, a w tym czasie Europę zasiedli trzeci świat. To dopiero będzie postęp.

Poza tym posiadanie rodziny to wcale nie jest taki krzyż pański. Wielu ludzi, których znam osobiście i którzy mają dzieci przyznaje, że bywało
  • Odpowiedz
  • 1
@Malyden: Nie ale rozmawiałem z rodzicami, że nie mogłem znowu zasnąć w nocy mimo, że biorę leki od psychiatry na sen. A rodzicie "pewnie wina tego, że śpisz do 9:00" No tak spałem znowu całe 5h hehehe
  • Odpowiedz
Ughhh wrócili rodzice po urlopie i już mają problem do mnie bo w domu jest 19 C. Powiedziałem im, że po co miałem ustawiać więcej skoro jest mi ciepło a oni „powinieneś pomyśleć o tym, że komuś innemu może być zimno”. (°°

#rodzice #dom #j--------e
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rodzina z dzieckiem wliczając w to dochód z pracy, wynajmu mieszkań, odsetki z konta, 800+ itd. #budzetdomowy #rodzice #pieniadze

20k na miesiąc dla gospodarstwa domowego

  • To bieda i wegetacja 37.0% (27)
  • To bogactwo 63.0% (46)

Oddanych głosów: 73

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NevermindStudios: ja miałem podobnie - nauka najważniejsza i całe inne schodziło na dalszy plan. Jak był jakiś problem to spotykał mnie tylko wieczny tzw ,,gaslighting" ze strony matki, że wymyślam sobie problemy, jak fobia społeczna i s----------e zaczynało się rozwijać, to miałem po prostu przestać się bać XD za to słyszałem docinki, że jakoś dziwnie chodzę, dziwnie się zachowuje i izoluje (no ciekawe dlaczego, geniusze). A później w dorosłym życiu
  • Odpowiedz
Moja matka twierdzi, że teraz jestem dorosły i przecież sam mogę wszystko robić po swojemu.


@mirko_anonim: Ma rację, ja podobie do Ciebie zacząłem, więc uważam, że pierwsze ~20 lat mi zepsuli, ale po tym jak się uniezależniłem finansowo moje życie zależy ode mnie.
  • Odpowiedz
Moja matka twierdzi, że teraz jestem dorosły i przecież sam mogę wszystko robić po swojemu. Problem w tym, że nie potrafię. Nawet relacje są dla mnie problemem


@mirko_anonim: To ja też potwierdzę - tak rodzice nam spaprali dzieciństwo, ale matka ma teraz rację - jesteś dorosły i ani jednej osoby nie obchodzi jak bardzo miałeś źle w dzieciństwie - liczy się tylko to czy dostarczasz im jakąś wartość w zyciu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wystarczy zbędnie nie tworzyć nowych potrzeb, by potem nie płakać, że nowa stworzona jednostka ma jakieś potrzeby i jak w ogóle śmie czegoś wymagać od swoich stworzycieli.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim skazać istotę czującą na śmierć i z-----------e od podstawówki do emerytury i jeszcze mieć do niej pretensje to trzeba mieć tupet. Srogi victim blaming
  • Odpowiedz
Ja nie mam dzieci więc proszę o poradę w sprawie tego co chcę zrobić. Od niemal roku przez kilka godzin dziennie słyszę dudnienie nade mną jakby koń biegał, a to czyjeś dziecko tak biega non stop. Dziś poszedłem na piętro nade mną by obczaić, w którym to mieszkaniu - mieszkanie namierzyłem, w ogóle na tym piętrze wyżej to masakra, tam to dopiero na cały korytarz słychać to dziecko. Czy to normalne? Bo
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksc: możesz podrzucić liścik, jeśli nie masz odwagi po prostu pójść zapytać grzecznie, co tak Ci tupie po suficie. Może oni nie mają świadomości, bo nikt im nie powiedział, a tak zainwestują w dywan dla brajanka
  • Odpowiedz
@aleksc: jeżeli cokolwiek zadziała, to jak osobiście pójdziesz i grzecznie poprosisz czy by nie dało się czegoś zrobić, żeby młody tak nie tupał czy dudnił. możliwe, że rodzice nawet nie zdają sobie sprawy, że to tak się niesie, jeżeli są normalni, to powinno przynajmniej odrobinę pomóc.
jeżeli to jakaś patola to listy czy nawet miejscy przyniosą odwrotny efekt, bo zawsze mogą mu dyskoteki urządzać.

byłem w nieco podobnej sytuacji. mieszkam
  • Odpowiedz