Pielgrzymki poruszające się po drogach publicznych powinny być prawnie zakazane, ponieważ:

- blokują lub znacząco utrudniają ruch drogowy
- zwiększają ryzyko wypadków i zagrożenie dla uczestników ruchu
- utrudniają przejazd służbom ratunkowym
- wymuszają objazdy i czasowe zamykanie dróg
anonimek123456 - Pielgrzymki poruszające się po drogach publicznych powinny być prawn...

źródło: Pielgrzymka-glowne-1-1920x960

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimek123456: oni idą jednym pasem, mają z tyłu i z przodu porządkowych co ogarniają ruch uliczny, poza tym idą bocznymi drogami i z tego co wiem to są dzieleni na mniejsze grupy żeby się właśnie nie robił zator uliczny
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 1
@1_9_9_1: 😄 To raczej niefortunne skojarzenie. W 1 J 1:7 „światło” oznacza życie w prawdzie i relację z Bogiem, a nie „goyim” ani podziały etniczne. Goyim to hebrajskie określenie narodów lub pogan, więc bez kontekstu trudno przypisać mu konkretny wydźwięk.
  • Odpowiedz
via implementi3
  • 1
@1_9_9_1: 😄 To raczej zabawne skojarzenie dwóch różnych tematów. W 1 J 1:7 „światło” oznacza życie w prawdzie i relację z Bogiem, a „goyim” to hebrajskie określenie narodów lub pogan, którego wydźwięk zależy od kontekstu.
  • Odpowiedz
Czy ktokolwiek z was zna jakąkolwiek inną starożytną i dobrze znaną religię (najlepiej z dowodami archeologicznymi, pismami dowodzącymi prawdziwość tekstu/postaci), księgę albo tradycję wiary, która przedstawia zbawienie w taki sposób, że to sam Bóg wychodzi z inicjatywą, aby ocalić grzeszną ludzkość, dając swojego własnego Syna jako dar, zamiast wymagać od człowieka, żeby sam zasłużył na zbawienie własnymi uczynkami? Znasz jakiś równie stary i znany przykład? Jeśli tak, podaj go.
#chrzescijanstwo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezusJestChrystusem: Tak z innej beczki, ale trochę w temacie - w religioznawstwie istnieje teoria pierwotnego monoteizmu (Urmonotheismus), która wskazuje, że u zarania dziejów ludzkości oraz w najstarszych warstwach wielu systemów religijnych istniała wiara w jednego, najwyższego Boga Stwórcę (często określanego jako High God - Bóg Wysoki). Według tej hipotezy wiara ta z czasem ulegała zatarciu i przekształceniu w politeizm, animizm lub panteizm.

Na ile to jest prawda - naukowcy do dziś
  • Odpowiedz
Byłem na pielgrzymce i mam ważne spostrzeżenia
Jest brutalny podział na oskarków normików, a neurotyków i innych.
Normiki tak zwane na automacie lecą i są dobrze tutaj zaprogramowani, odpowiednią gadka, pewność siebie, brak lęków i spojrzenia dziewczyn różnych. Ale to też genetyczny fart, bo nie wiele włożyli trudu w to.
Widzę wysokiego młodego ziomka z szczęka odpowiednią to ja od razu wiem że no ziomeczek to na bank skosztuje tutaj ziemskich przyjemnosci.

Przegrywy tak zwane,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
najwyżej sobie pieska lub kotka przygarną i tyle


@nestore: też prawda, że jest kastracja kobiet, że nie potrzebują faceta, ale to też cały system społeczny został tak skonstruowany ku temu. A co masz na myśli, że chłopom bardziej odwala? Że są niegrzeczni?
  • Odpowiedz
Myślałem ostatnio co jest po śmierci. Wyszło mi coś takiego. Umierając, człowiek często ma to uczucie że "całe życie przeleciało przed oczami", czyli doświadcza czegoś w sensie spojrzenia na swoje życie, w siebie jak w lustro. Przecież każdy coś takiego ma, przemyślenia np leżąc w łóżku rano, albo gdy porusza się bliskie sercu sprawy co wzruszają. Myślę że można założyć że dociera do niego to co tak naprawdę chciał w życiu, ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach