Mireczki, co zrobilibyście w mojej sytuacji

Pojechałem z dziewczyną do jej rodziny - ojca [55 lat] i babci [85 lat], którzy mieszkają razem na gospodarstwie, bo małżonkowie już umarli (mąż babci niedawno). Ojciec jest strasznie wybuchowym człowiekiem, chodzącym dyktatorem. Jak tylko babcia zaczyna coś mówić, np. proponować dokładkę do obiadu, to ten zaczyna sapać, odwraca się w jej stronę i strofuje ją poniżającym tonem. Są to teksty w stylu:
- cicho siedź tam,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@becvvv: myślisz, że istnieje jakikolwiek sposób, żeby zmienić 55letniego chłopa? szkoda czasu, to się nie stanie bez względu na to, co zrobisz. jak wyżej - nie jeździj tam
  • Odpowiedz
@becvvv: Tylko z tego co piszesz tych zmian nie chcą wcale główni zainteresowani. Zastanów się czy mieszanie w trwały kilkudziesięcioletni układ nie przyniesie więcej szkody niż pożytku. Dla tej kobiety prawdopodobnie tak wygląda "normalne" życie. Cały czas ktoś na nią krzyczał i przystosowała się do takiego funkcjonowania. Sprawdziłbym czy nie dochodzi do przemocy fizycznej, czy babcia ma wykupione i podawane lekarstwa, ma właściwą dietę, czy nie jest okradana ze swoich
  • Odpowiedz
Chciałbym kiedyś położyć się na sofie i obejrzeć sobie film w TV i się pośmiać. Ale już do końca życia tego nie zrobię. Nawet kilkuletnie dzieci sąsiadów nie mówią "dzień dobry" tylko ignorują, bo mogą. Nawet 5-latek wie od rodziców że ktoś jest śmieciem ludzkim. Pomimo zarobków 20k na miesiąc jestem takim właśnie śmieciem, bo jestem jedynym człowiekiem jakiego znam, któremu nie wpadło kilka milionów od rodziców. Znajomi regularnie dostają takiego boosta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: On 185 cm w czasach przed inflacyjnych i internetowych. Ja 182m i virginmaxxing. Wszystko to geny ojca i matki. Plus mówią, że wyglądam jak mój dziadek od matki, nawet go nie widziałem. Osoby z mojej rodziny widzą patterny jak się zachowuje, wyglądam i przypisują to danego członka z drzewa genealogicznego, tak jak u każdego w domu. Jestem tylko kopia genów moich rodziców i dalszych osób, wszystko co dostałem od
  • Odpowiedz
Na ostatnim bilansie w szkole średniej mając 18 lat miałem 174 cm. Od tamtej pory się nie mierzyłem, bo nie mam jak. Zawsze marzyłem, aby być wysokim. Mówiłem, że tyle mierzę, bo to był ostatni pomiar. Dzisiaj skończyłem 26 lat. Mamie się wydawało, że wydaje się wyższy od taty. Tata ma 177 cm i 58 lat. No i kazała nam zdjąć laczki w domu, ustawić się plecami do siebie i głowy mieć
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: mój stary to też wariacik ale z mojego punktu widzenia to raczej kwestia wychowania. Przez całe życie ojca widuję kilka razy w roku, gdyby nie miał w------e na mnie i przyłożyłby sie do wychowania to możliwe że teraz bym pryczył

nic tak nie kastruje chłopa jak wychowanie bez ojca
  • Odpowiedz
Oceń jak szczęśliwi / nieszczęśliwi byli twoi rodzice w związku ze sobą

user42 - Oceń jak szczęśliwi / nieszczęśliwi byli twoi rodzice w związku ze sobą

SPO...

źródło: image

Pobierz

Oceń jak szczęśliwi / nieszczęśliwi byli twoi rodzice w związku ze sobą

  • bardzo szczęśliwi 8.8% (8)
  • raczej szczęśliwi 25.3% (23)
  • ani szczęśliwi ani nieszczęśliwi, egzystowali 19.8% (18)
  • raczej nieszczęśliwi 19.8% (18)
  • bardzo nieszczęśliwi 26.4% (24)

Oddanych głosów: 91

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę tylko napisać, że za dwa dni zabieram moją mamcię do Rzymu. Robię to dla niej, bo wiem, ile wysiłku kosztowała ją opieka nad babcią (jej teściową), podczas gdy inne dzieci nawet nie wykazały najmniejszego zainteresowania swoją matką.

Najpierw poświęciła całe życie, wychowując mnie i rodzeństwo, a kiedy my dorośliśmy, od razu zaczęła opiekować się leżącą babcią – co było chyba jeszcze bardziej wymagające niż opieka nad dziećmi.

Moje serce raduje się, gdy widzę,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach