@typowygracz: mowa o podstawach, :D no to podaję ciekawy i ważny temat do rozważenia.

Z punktu widzenia racjonalnego poznawania rzeczywistości, warto rozważyć naturę prawdy oraz jakie skutki ma jej natura.
Chcąc nie chcąc, natura prawdy zdradza pewne cechy Fundamentu i Źródła wszelkiego istnienia, czyli filozoficznie to nazywając - Bytu Koniecznego.
Tu można racjonalnie wywnioskować czy nasz Byt Konieczny to jest Byt Osobowy czy bezosobowe
  • Odpowiedz
1. Istniał prawdziwy Zaratusztra, który układał skomplikowane poematy i zapamiętywał je, po czym układał kolejne, równie skomplikowane poematy. Przez całe życie pamiętał je dokładnie tak jak je ułożył. No, przynajmniej w ostatniej iteracji tego układania - tj. jeśli coś zmieniał, to była to świadoma decyzja i zapamiętywał tę zmienioną wersję. Poprzednią natychmiast zapominał.

2. Nawet jeśli jednak nie zapominał i coś mu się mieszało z wersją poprzednią (albo innym znanym mu utworem), to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

budda p-------ł o karmie - w skrócie dobre rzeczy robią dobrą karme, złe złą, czyli de facto to samo co niebo/piekło jezusa

To oczywista analogia


@Sinti: To ja jakoś dziwny jestem, bo dla mnie to są dwie różne rzeczy. Piekło wg tradycyjnego chrześcijaństwa, to kara wiecznego potępienia a cierpienia za złą karmę nie są wieczne.

to nie tak że bóg ma
  • Odpowiedz
@niedoszly_andrzej: yup, ja sądzę że jezus i budda by się świetnie dogadali i stwierdzili że mówią o tym samym, bez zwracania uwagi na niespójności

a cierpienia za złą karmę nie są wieczne.

karma to kontinuum, więc bez przerwania błędnego koła nienawiści o którym mówił jezus oczywiście że cierpienie będzie wieczne

Ten sam bóg, co to go buddyzm
  • Odpowiedz