W Mt 18:18 Jezus mówi również do pozostałych uczniów "Cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie"
@JezusJestChrystusem: a czy dostali klucze jak Piotr? "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego"
J 21,15-17 "A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» 16 I znowu, po raz
Kenchre to starożytny port Koryntu nad Zatoką Sarońską gdzie apostoł Paweł pod koniec swojej podróży misyjnej ostrzygł głowę zgodnie ze złożonym ślubem, a następnie wyruszył drogą morską do Syrii. Wspólnota chrześcijańska w Kenchrach istniała już w I wieku. Paweł wspomina Febę, "siostrę naszą, diakonisę Kościoła w Kenchrach" (Rz 16,1). Wielu badaczy i egzegetów uważa że to Feba była osobą która osobiście dostarczyła słynny List do Rzymian z Koryntu do wspólnoty chrześcijańskiej w
„Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus;” (1Tm 2:5;)
@zycie_w_Jezusie: Coś Ty tu zmajstrował to Twoje, jeszcze chcesz tym wyrwanym z kontekstu tekstem pouczać innych. Skończyłeś na słowach Chrystus Jezus, a po przecinku jest napisane "który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie*" Tutaj jest mowa o pośrednictwie odkupienia, a żeby było śmieszniej w tym
Były katolik wyjaśnia, jak Biblia skłoniła go do odejścia od katolicyzmu
Film porównuje katolicyzm i protestantyzm, pokazując różnice między tymi nurtami chrześcijaństwa. Były katolik Frank Turek opowiada, jak lektura Biblii wpłynęła na jego odejście z Kościoła katolickiego.
@Sebql:Żeby zachować balans w dyskusji podrzucam historię z drugiej strony. Tutaj autorka z mężem (pastorem) przeszli znacznie dłuższą i bardziej analityczną drogę przez baptyzm, kalwinizm, żeby ostatecznie dojść do katolicyzmu.
Same historie pokazują jednak głównie, jak różnie można interpretować te same teksty i doświadczenia, więc najlepiej konfrontować je bezpośrednio z Biblią.
@Sebql: Czyli mówisz że ludzka interpretacja jest zawodna bo ten sam tekst można rozumieć na wiele sposobów, ale zaraz potem proponujesz Biblię jako rozwiązanie problemu, czyli w zasadzie proponujesz tę samą metodę, którą właśnie uznałeś za niewystarczającą. W ten sposób samemu stajesz się ostatecznym interpretatorem, autorytetem, bo chyba oboje
Zagadka na sobotni wieczór, skoro Wniebowzięcie wypada dziś w sobotę, to czy Msza o 18 liczy się podwójnie? Za święto i za niedzielę? Ponoć nawet teolodzy się w tej sprawie nie zgadzają. Nie znalazłem oficjalnego stanowiska, albo za słabo szukałem. #katolicyzm
Oto wielki, zgniły owoc Kościoła Rzymskokatolickiego - ludzie zastąpili żywą relację z Bogiem i wewnętrzną przemianę zwykłym zaliczaniem procedury. Dla wielu osób Kościół stał się czymś w rodzaju urzędu - przychodzisz, odbębniasz swoje, płacisz "podatek" w postaci tacy, wychodzisz i masz święty spokój, bo przecież "byłem, więc Bóg jest mi coś winien". Większość ludzi wpadła w tę pułapkę. Łatwiej jest usiąść na 45 minut w ławce raz w tygodniu, niż wybaczyć wrogowi,
@JezusJestChrystusem: I mówi to osoba która deklaruje że nie uznaje żadnej religii, a jednocześnie autorytatywnie rozstrzyga co mówi sama Ewangelia. Co tam z tego że przez blisko dwa tysiące lat całe pokolenia chrześcijan, Ojców Kościoła, teologów i filozofów właśnie nad tymi kwestiami dyskutowały, analizowali Pismo, język, sakramenty, liturgię, relację wiary i uczynków, naturę Kościoła i wiele innych zagadnień, po czym pojawia się ktoś taki jak Ty i mówi że to
#religia #chrzescijanstwo Czasami oglądam sobie katolickie kanały na YT i muszę przyznać, że chrześcijaństwo to chyba najbardziej schizotyczna ze wszystkich wielkich religii. Cały czas przeklejane jakieś modlitwy obronne przed demonami. Poczucie upadku ludzkości i całej Europy. Błagania do Maryi żeby jej syn nie dopuszczał do krwawego armagedonu, który ma być karą za grzech. Komentarze o milionach abortowanych dzieci. Do tego dochodzą kanały katolickich egzorcystów, gdzie sekcja komentarzy to
@kubako: I mówi to ktoś, kto ciągle czuje nieodpartą, wręcz religijną potrzebę, żeby stale dowalać wierzącym, misjonarzować ludzi w ateizmie. Paradoksalnie poświęcasz więcej swojego czasu, niż niejeden wierzący swojej wierze. Prawdziwy racjonalista olałby to i zajął się swoim życiem. Lubisz dowartościowywać się kosztem wierzących? Myślałeś kiedykolwiek że jest coś z Tobą nie teges?
@haloczymnieslychac: Nie pisałem o Tobie. Rozumiem różnicę zdań, różne poglądy, przedstawianie swojego stanowiska, nawet śmieszkowanie jestem w stanie zdzierżyć, w końcu wierzący dostają cały czas po kufrze, w Biblii było to zapowiedziane. Normalnemu człowiekowi po kilku dyskusjach spada ciśnienie, nudzi mu się to i zajmuje się własnym ogródkiem, a on tłucze to samo obsesyjnie z uporem maniaka od kilku lat i jednocześnie chce uchodzić za racjonalistę.
@kubako: Ja akurat wszedłem z Tobą w dyskusję tylko raz i więcej nie potrzebowałem rozmawiać z kimś, kto operuje na uproszczeniach i własnoręcznie ulepionej karykaturze chrześcijaństwa. Wykładasz się na fundamentalnych rzeczach jak Trójca, i jeszcze robisz to z pozycji człowieka który ma prostować innych, bo przecież preferuje prawdę. Nie widzę w Tobie żadnego racjonalisty, tylko kogoś kto prowadzi własną krucjatę przeciwko religii, która ma pełnić funkcję tarczy ochronnej dla delikatnego
Msza "święta" to teatr i śpiewy. Uwierzcie prawdziwie w Pana, Jezusa Chrystusa. Jesteście/śmy zbawieni przez Pana Jezusa Chrystusa. On oddał za nas życie ok. 2000 lat temu i zbawienie w Nim jest pewną obietnicą Boga. Pierwsze: miłuj Boga (nie hostię), drugie: miłuj bliźniego, jak samego siebie. #katolicyzm
@Trampoliniusz-Pompka: Tracisz czas. To człowiek który uważa że Kościół nie jest mu do niczego potrzebny, bo sam wie wszystko najlepiej. Sam dla siebie jest najwyższym autorytetem, sędzią i ostateczną miarą prawdy. Pomijam już wyraźną katolikofobię.
Poprzednie spotkanie pokazało, że jest przestrzeń na bezpośrednią rozmowę i merytoryczną wymianę zdań. Dziękuje za wszystkie pytania i dyskusje, które pojawiły się wtedy – mam nadzieję, że tym razem również będzie to okazja do ciekawej rozmowy.
Od dłuższego czasu próbuję zerwać z grzechem, do którego jestem przywiązany nałogiem, który Szatan postanowił wywołać, aby mnie zniszczyć. Toczę nierówną walkę o moją duszę z bardzo trudnym przeciwnikiem i odkąd pojawiły się w moim życiu wyraźne mechanizmy głodów - to coraz częściej mam nawrót do grzechu. Słyszałem tutaj na tagu kilka spektakularnych historii o tym, jak osoba uzależniona, po spowiedzi generalnej i przyjęciu Eucharystii, doświadczyła pełnego uwolnienia i tak się zastanawiam,
@vlad_impaler: Dobrze że coś takiego Ci w duszy gra, ale weź pod uwagę że to nie działa na zasadzie wymiany barterowej. Idąc do spowiedzi nie oczekiwałem nic w zamian, czułem po prostu silną wewnętrzną potrzebę wyznania grzechów przed Bogiem, a efektem ubocznym było uwolnienie, które trwa do teraz i za które każdego dnia dziękuje. Bóg zna serca i do każdego podchodzi indywidualnie, nie wiem jaka jest droga dla Ciebie ale
Podsumowując moje analizy różnych argumentów, różnych chrześcijan - każda denominacja ma swoje problemy i fikołki teologiczne. Jeżeli ktoś w pełni się zgadza ze swoją wspólnotą to mam złą wiadomość, przestał szukać i stał się fanatykiem.
Nikt kto sam zbada Objawienie, bez backgroundu jakiejś religii nie będzie wierzył w: - sola fide - sola scriptura - dogmaty maryjne
@Ignacy_Patzer: Przecież nieomylność papieża działa tylko w bardzo rzadkim i precyzyjnie określonym akcie definiowania wiary i moralności. Takich orzeczeń było w historii naprawdę niewiele.
Jeść ciało Jezusa Chrystusa tzn. myśleć o Nim i uwierzyć w Niego. Przez Jezusa z Nazaretu, który żył 2000 lat temu i żyje nadal, bo zmartwychwstał, jesteśmy zbawieni i jest to pewna obietnica Boga. Miejmy pewność i radość zbawienia. #jezuschrystus #biblia #chrzescijanstwo #katolicyzm
z tej interpretacji korzystają inne odłamy chrześcijaństwa( ͡°͜ʖ͡°)
@Adom007: Ignacy Antiocheński był jednym z największych i najważniejszych Ojców Apostolskich oraz jednym z najcenniejszych świadków wiary Kościoła początku II wieku. Gdy pisał o sektach i heretykach odrzucających naukę Kościoła, wskazywał między innymi na ich stosunek do Eucharystii. W 107 r. Liście św. Ignacego Antiocheńskiego do Smyrneńczyków czytamy "Powstrzymują się od Eucharystii i modlitwy, ponieważ nie
@Adom007: Skoro wierzysz (jak zakladasz na potrzeby rozmowy) że to zywy Bog, to wiesz że ciala od krwi nie oddzielisz, chyba ze szukasz zaczepki, a wiem że szukasz.
@JezusJestChrystusem: 1. Co dokładnie mówi Ignacy? Grecki tekst brzmi: διὰ τὸ μὴ ὁμολογεῖν τὴν εὐχαριστίαν σάρκα εἶναι… Dosłownie: „ponieważ nie wyznają, że Eucharystia jest ciałem — sarx, dosłownie: ciałem cielesnym, flesh — naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa”. Konstrukcja ὁμολογεῖν + biernik + bezokolicznik oznacza wyznawanie, że X jest Y. Ignacy nie pisze: „Eucharystia przypomina ciało”, „symbolizuje ciało” ani „odnosi się do ciała”, lecz: „Eucharystia jest ciałem”. Co więcej, Ignacy natychmiast
@JezusJestChrystusem: Podczas przyjmowania Eucharystii doświadczyłem uzdrowienia, daru, na który w żaden sposób sobie nie zasłużyłem. Dla Ciebie może to nie być istotne, ale dla mnie to był game changer. Już pomijam fakt że Eucharystia opiera się na Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła obecnej od początków chrześcijaństwa. Problem w tym ze Ty nie przyjmujesz żadnych argumentów, wolisz słuchać sekciarza Jana Kubiaka który karmi się nienawiścią do katolików.
źródło: IMG_3432
Pobierzźródło: IMG_3435
Pobierz