Macie do polecenia jakiegoś psychiatrę z którego usług korzystaliście i wam pomógł, cała polska może być? Chodzi głównie o życie naokoło IT u mnie i tego skutki. Mam masakryczny task log czyli rzeczy do zrobienia, milion zakładek na kompie przez które nie mogę się przebić, nie mam energii żeby coś robić - jednocześnie mogę wrócić z podróży i mieć tą energię na jeden dzień/tydzień i chcieć robić. Przez lata z niektórymi rzeczami
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

milion zakładek na kompie przez które nie mogę się przebić, nie mam energii żeby coś rob


@interpenetrate: to nie brzmi jak robota dla psychiatry. Bardziej umiejetnosc zarzadzania czasem oli organizacja pracy. To dzialka speców od gadania a nie pigularza
  • Odpowiedz
Chyba niestety muszę do psychiatry pójść znowu, bo jestem wykończony. Nawet jak nie robię nic, to nie mam siły. Zero weny, entuzjazmu.
Już nie działają żadne znane mi własne mechanizmy na poprawę. Straciłem zdolność odczuwania przyjemności... czyli powtórka z rozrywki. Tak samo było, jak pierwszy raz poszedłem do psychiatry, miałem już problemy z normalnym funkcjonowaniem. Po tabletkach nieco lepiej, ale wszystko wróciło, bo moje życie pozostało gówniane, samotne, a ja nie potrafiłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak ja panicznie boje sie jakiego kolwiek robactwa i to nie jest takie banie sie banie tylko to jest po prostu przechodzenie w tryb wojenny i walczac z robakiem moge zrobic sobie krzywde lub komus jak temu zaradzic

#psychologia #psychiatria #przyroda #polska
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #psychologia #psychiatria #psychiatryk #ssri #nerwica #nerwicalekowa #antydepresanty

Jestem 3 raz w szpitalu psychiatrycznym w przeciągu 4 miesięcy. W domu czeka na mnie kochająca żona i super dzieciaki. Mam pracę, którą lubię i stabilną sytuację finansową. Mimo tego nie potrafię wyjść z depresji i wrócić do szczęśliwego życia. Nie rozumiem tego, bo mam w życiu wszystko
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marekexp: Też płaciłam 1400zł za testy diagnostyczne, wywiad i opinię u psychologa diagnosty. Jeżeli ADHD jest podręcznikowe, to czasami psychiatra jest w stanie zdiagnozować na pierwszej wizycie, ale czasami sam odsyła na pełną diagnostykę do psychologa, jeżeli np. jest podejrzenie, że może być to jednak coś mniej oczywistego
  • Odpowiedz
Najgorzej, ze nikt nie wie jak sie czuje i dlaczego zaniedbuje obowiązki. Jeśli ktoś ma urwana nogę, jest spoleczne współczucie, ktos ma raka, jest spoleczne współczucie i pomoc. A z chorobami głowy, z depresja, nerwica czy fobia społeczna jest powszechny ostracyzm, odrzucenie.

#psychologia #depresja #nerwica #fobiaspoleczna #leki #psychiatria #psychiatryk #tworki #szpitalpsychiatryczny #psycholog
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Infiniti46: no niestety...mam taka kolezanke, akurat napisala do mnie jak mialem natlok wszystkiego. Mialem do niej odezwac sie jak w robocie sie uspokoi....a potem wpadla silna #depresja i juz nie dalem rady. Mimo ze ciagle o tym pamietalem, ale przekladalem to jak tylko moglem..i co? pewnie po znajomosci, pewnie mysli sobie ze ja olalem...no moze troche tak, ale glowna przyczyna byla depresja i brak checi na jakikolwiek kontakt
  • Odpowiedz
@Turkotka nie wiem, choć znajomy bardziej obcykany w medykamentach stwierdził że sobie rozwaliłem GABA przez picie/zioło i właśnie pregaba powinna dać radę skoro benzo tak dobrze działa w małych dawkach. Z tym ze mam to dorzucić na koniec zwiększania dawki wenlafaksyny i nie wiem...
  • Odpowiedz
@BiauekRemover: Nie mam pojęcia czemu tak lekarz zadecydował. Jak już masz wykupioną to można spróbować. Prega działa praktycznie od razu to zobaczyłbyś efekty, to nie SSRI/ SNRI ze trzeba brać 2-3 tygodnie żeby były efekty. Jeszcze piszesz że bezno w małych dawkach na Ciebie działa to tym bardziej bo działanie podobne ale prega mniej uzależnia.
  • Odpowiedz
Od miesiąca biorę citalopram. Pierwsze 2-3 tygodnie nawet spoko: drażliwość ustąpiła, mniejsze lęki. Ale od jakiegoś tygodnia jest totalna lobotomia: zero energii, motywacji do podstawowych czynności (nawet takich jak umycie zębów przed spaniem). Do pracy jeszcze chodzę, ale ledwo (spóźniam się codziennie) i migam się jak tylko mogę.

Walczyć dalej z tym lekiem czy odpuścić? Kolejna wizyta u szamanki dość daleko.

#depresja #psychiatria #leki #ssri
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Da_Da_Da Pierwsze efekty leczenia pojawiają się przeważnie po 2-3 tygodniu stosowania nowych leków. A w Twoim przypadku ten "efekt" objawił się w postaci jeszcze mocniej rozwalonej psychiki? W sumie dziwna sytuacja...
  • Odpowiedz
Od kilku lat zmagam się z entomofobią (lękiem przed owadami). Nie mam pojęcia kiedy zaczęła się ta fobia, nie miałem żadnego traumatycznego przeżycia z nimi. Mam wrażenie, że ciągle się ona pogłębia i jest bardzo uciążliwa (szczególnie na jakichś letnich festiwalach czy wycieczkach do Azji). Czy znacie jakiegoś psychologa lub psychiatrę (najlepiej z Krakowa), który specjalizuje się w leczeniu fobii?

#terapia #leczenie #psycholog #psychiatra
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy na SSRI da się zauroczyć w kimś albo zakochać?

Bo randkuję, spotykam się i nic. Dziewczyny podobają mi się i tyle, ale nic jakoś bardziej.

Ogólnie czuję się bez większych emocji, co na codzień pomaga, ale w takich kwestiach przydałoby się żeby chociaż minimalnie zależało na drugiej osobie.

#depresja #antydepresanty #ssri #psychiatria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach