Będąc w szkole średniej i na studiach, patrząc po swoich rówieśnikach, którzy w większości nie chodzili do kościoła, ale także go wyśmiewali, byłem pewien, że w kilka-, kilkanaście lat Polska osiągnie taki poziom laicyzacji, że bez problemu uda się oddzielić kościół od państwa.
Tym czasem teraz w wieku około 30 lat ci sami znajomi, którzy wciąż nie chodzą do kościoła i którzy dalej wyśmiewają religię:
- przyjmują księdza po kolędzie
- biorą śluby kościelne
- chrzczą
Tym czasem teraz w wieku około 30 lat ci sami znajomi, którzy wciąż nie chodzą do kościoła i którzy dalej wyśmiewają religię:
- przyjmują księdza po kolędzie
- biorą śluby kościelne
- chrzczą









źródło: glt
Pobierz@morgiel: nawet nie wiem co napisać, bo to jest taki głupi stereotyp, a jak się ludziom mówi o co chodziło z synami Bożymi i córkami ludzkimi, to się ludziom włącza syndrom sztokholmski wobec apokryfów typu księga Henocha.
Ale i tak napiszę co