✨️ Jak zostać księdzem i uniknąć podatków?
Witam, mam taki problem.
Wchodzę grubo w drugi próg podatkowy. Zastanawiam się, czy nie zostać księdzem na chociaż 1/10 etatu (tam ze 3 msze miesięcznie odwalę). Jak można łatwo i szybko zostać księdzem? Podobno księża i Kościół są zwolnieni z podatków? Czy organistów lub kościelnych też się to tyczy?

#finanse #podatki #kosciol #religia #pracbaza

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie jest typowe dla chrześcijan? Tak bo tak, a jak ktoś się nie zgadza i wyłamuje się z koła wzajemnej adoracji i stawia trudne pytania to zaraz agresja i wyzwiska.

https://www.youtube.com/watch?v=9ejqDPPeyao&lc=UgxLWpXDSkv65S4fSeB4AaABAg.ASfAOmoe3SdAShCcS4sI1r

#katolicyzm #chrzescijanstwo #religia #kosciol #wiara #bekazkatoli #biblia #agnostycyzm #ateizm
typowygracz - Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie ...

źródło: Zrzut ekranu 2026-02-02 060517

Pobierz
typowygracz - Zobaczcie jak wygląda rozmowa z księdzem z kanału Te Deum. Czyż to nie ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz: Próba podjęcia logicznej dysputy o tym jak działa świat, nie ma sensu naprzeciw osób które swoje zdanie opierają o emocjonalną, subiektywną wiarę.
Ci ludzie czują że bóstwa istnieją, więc stwierdzają że ich czucie musi świadczyć o tym że to obiektywna prawda. A jak przekonać kogoś że jego czucie nie istnieje/jest fałszywe? Nie da się.

Być może dobre porównanie byłoby do bólu występującego pomimo braku uszkodzeń: kogoś boli ręka więc twierdzi że
  • Odpowiedz
@GooPae: Tak generalnie, to nieświadomie udowodniłeś że to co napisałem jest prawdą. Wkleiłeś parę ładnie brzmiących zdań i dorzuciłeś do tego pouczenie moralne bez odniesienia i jakiegokolwiek związku z moim komentarzem.
Potwierdzenie w praktyce tego co napisałem o logicznej dyskusji z wierzącymi.

Ja też tak potrafię, np:
,,The difference between gods and daemons largely depends upon where one is standing at the time."
Dan Abnett, Horus Rising (Horus
  • Odpowiedz
Już w maju 1969 młody włoski ksiądz Domenico Celada zauważył:

Postępujące niszczenie liturgii jest smutnym faktem, powszechnie już dostrzegalnym. W czasie krótszym niż pięć lat tysiącletnia struktura kultu Bożego przez stulecia postrzegana jako Opus Dei, została rozmontowana. Zamiast niej narzucono infantylną formę rytu, hałaśliwą, dziwaczną i nadzwyczajnie nudną. I jak na ironię nie zwracano najmniejszej uwagi na dezorientację i zgorszenie wiernych. Głośno krzyknięto ją sukcesem, ponieważ wytrenowano część wiernych w mechanicznym powtarzaniu
Zopyross - Już w maju 1969 młody włoski ksiądz Domenico Celada zauważył:
Postępujące ...

źródło: Mtt

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, próbują udawać racjonalistów. Często spotykam wypowiedzi katolików o tym, że ta wiara wynika z racjonalnego myślenia, jakieś logiki czy rozumu.

Serio, ludzie, wierzycie w istotę która stała się człowiekiem i dała się umyślnie zabić, żeby ubłagać swoim cierpieniem u samego siebie przebaczenie dla ludzi za występek innych ludzi, więc jeżeli chcecie w to iść to wasza wola, ale nie mieszajcie do tego racjonalizmu,
typowygracz - Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, p...

źródło: asdadsasd

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz:
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości przez Jezusa jest trochę kwadratowe i zdecydowanie błędne, sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana. Wiara w Boga jest łaską, którą otrzymujesz od Boga, a że Bóg jest geniuszem nad geniuszami, to tak - sporo w tym także rozumu. Są przypadki nawróceń u niewolników, przestępców, lekarzy, naukowców, zbrodniarzy wojennych, polityków, a to w jaki sposób Bóg zechce zachęcić, a nawet przyciągnąć danego
seventhgate - @typowygracz: 
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości...
  • Odpowiedz
Skoro poznałeś siebie jako jedyną, niezniszczalną jaźń i jesteś zanurzony w błogim spokoju, dlaczego wciąż odczuwasz pragnienie gromadzenia bogactw?
Jakże szybko zachłanność unosi swą głowę gdy, nie znając blasku prawdziwego złota, omyłkowo bierzemy lśniącą skałę wysadzaną miką za coś prawdziwie wartościowego. W podobny sposób w umyśle człowieka pogrążonego w iluzji i nieświadomego splendoru wiecznej jaźni, rodzi się niemądre pragnienie posiadania, wywołane iluzorycznymi przedmiotami świata. Lecz dlaczego ty, który poznałeś siebie jako najwyższą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bóg chrześcijański nie jest dziadkiem w chmurce, którzy patrzy na nas z góry.
Bóg jest bytem absolutnym przekraczającym ludzki rozum, poza czasem, źródlem ludzkiego rozumu, bytem z którym można nawiązać relacje, nadmiarem miłości. Bóg jest źródłem wszechświata, nie jednym z jego elementów. Bóg nie ma żadnej konkretnej formy, nie ma żadnych cech fizycznych.

Bóg jest jak autor książki. Nie istnieje w samej książce, jest poza nią, jest jej źródłem. Autor książki nie istnieje w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
i w całej tej zajebistosci musial wymyślać jakieś magiczne triki z rodzącą dziewicą, synem, śmiercią i zmartwychwstaniem? Jak to się ma trzymać kupy?


@KosmicznyBarszcz:
Nie sądzisz, że skoro chrzescijanstwo przetrwało wieki, a jako ludzkość od 2000 lat liczymy naszą erę od narodzin Jezusa Chrystusa to musiało to mieć ogromny sens? Często ateiści się pytaja jak wierzący godzą istnienie cierpienia i zła na świecie z wiarą w miłość Boga. No tak,
  • Odpowiedz
@GooPae: Tylko po jasną cholerę to cierpienie musi w ogóle istnieć? Po co w ogóle życie na ziemi? Komu to ma cokolwiek udowadniać? Z jakiej racji patrząc na cierpienie mam się czuć lepiej myśląc że Jezus przeżył to samo, skoro ten sam Jezus będąc Bogiem wcale nie musiał tego cierpienia tworzyć?
  • Odpowiedz
To już chyba powoli zbliza się ostatni dzwonek chyba aby podjąć ważne życiowo-duchowe decyzje, oszacować czas który byłby potrzebny do wyspecjalizowania się nieoficjalnie w prawie wyznaniowym, wybrać czyn, który pozwoliłby mi oddalić się w celach edukacyjnych do miejsca odosobnienia, skupienia i pozwalający oddać się w 100% edukacji, a potem zostać na taki wyrok skazany przez sąd aby po powrocie już uzbrojony w merytoryczną wiedzę i podstawy prawne zarejestrować związek wyznaniowy i skutecznie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@dywergent: nie interesuje mnie formalne wykształcenie jakiekolwiek i nie jest mi też do niczego potrzebne, ja potrzebuję wiedzy, a nie papierka.
z fartem
  • Odpowiedz
  • 2
@dywergent: Ja byłbym najwyższym w wierze i głową tego kościoła oczywiście dożywotnio, ale własnych, kapłanów, misjonarzy i wszelakie róznorodne funkcje również byłyby sprawowane przez wybranych ze społeczności członków kościoła
Ksiądz to funkcja z kościoła katolickiego, i proszę tego nie odnosić do mojego kościoła, bo ja nie mam w planach robić żadnej sekty i odłamu od innego kościoła, tylko całkowicie inny, nowy kościół, kierujący się własnymi prawami, strukturami, i doktrynami.
z
  • Odpowiedz
Wszędzie panuje dziś chaos ekonomiczny, a przyczyna jego leży w nadawaniu zbytniej wagi przedmiotom materialnym i doznaniom zmysłowym. A przecież usiłujemy wciąż usunąć chaos przez dalsze wzmacnianie tych samych czynników, przez wzmaganie produkcji, tj. wyrabianie coraz większej ilości przedmiotów. Spodziewamy się, iż nowe maszyny dostarczą nam coraz więcej zadowolenia, czyli główny nacisk kładziemy na posiadanie różnych rzeczy, na własność, imię, klasę. Spójrzmy uważnie na siebie i wokół, a przekonamy się, iż własność,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Relacja z Bogiem nie jest egzaminem z teologii, filozofii, sprawdzianem znajomości Brzytwy Okchama, niedzielnego chodzenia do kościoła ani czczenia siły wyższej. Jest to relacja miłości.
Chrześcijaństwo jest religią transformująca, nie transakcyjną - nie jesteś zbawiony z uczynków i dziennika grzechów. Duch święty przemienia twoje wnętrze a dobre czyny i miłość do innych stają się naturalnym owocem tej przemiany. Jezus ustanowił prawo miłości, jeśli jesteś prawdziwym chrześcijaninem miłujesz świat i napawasz go nadzieją.

Jezus
GooPae - Relacja z Bogiem nie jest egzaminem z teologii, filozofii, sprawdzianem znaj...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach